NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Srebrny Impuls dużo wyjaśnia…

81 komentarzy

Ten tekst w znacznie krótszej wersji pierwotnie wrzuciłem na jedno z forów dyskusyjnych, po czym zrobiło mi się go żal i postanowiłem dać go również na bloga jako kolejny wpis, z pewnymi przeróbkami :

Srebro trochę dłużej od złota było w poważnej korekcie, ale ta korekta także się już definitywnie skończyła. Korekta ta trwała od 23.04.2011, gdy srebro (spot) zrobiło szczyt przy cenie 49,80 USD/oz aż do 28.06.2012, gdy zrobiło dołek na poziomie 26,125 USD/oz.
Korekta trwała więc 430 dni kalendarzowych to jest 61,42 tygodnia – bardzo blisko 61,8; pochodnej złotego współczynnika Fibonacci’ego (0,618)? Przypadek? Można w to wierzyć, bądź nie.

Kolejna ciekawostka z gatunku numerologii w stylu Gann/Fibonacci – minimum cenowe z dnia 28.06.12 na poziomie 26,125. Przestawmy przecinek (kropkę w zapisie anglosaskim) o 1 miejsce w lewo i jest 2,6125. Blisko do kwadratu odwrotności z phi Fibonacci’ego, wynoszącego 2,618 czy nie? To już drugi taki przypadek w tym samym miejscu. Kolejna przypadkowa zbieżność?
Trzecia rzecz z gatunku Gann/Fibonacci – w dołku z 28.06. srebro daje wyraźny squaring ceny i czasu w układzie tygodniowym. Squaring w układzie tygodniowym jest zazwyczaj o wiele istotniejszy, niż w układzie dziennym.
Popatrzmy:

1 Między szczytem a dnem jest 49,8-26,125 = 23,675 USD

2. Podzielmy otrzymany wynik z punktu 1 przez czas trwania korekty 61,4 tygodnia:

23,675 : 61,42 = 0,3855
Jeśli ta cyfra komuś coś przypomina, to dobrze kojarzy. Wystarczy podnieść 0,618 do kwadratu i dostaje się 0,382…. To już 3 taki przypadek w tym samym miejscu…

Sama wielkość korekty (23,675 USD/oz) po operacji przesunięcia przecinka (kropki) o 2 miejsca w lewo też jakby trochę znajoma cyfrowym freak’om  Fibonacci’ego – toż 0,23607 to nic innego, jak sześcian z 0,618… Coś za dużo tych przypadków z gatunku Gann/Fibonacci jak na jeden czerwcowy dołek, prawda? Taka ilość „przypadków”, zgromadzonych w jednym miejscu i to, co się potem z ceną srebra stało jest dowodem na to, że 28.06 mieliśmy tam istotne dno w układzie Gann’a/Fibonacci’ego, które długo nie zostanie przełamane.

Dodajmy do tego i to wreszcie, że świece z 28.06 i 29.06 tworzą dobrze wszystkim znany układ objęcia hossy (w miarę dobrze widoczny na wykresie nr 4, pokazującym wykupienie srebra na bazie RSI).

Również patrząc na fale Elliott’a na srebrze widać, że jesteśmy tej chwili w trakcie ruchu typu impulsu:

Powyżej wrzuciłem moje własne oznaczenia tego ruchu na bazie 60 minutowego wykresu kontraktów na srebro. Przy próbie oznaczenia falowego zetknąłem się z problemem niejasności struktury ruchu wzrostowego, jaki pojawił się bezpośrednio po 28.06 . Od strony falowej trudno jest jednoznacznie oznaczyć ten ruch jako impuls. Nie mogę tego wykluczyć, ale przyznaję, że takie podejście niezbyt elegancko wygląda pod względem zachowania reguł i wskazówek, dlatego wariant z dnem wg fal Elliott’a pokrywającym się z dnem wg Gann’a i Fibonacci’ego oznaczyłem kolorem niebieskim jako alternatywny. Wariant główny, który do mnie bardziej falowo przemawia, jest oznaczony kolorem lila. Wariant ten  zakłada początek impulsu nie w dniu dna Gann’a / Fibonacci’ego, a  24.07.2012, w dniu szczytu Dollar Index Future (DXY). W ten sposób okres od 28.06.12 do 24.07.12 byłby jednym wielkim „bearish failure” (tzw. załamaniem niedźwiedziej falowej struktury) na srebrze.

Nawiasem mówiąc, DXY, pokazany na wykresie powyżej, przełamał się w zeszłym tygodniu przez linię trendu wzrostowego i średnią 200-sesyjną, jednakże przełamanie to przynajmniej na razie nie wygląda aż tak przekonująco, jakby się to na pierwszy rzut oka wydawało – po długim zejściu DXY w dół, zamknięcie z piątku 9.09 wypada dość mocno poza dolnym ograniczeniem wstęgi Bollingera, co każe być ostrożnym w dalszym oczekiwaniu ostrych spadków tylko na bazie owego przełamania.

Spore wykupienie na srebrze:

sugeruje, że poważna korekta na tym metalu wisi w powietrzu. Dzienny RSI na poziomie ponad 84 pkt przed posiedzeniem FED nie jest dobrym prognostykiem zachowania kursu po komunikacie z posiedzenia. Wszystko wskazuje na to, że FED w jakimś stopniu krótkoterminowo rozczaruje rynek metali, który praktycznie rzecz biorąc uznał już ogłoszenie czegoś w rodzaju QE3 za pewnik.

Falowe oznaczenia, które pokazałem powyżej, również sugerują końcówkę tej fali wzrostowej (którą uważam za falę I ruchu wzrostowego) na srebrze.

Jeśli oznaczenie bazowe (lila), jest prawidłowe, to korekta całości ruchu od lipca 2012 (czyli fala II, przyjmując obecne wzrosty na srebrze jako kończącą się falę I od dna z lipca, bądź z początku lata) zacznie się wkrótce po  posiedzeniu FED. Jeśli to alternatywne oznaczenie (niebieskie)  jest prawidłowe, to w okolicach FED dostaniemy jedynie płytką korektę, po którym czekałby nas jeszcze jeden ruch w górę i dopiero potem korekta całości wzrostów od końca czerwca 2012.

Jedno można stwierdzić – środkowa część ruchu na srebrze idealnie rozpisuje się jako wydłużenie fal, a które z owych oznaczeń jest lepsze powie nam charakter zbliżającej się korekty, dlatego też nie upieram sięna dziś przy prawidłowości wersji głównej czy alternatywnej.

Wypada dodać jeszcze, że na okolice 11 – 13.09, czyli rejon komunikatu FED, wskazuje sporo zależności czasowych, w tym także zależności wynikające z dołków i szczytów ruchu wzrostowego od czerwca/lipca 2012.

Koniecznym wydaje mi się też odniesienie do treści poprzedniego wpisu odnośnie indeksu S&P500.

Owo 2.058, o którym wtedy pisałem, wraz z oporem, wyznaczanym przez szczyt z kwietnia 2012 na S&P500, było wystarczająco mocnym poziomem dla zatrzymania wzrostów, gdybyśmy nadal mieli trend boczny.

Jego złamanie 8.09 jest dowodem, ze pomimo względnie słabego układu dna z 4.06.12, nie jest to trend boczny. Także czas trwania ruchu wzrostowego (od 4.06 minęło już dobrze ponad 60 sesji, proszę to porównać do 43 sesji spadku z okresu kwiecień-czerwiec) przemawia za tym, że nie jest to fala B ruchu bocznego.

A skoro tak, to o ile wydaje się, że możemy w najbliższym czasie liczyć na poważną korektę w USA także na rynku akcji, trwającą do „październikowego węzła gordyjskiego” – około połowy października (z dokładnością do tygodnia), ale na 100% zniesienie obecnych wzrostów od czerwca 2012 na indeksie S&P500 liczyć już nie można.

Podobnie nie sądzę, abyśmy byli świadkami powrotu polskiego WIG20 do okolic 2000 pkt. Dno tej korekty powinno wypaść wyżej.

Znowu z kronikarskiego obowiązku odnotuję, że dla S&P 500 w układzie dziennym na termin posiedzenia FED (11-12.09) przypadają punkty czasowe (wymienię tylko najważniejsze):

11.09 – 199 sesji od dna z 25.11.11  i  236 sesji od dna z 4.10.11

12.09 – 377 sesji od dna z 16.03.11

Jeśli w terminie tym wypadnie szczyt, to wykupienie tak metali jak i rynku akcji powinno zaowocować dość mocnymi spadkami.

Złoto i srebro, choć wygląda na to, że krótkoterminowo rozczarują zwolenników łatwych wzrostów, pokazują, że rynki już „wiedzą”, że w nieco dłuższym terminie dostaną to, na co czekają – banki centralne (zapewne nie tylko FED czy EBC, ale także np. japoński BoJ, chiński PBoC, australijski RBA czy wreszcie i nasza, polska RPP) ruszą w niezbyt odległej przyszłości z jakimiś większymi formami luzowania swojej polityki monetarnej.

Te białe chmury
płyną rozkołysane
zielenią drzew

Saimaro (ze zbioru Naniwa-no shiori, 1692)

Advertisements

Written by songmun

10 września 2012 @ 20:23

Napisane w Uncategorized

Tagged with ,

komentarzy 81

Subscribe to comments with RSS.

  1. Zapomniałem dodać – pisane 10.09.12 w godzinach rannych. Wykresy srebra – stan na poranne godziny 10.09. Wykres DXY – stan na piątkowe zamknięcie.

    songmun

    10 września 2012 at 20:25

  2. Witaj,

    Tak z ciekawości – gdzie Cię jeszcze można przeczytać prócz blogu W. Białka? Możesz polecić wartościowe blogi o giełdzie?

    pozdrawiam serdecznie

    Doris

    12 września 2012 at 13:41

  3. i wszystkie wyliczenia diabli wzieli 😦
    Q3 wbrew Twojemu przekonaniu stalo sie faktem

    Konrado

    13 września 2012 at 19:36

  4. @ konrado
    Przypuszczam, że FED zrobił QE już teraz, bo stał się „zakładnikiem” wysokiego, silnie wykupionego rynku. Przy takim wykupieniu hasło „Nie” byłoby zaczynem paniki. To było zachowanie wyraźnie „wbrew” obyczajom FED . Jeśli przeanalizujesz kiedy FED robi tego typu ruchy to zobaczysz, że zazwyczaj w okolicach dołków na rynkach (najczęściej tuż po),a nie wtedy, gdy RSI(14) na rynku srebra jest powyżej 80…

    Nawiasem mówiąc – ciekawa spawa na RSI(14) na NDX i na srebrze mamy lekką dywergencję – dzisiejszy spory ruch w górę, zwłaszcza na srebrze, nie jest potwierdzany przez oscylator. Jeśli jutro skala ruchu w górę będzie podobna do dzisiejszej, co na srebrze jest mało prawdopodobne – dywergencja będzie (na chwilę???) rozproszona. Jeśli nie, to jakaś łagodna forma „kupuj plotki (o FED) – sprzedawaj fakty” chyba stoi u bram.
    Rynki są za mocno wykupione.

    songmun

    13 września 2012 at 22:37

  5. Powszechnym jest, zdaje się, twierdzenie, że to co pokazuje obecnie giełda jest oderwane od fundamentów. Logicznym jest zatem wniosek, iż nie jest już barometrem gospodarki i nie dyskontuje przyszłości. Jej wzrost potwierdza jedynie fakt drukowania pieniędzy. Pieniądze drukuje zaś rząd gdy nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań z wpływów, czyli gdy jest źle.
    Zatem nie dość, że wykresy odzwierciedlają tylko BIEŻĄCĄ sytuację ekonomiczną, to na dodatek tym wyżej się znajdują im sytuacja jest gorsza.
    Pytanie zasadnicze – jak długo posiadacze rezerw w dolarach pozwolą się faszerować makulaturą bez pokrycia? Otóż tak długo dopóki skorumpowana klasa polityczna będzie w stanie przerzucać koszty tego procesu na tłumy poprawnych politycznie wyborców.

    KabushiAT

    14 września 2012 at 00:07

  6. I jeszcze jedno : BB nie wskazał chyba końca QE3 tylko wskazał miesięczny limit? Zatem może luzować miesiąc a może i dwa lata…

    KabushiAT

    14 września 2012 at 01:01

    • Wszystkie te dywagacje sa troche bez sensu. QE jest dobre dla akcji, surowcow, generalnie rynku finansowego, rzadow itd. i to jest fakt potwierdzony, bo wszystko rosnie od czasu 1 QE. Czy jest to dobre w dlugim terminie, pewnie nie, ale to sie okaze. W tym jednak czasie niektorzy beda rozmawiac o jego wplywie na gospodarke, a inni zarobia miliardy dolarow na wzrostach.

      QE jest dla tych innych, a jak przy okazji cos poprawi sie w gospodarce choc na chwile, to jeszcze lepiej. Zdecydowali sie na to wyjscie i innego juz nie wybiorą. Z tej drogi się już nie zawraca. Poki co wiec jedziemy na tym wozie i go rozpedzamy az się sam nie przewroci sam. A przy tej skali QE chwile to z pewnoscią potrwa. Wóz albo przewóz.

      Tom

      14 września 2012 at 13:27

      • @Song-Mun
        szczerze… nie podpinaj sie pod przemyslenia innych ludzi….
        Na szczescie, za 0.5-2 miesiace bedzie zmiana korelacji, ktorej nie ograniesz. Pozdrawiam, za dobor wiedzy!
        billy

        billy_the_kangoor

        14 września 2012 at 20:03

  7. @ billy kangoor

    ????
    Można prosić o jaśniej?

    songmun

    14 września 2012 at 20:49

    • tak patrze na ciebie kangur jak sie preżysz na tych forach, nie odpowiadasz gospodarzowi, choć go zaczepiłeś i widzę ze wiesniak jesteś

      z

      17 września 2012 at 20:31

  8. @songmun

    A jak widzisz Brent ?? Od momentu ogloszenia Q3 nieoczekiwanie pikuje straszliwie w dol ?? Zastanawiam sie czy to nie jest jakis znak czasu dla rynku akcji w przyszlosci ?!

    Konrado

    19 września 2012 at 17:12

    • @ Konrado

      Nadal nie wycofuję się z twierdzenia, że około połowy października,(plus minus, bo okolice 25.10 też do tej „połowy” liczę, będzie bardzo istotny punkt zwrotny (patrz wpis „Październikowy Węzeł Gordyjski”).
      Nadal uważam tam dołki za dużo bardziej prawdopodobne.
      Dla Brent’a takie zachowanie (dołek w październiku?) nie jest aż tak wyraźnie zapowiadane i stanowi złamanie wzoru sezonowego, ale i tego wykluczyc nie mogę.

      songmun

      19 września 2012 at 18:23

  9. Srebrny Impuls dużo wyjaśnia……

    Dziękujemy za publikację – Trackback z eTraderzy.pl…

    eTraderzy.pl

    19 września 2012 at 18:46

    • @songmun

      Jak to dalej widzisz bo juz troche czasu uplynelo od Twojego wpisu a spadkow jako tako jak nie bylo tak nie ma ?? Jezeli mialby byc istotny dolek w okolicach 25 pazdziernika to mysle ze wypadaloby juz zaczac spadac a rynek jest nieprawdopodobnie mocny …

      Konrado

      25 września 2012 at 13:50

      • a może ten październik to bedzie istotny szczyt? Teraz kampania wyborcza i nawet Europa nie chce przeszkadzać Hamburgerom. Jesli zobaczymy na w20 to od czerwca jakis 5-lafowy ruch jest przy czym 1=3 mniej więcej. Skoro przeszlismy 0,6 piatki to powinno byc wyżej, może wydłużona ? Na sp500 niedaleko do szczytów historycznych (1576) a przeciez powinniśmy miec strojenie okienek w ostatnich dniach wrzesnia i wtedy to juz w ogole się zrobi blisko. Może bedzie cisnienie zeby pokonać tak jak w 2007 roku okonali szczyt z 2000 roku ?

        Pozdrawiam wszystkich czytelników, szcególnie obdarzonego kosmiczną wiedzą Gospodarza. Tak trzymać

        kikan

        25 września 2012 at 16:10

      • @ Konrado

        Pieniądze rosną na drzewie cierpliwosci 🙂
        Chciałeś spadków, no to je masz. Tym razem zadział układ 76/79 sesji w USA.

        songmun

        25 września 2012 at 21:27

  10. Mozna powiedziec ze wypowiedzialem to w sama pore :)))
    Strasznie sie dzis akurat rozjechala ropa Crude i Brent ??? Jak myslisz teraz Brent dorowna do Crude jak to czesto mialo miejsce kiedy najpierw spadala Crude ?? Bo dawno takiego rozjazdu jak dzis nie bylo …

    Konrado

    25 września 2012 at 23:50

  11. Songmun ,a jaka jest Twoja prognoza dla pary eur/usd ?

    wojkon1

    28 września 2012 at 20:48

  12. Witam.

    Songmun czy mógłbyś jakoś odnieść się do swojej lipcowej prognozy https://naturabramy.wordpress.com/2012/07/28/ebc-rozczaruje-a-wybory-w-usa-nowa-nadzieja/sp500-daily-flat/
    Od razu wyjaśniam NIE CZEPIAM SIĘ, napiszę nawet więcej : mam wielki szacunek dla osób zajmujących się analizą techniczną i próbujących mimo wszystko coś prognozować w średnim terminie. Od zachowawczych, niekonkretnych i dwuznacznych analiz pisanych tak, by niezależnie od tego co się stanie, móc wrzucić „jak pisałem wcześniej” boli mnie już głowa.

    Chodzi mi o ewentualne kolejne próby określania tego co czeka rynki w świetle QE3 i 4, nieograniczonego skupu przez ECB, ataku na Iran czy obniżce ratingu Niemiec czy może kolejnej USA.

    PZdr

    KabushiAT

    30 września 2012 at 13:51

  13. @ Kabushi

    Tamto to była zabawa myślowa, mająca w tle założenie, że mamy trend boczny(kilka sygnałów na to wtedy wskazywało). Nie mamy takiego trendu, więc cała konstrukcja nieistotna i nieważna.

    songmun

    30 września 2012 at 16:40

  14. Tak jak się spodziewałam pozostaje nam tylko wariant mieszany.
    Początek pażdziernika to bardzo zwrotny okres,mam nadzieję
    że i tym razem się sprawdzi.

    Monika91

    2 października 2012 at 10:17

    • czyli jakie przewidywania Moniko ? Może w padzierniku bedzie szczyt jak pisalem wcześniej a potem dłuuuga korekta …

      kikan

      2 października 2012 at 11:23

  15. Jezeli ma być zgodnie z planem to szczyt widzę miedzy 3-5 pażdziernika.

    monika91

    2 października 2012 at 11:50

  16. A mnie sie wydaje ze tym razem niestety autor sie pomylil 😦 Mialy byc spadki az do PZ w okolicach 24.10 a raczej zapowiada sie atak na nowe szczyty …
    Szkoda bo bardziej bliski mojego serca i portfela byl scenariusz songmuna …

    Konrado

    2 października 2012 at 13:03

  17. Konrado

    Mi się wydaje , ze trzeba wierzyć w umiejętności Songmuna.

    monika91

    2 października 2012 at 14:57

    • tu wiara nie ma nic do rzeczy. Po prostu trzeba stosowac SL 🙂

      kikan

      2 października 2012 at 17:39

  18. Tak naprawdę to prawie nigdy nie stosuję SL ,bo do niczego mi są niepotrzebne.
    Dobrze obliczony punkt zwrotny prawie nigdy się nie myli, a jeżeli już to 10-15 punktów .

    Monika91

    2 października 2012 at 18:51

    • Brawo! jestem pod wrażeniem Moniko, strzał w 10 z tym szczytem 5 października. Czyli co może być dalej, spadki do tygodnia 22-26 ? pozdrawiam

      kikan

      9 października 2012 at 11:43

      • Narazie faktycznie bez zaskoczenia choć muszę przyznać ,że nic jeszcze nie jest rostrzygnięte.
        Może się zdażyć taka sytuacja,że w okolicach 24-25 pazdziernika znajdziemy się np.na poziomie
        2450-2470 na Wigu 20 warunek jest jeden SP500 kończy korektę jutro.Moim zdaniem obraz rynków
        jest mocno zafałszowany oczywiście przez wybory w USA.

        Monika91

        9 października 2012 at 19:20

    • Ile lat trzeba się uczyć liczenia cykli, aby tak dobrze prognozować jak Pani?

      Anna H.

      12 października 2012 at 22:32

      • Tak naprawdę to ja prawie nic nie umię.Gram na kontraktach od wielu lat i tylko na tym
        się znam.

        Monika91

        13 października 2012 at 07:41

  19. Ciekawe czasami te wylicznaki – jest tez taka dla SP500 , o ktorej Pan chyba nie wspomial
    -06.03.2009-14.09.2012 – to 1288 dni / 807.72 (zakres wzrostu) = 0.6271 blisko;)

    peknie czy nie peknie na dniach ?????????

    someday

    4 października 2012 at 20:45

  20. Ładnie komponują mi się wykresy z tłustymi datami które Pan wyliczał na kolejny tydzień



    cywu

    13 października 2012 at 19:46

    • Cywu, ty tu nie wklejaj obrazków, tylko przyjeżdzaj na warsztaty Naszej sakiewki! Na forum też dawno nie pisałeś 😦

      Anna H.

      17 października 2012 at 08:44

  21. Z mojej interpretacji wykesów,używając współczynników 0.618 i 1.618 w tzw. punkcie zwrotnym Dow Jones powinien przyjąć max. wartość 13.820-13825,a S&P500 1486-1489.Jeśli chodzi o timing to 29 październik tego roku jest idealnym dniem dla osiągnięcia tych wartości,tym bardziej,że dla Daxa 29.10 jest również punktem zwrotnym.Jeśli tak rynki się zachowają będę otwierał krótkie pozycje na tych indeksach ponieważ imo będziemy korygować cały ruch począwszy od pierwszej dekady marca 2009r.i będzie on dość długo trwał,a i zniesienie będzie bardzo znaczne.Ale najpierw niech zadziała 29.10 2012r.

    Rafi

    14 października 2012 at 10:50

  22. Swietny blog ,bardzo ciekawa metodologia tylko szkoda ze tak malo wpisow. Z innej beczki to jestem ciekaw jak widzicie Zloto pod katem pktow zwrotnych????

    marcin

    15 października 2012 at 23:09

  23. Gospodarzu czy mógłbyś wstawić jakiś komentarz odnośnie rynku akcji? Jaki jest Twój obecny pogląd, październik szczytem na rynkach akcji?

    pozdrawiam serdecznie!

    Doris

    16 października 2012 at 08:54

  24. A ja mam pytanie ,czy kupując teraz fizyczne srebro to będzie to inwestycja na 2,3 lata czy dłużej,czy w okolicach 2015 roku spadnie do dzisiejszych cen?

    Ego

    16 października 2012 at 19:41

  25. @ Wszyscy

    Zacząłem właśnie pisanie nowego wpisu, moim zdaniem bardzo ważnego. Kto wie, czy nie najważniejszego w tym roku, a być może nawet jednego z najważniejszych w mojej karierze. We wpisie chcę pokazać, co mi ostatnio chodzi po głowie i co autentycznie nowego odkryłem. Wymaga ode mnie dużo większej pracy, niż zwykle i staranności w podejściu do stwierdzeń, stąd trochę czasu mi zajmie.

    @ Doris

    Kluczową sprawą jest data okolic najbliższego FEDu (23-24.10). W ten dzień wypada np. 987 sesji od dna z 21.10.2008 – dna bessy na Nasdaq100 i wiele innych harmonii.
    Jeśli w tym tygodniu zaczniemy spadek, który potrwa do tej daty i zniesie indeksy w okolice minimów z zeszłego tygodnia lub niżej, to po FED czekają nas jeszcze jakieś wzrosty.

    Jeśli natomiast 12-15.10 zrobiliśmy dołek i teraz rynki bedą się już tylko wspinać w górę do FED, to szansa na to, że październik ’12 stanie się istotnym szczytem jest bardzo duża – warunek: przy tej dacie rynki muszą przynajmniej wyrównać niedawne maksima lub je przekroczyć.

    SongMun

    17 października 2012 at 08:35

  26. @ Ego

    Kupowanie fizycznego srebra jest inwestycją na czas dołowania USD.
    Jak długo FED będzie za pomocą QE poprawiał konkurencyjność eksportu USA, deprecjonując jak tylko może USD, jest na razie kwestią otwartą.
    Zapomnij o srebrze, gdy zobaczysz wyraźne umacnianie się USD. Jedno, co mogę na ten moment swierdzić to to, że większa czasowo część hossy na metalach szlachetnych jest już za nami i bliżej nam do jej końca, niż do jej początku w 2001 roku.

    SongMun

    17 października 2012 at 08:41

    • A czy przypadkiem nie było by to dobre wyjście (Kupic srebro) jeżeli $ ma zbankrutowac,może 2015,2016rok!Bo może się mylę,ale wg mnie to $ jest deprecjonowany celowo , do wprowadzenia nowej waluty!?Dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam

      Ego

      17 października 2012 at 21:19

      • @ Ego

        Opowieści o rychłym bankructwie USD potraktuj jak bajki o żelaznym wilku. USD ciągle jest uważany za „najmniej brzydką pannę w grupie”.
        Owszem, USD jest deprecjonowany celowo, ale to nie ma nic wspólnego z wprowadzaniem nowej waluty.
        To się nazywa competitive devaluation i ma sporo wspólnego z próbami utrzymania konkurencyjności naszej produkcji względem waszej produkcji w sytuacji niewystarczającego globalnego popytu.

        SongMun

        18 października 2012 at 09:38

  27. Dziękuje gospodarzu.

    No to czekamy z niecierpliwością na nowy wpis. Powodzenia!

    Doris

    17 października 2012 at 08:58

  28. Czy mógłbyś Song Munie w Twoim „kąciku” na SW lub na forum przeanalizować 2 ciekawe spółki – APT i SKT. Myślę, że warto, bo te spółki mogą być silne w kolejnych miesiącach.

    Doris

    17 października 2012 at 16:37

  29. Songmunie po piątkowej sesji ciśnie się do ust jedno zdanie /a słowo ciałem się stało/.
    Teraz już wiemy ,że na szczyt niema szans więc będzie dołek.
    W poniedziałek na fixingu biorę L-ki ewentualnie poprawię rano we wtorek .

    Monika91

    20 października 2012 at 08:33

  30. Jestes pewna Moniko bo raczej wyglada ze w oknie czasowym byla gorka o ktorej sama pisalas (piatkowa) i teraz nalezy sie male lanie bykom co zaczelo sie wczoraj.

    marcin

    20 października 2012 at 12:13

  31. Nie po to wyszli dołem z miesięcznej konsolidacji, by spadać 2 dni…

    Doris

    20 października 2012 at 15:42

  32. Nie jestem pewna na 100 procent ,ale w tym wypadku muszę zastosować stopy.
    Jeżeli stracę od całości więcej niż 15 punktów to zamykam natychmiast.
    Prawda jest taka ,że do wyborów w USA jestem optymistką ,ale może się mylę.

    Monika91

    20 października 2012 at 18:33

    • @ Monika91

      To raczej zdaje się wyglądać na koniec fali A na takim NDX w okolicach FED, aniżeli koniec korekty.
      Pozytywne jest to, że będzie to dołek, a nie górka

      songmun

      21 października 2012 at 00:09

      • Songmung

        Na to właśnie liczę,że NDX zacznie niedługo korektę w górę, natomiast SP 500
        osiągnie w tym czasie nowy szczyt , a my być może razem z nim. Jeżeli będzie
        inaczej to się przecież nic nie stanie tylko zaliczę drobną stratę.

        Monika91

        21 października 2012 at 07:43

  33. Jest tutaj jedna osoba która bardzo inteligentnie nagania. Radzę uważać

    leszcz

    21 października 2012 at 14:35

    • Tak to napisałeś, że trudno uważać, bo tą osobą może być każdy. Na przyszłość więcej konkretów i jakaś argumentacja, bo tylko zamieszanie robisz…

      Agent Tomek

      22 października 2012 at 00:04

  34. @ Monika 91

    Jak to obejrzałem tak na spokojnie i zobaczyłem, że np. NDX zrobił piątkowe minimum na ważnym wsparciu intraday i zsumowałem to z dzisiejszym odreagowaniem, to niestety mamy spore szanse, że punkt 23-24.10 bedzie lokalnym podciągnięciem pod FED (a więc korekcyjnym szczytem) pozbawionym większego, technicznego znaczenia.

    Obraz CAC40 a zwłaszcza DAX’a sugeruje dopiero rozpędzanie się ruchu w dół po tym „nic nie znaczącym” korekcyjnym szczycie. Te indeksy są zbyt wysoko.

    To nie wygląda ładnie…

    SongMun

    22 października 2012 at 10:35

  35. A jaki zasięg spadków przewidujesz (czasowo i punktowo)?

    Doris

    22 października 2012 at 10:59

  36. Jeżeli dzisiaj nie będzie spadków to stoję z boku do 24 pażdziernika.

    monika91

    22 października 2012 at 11:33

    • Rynki sie rozjechały. Dno w USA ale nie w europie, ktora jest zadziwiająco mocna. Wygląda, że dno w USA oznacza szczyt w europie. Ale tak przeciez byc nie moze 🙂

      Tom

      22 października 2012 at 15:26

  37. Ciekawie wyglądało by zestawienie jakby każdy napisał czy jest indywidualnym użytkownikiem tego blogu czy instytucjonalnym

    leszcz

    23 października 2012 at 12:26

  38. Ja jestem „indywidualistką”.
    Z uporem maniaka muszę się znów zapytac Gospodarza o srebro fizyczne.Kiedy wg Pana będzie najlepszy czas na zakup srebra fiz..Bo coś mnie ono korci a mam często intuicję:jeżeli nie teraz to 2014 czy może 2015.Przypomnę ,że pisał Pan ,że poziomy z czerwca długo nie zostaną złamnane.Oj ,coś chyba się wkręciłam za bardzo ,pozdrawiam serdecznie

    Ego

    23 października 2012 at 18:50

    • Ludzie, czemu was bierze ochota na kupowanie czegoś na górce? Nie łatwiej jak jest to dołek? Jak chcesz kupić TV to idziesz do osiedlowego sklepu XXX, gdzie wiadomo, że będzie drogo czy czekasz na wietrzenie magazynu (lub sprzedaż bez VAT) w MM? Poza tym najpierw zobacz po ile taniej później będziesz mogła to srebro odsprzedać (i też komu) i gdzie je będziesz trzymać.
      Pamiętaj, że jak w mediach jest naganianie na wzrosty to po to, aby wielcy mogli upchnąć towar ulicy. Kupuj srebro/złoto/akcje, jak wszystkie gazety piszą, że jest mniej warte niż makulatura. Pamiętasz ropę, która miała być po 200 USD w 2008r? Dla własnego dobra notuj tematy z pierwszych stron ważnych gazet (np. wielka susza w stanach, chleb w Polsce będzie po 450 PLN/kg), a potem patrz kiedy jest szczyt/dołek cen (trochę czasu musi minąć na dystrybucję towaru ulicy). Po kilkunastu latach będziesz wiedzieć jak to wszystko wygląda.
      http://www.marketmanipulation.com/articles.html – poczytaj sobie (albo coś innego łatwiejszego w tym temacie).

      Agent Tomek

      23 października 2012 at 21:58

      • Aha, ja też jest indywidualny. Pozdrawiam wszystkich czytelników, którzy są grubasami, szwagrami, onymi, market makerami na GPW, Smart Money itp. Koniec waszej manipulacji powoli nadchodzi – coraz więcej osób przestaje wierzyć w wasze ustawione teksty w mediach.

        Agent Tomek

        23 października 2012 at 22:01

      • Trzymac to tylko w „Banku Ziemskim”,Bo sądzę,że to wszystko (dzisiejsza ekonomia) musi p….c i jeżeli upadnie $ (2016?) to musi kruszec wystrzelic.,musi byc jakiś parytet!!!

        Ego

        23 października 2012 at 23:58

  39. Bravo Agent Tomek 🙂
    Niedawno z ciekawości poszedłem na szkolenie pewnej firmy która robiła „szkolenie” odnośnie kontraktów CFD. Czysty Zepter albo Rainbow jak kto woli. Bezczelność typów nie zna granic. W 2008 zrobili na opcje walutowe teraz wsadzają na takie cuda.

    KabushiAT

    23 października 2012 at 23:30

  40. @ Monika & All

    Wiele wskazuje na to, ze moje obawy o nieistotność punktu 23.10-24.10 były mocno przesadzone.

    To zaczyna wyglądać jak rasowe dno.

    We wczorajszym dołku na NDX jest wszystko: średnia 200sma, 50% zniesienie wzrostów od czerwca, wsparcie, wynikające ze „zmiany biegunów” na lipcowych szczytach i 360 stopniowy obrót koła Ganna od szczytu na poziomie 2878.

    Mamy też mocno wyprzedany Apple (kiedy ta spółka miała ostatnio RSI na 30 pkt?)

    Teraz powinny przyjść ok 2 tygodniowe wzrosty, które doprowadzą do testowania niedawno uformowanych szczytów (na sporej części indeksów powinno to dać podwójny szczyt, a możliwe nawet poprawienie). To powinno się łączyć ze spadkiem DXY (Dollar Index) do okolic 78,5, by zrobić podwójne dno.

    SongMun

    24 października 2012 at 10:00

  41. Aha zapomniałbym dodać wyżej, że rynek może dziś zrobić test tego minimum jako podwójne dno, choć to mniej prawdopodobne.

    @Ego i „kruszec musi wystrzelić”

    Nie musi. Pamiętasz co sie działo jesienią 2008 z kruszcem? Wtedy mieliśmy wstępne etapy zapaści deflacyjnej. Gdyby to wróciło, to kruszec polegnie również.
    Dlaczego? Bo zadłużenie trzeba spłacać, a gdy się nie ma czym, to się nawet złoto sprzedaje (to tak w uproszczeniu), co właśnie jesień 2008 pokazała…

    SongMun

    24 października 2012 at 10:04

  42. Song Munie,

    Zobacz na mDax – czy tam czasem nie będzie duże a-b-c jako korekta 5 fal wzrostowych nowej hossy?
    Obawiam się, że korekta może być większa (wyjście z miesięcznej konsolidacji).

    A jak idzie praca nad nowym wpissem,, który już zareklamowałeś?

    pozdrawiam

    Doris

    24 października 2012 at 10:29

  43. Songmun

    Miałam kupić w poniedziałek lecz nie podobało mi się to ,że nie było spadku.
    Kupiłam dzisiaj za 1/3 jezeli byłyby jeszcze jakies spadki to to znów dokupię
    jeżeli nie to poczekam na moje sygnały kupna , a one są zdecydowanie wyżej.

    monika91

    24 października 2012 at 12:14

  44. @ Doris

    Praca nad nowym wpisem idzie jak po grudzie. Co się do tego zabiorę, zaraz coś wyskakuje z cyklu rzeczy „nie cierpiących zwłoki”.
    Na razie jest tego ok. 15% + 3 wykresy w miarę do pokazania. Więcej mam wykresów „na brudno” i one wymagają ponownego przerobienia by były czytelne na blogu. Tego typu bzdurne z problemy z „obrazkami” zazwyczaj zabierają najwięcej czasu….:-(

    SongMun

    24 października 2012 at 12:58

  45. Dla mnie ważną datą będzie 26.10.2012.Po tym dniu będę w separacji z moją ulubioną giełdą.Jak widać ja też jestem leszczem

    leszcz

    24 października 2012 at 13:08

  46. W takim razie trochę wolnego czasu życzę;) Twoje prace to nie tylko spora wiedza, ale też ciekawa lektura, którą się bardzo fajnie czyta.

    Mogę być w błędzie, ale według mojej opinii to co widzę wskazuje na większe spadki na giełdach. Widzę układ na mDax (wzrost zakończony 3 – falami), który sygnalizuje większe spadki. Trend w średnim terminie często jest odwracany 3 falami (że wspomne ostatnią falę bessy w 2009, czy też ostatnią falę w maju tego roku – na godzinowym).

    SP500 wedlug mnie kreśli korektę pędzącą, gdzie właśnie robimy ostatnie zejście. Idealnie jak przetestuje linię trendu na 1325 pkt.

    Doris

    24 października 2012 at 13:12

  47. Witam.

    Złoto zrobi podwójny szczyt jak w 1980r. Korekta ze względu na QE może nie być tak pokaźna jak wtedy. Nawet gdyby złoto w końcu miało rosnąć jest jeszcze wiele powodów dla których nie będzie to nic ekscytującego – jednym z nich jest fakt posiadania ogromnych ilości kruszcu przez inwestorów i fundusze. Wszędzie mamy do czynienia z bańkami – a na cenie złota w szczególności. Opowiadanie brewerii iż to wina dodruku nie do końca jest prawdziwe. Hossa trwająca 2001-2008(kwiecień) wyniosła cenę złota o 400% a od załamania 2008 „tylko” 80% i to po uprzedniej mocnej korekcie.
    Wniosek – złoto jest bardzo mocno przewartościowane.
    W 1969r. średnia roczna pensja w USA to 9500$ – łatwo policzyć, że za miesiąc pracy można było kupić 22 oz złota. Po przemówieniu (tfu) Nixona już tylko 4,3oz potem nastał złota Hossa, a ten kto uwierzył że będzie rosło i kupił na górce 1980 (pensja roczna 12530$ czyli 1,5oz) ten do dzisiaj (po uwzględnieniu inflacji) nie mógł na tej inwestycji zarobić.
    Obecnie średnia pensja to 50000$ http://www.informacjeusa.com/2012/09/12/klasa-srednia-na-granicy-ubostwa-nowe-dane-biura-spisu-ludnosci/ czyli jak łatwo policzyć za miesięczną wypłatę można kupić 2,3oz złota.
    Oczywiście można się upierać, że cenę złota można jeszcze dopompować, można się kłócić czy cena dyskontować będzie ewentualny krach finansowy.
    Trzeba tylko uczciwie zaznaczyć, że jeśli armagedon się nie wydarzy Ci co kupili złoto w przedziale 1800-2000$ mogą nie widzieć REALNYCH zysków przez najbliższe 30lat.

    PZdr

    KabushiAT

    25 października 2012 at 13:46

  48. Do mnie przemawia wykres zależności od kiedy to zaczęto drukowac$ a wzrost cen srebra i złota i zastanawiam sie co zostanie nam w ręku jeśli $ zbankrutuje,więc dlatego jeśli by się miało kruszec to myślę ,że było by dobrze. I można kupowac powoli (zawsze są okazje lepsze i gorsze) ,zamiast brac kredyty hipoteczne.I jest to inwestycja dłudoterminowa oczywiście

    Ego

    25 października 2012 at 15:33

  49. Formowanie się dna na NDX zaczęło się 23.10 ale trwa do tej pory – to taki proces rozłozony na nieco dłuższy czas.
    To prawdopodobnie jest „ending diagonal” czyli klin końcowy.

    Najwyraźniej czekamy, aż Apple zrobi 360 stopniowy obrót kołem Ganna i spadnie do okolic 602-603. Mniej więcej w tym samym miejscu jest linia trendu, ciągnięta po dołkach ze stycznia i marca 2009 oraz listopada 2011. Przy dzisiejszym RSI na poziomie 36 pkt, szanse na zatrzymanie spadków APPL jutro lub 29.10 (większe prawdopodobieństwo w tej drugiej dacie) są duże, a wtedy znajdzie się siła do pociągnięcia rynku w górę. Także polskiego.

    songmun

    25 października 2012 at 22:44

  50. No i trochę się wyjaśniło – to nie jest klin końcowy. Apple walnął do 604 USD AHI na marnych wynikach, a NQ do 2605 – ostatniego poziomu obrony wzrostów (61,8% zniesienia) . Gwałtownie odbił, ale jutro w ciągu sesji pewnie NDX zejdzie w te okolice wraz z AAPL, ktory dotknie „mojego” 602-603.

    songmun

    25 października 2012 at 23:08

  51. Jednego tylko nie rozumiem – pod koniec października miał wypaść ważny punkt zwortny i prognozujesz, że będzie to twarde dno. W jednym z Twoich komentarzy przeczytałem jednak, że spodziewasz się wzrostu tylko w okolicach ostatnich szczytów w USA (podwójny szczyt). Czy zatem twarde dno miałoby być tylko na parę miesięcy, a potem druga fala korekty?

    pozdrawiam

    Doris

    26 października 2012 at 12:29

    • Akcje sprzedane, został tylko jeden śmieć, przydałby się kontrakt tak profilaktycznie,na spadek to chyba S trzeba wystawić.Gospodarzowi dziękuje za wędkę, ryb sobie nałapię sam.Pozdrawiam

      leszcz

      26 października 2012 at 16:38

  52. @ Doris

    Z tym mam właśnie drobny problem i ostatnio mi się trochę wizje posypały 🙂

    Ostatnia korekta na S&P500 czy DAX albo CAC40, wyraźnie typu korekt płaskich sugeruje, że raczej większość wzrostów licząc od czerwca 2012 na tych indeksach byłaby za nami i teraz jedynie jakaś fala kończąca, po ktorej przyjdzie coś nieco głębszego.

    Z drugiej strony NDX właśnie zalicza coś „nieco głębszego” i po wczorajszym AAPL kontrakty NQ „zastukały” od góry w linię trendu od dołków z 2011 na wyraźnym wyprzedaniu, pewnie dziś lub w poniedziałek zastukają tam jeszcze raz w ramach testu. W tym miejscu NQ mają 62% zniesienie wzrostów od czerwca i tu będzie obrona.

    Kolejne ważne punkty czasowe wypadają na tydzień wyborczy w USA, a potem na połowę grudnia – święta BN.

    43% niedźwiedzi wśród indywidualnych:

    http://www.aaii.com/SentimentSurvey

    sugeruje, że silnych spadków już raczej nie będzie w najbliższym czasie.

    Z drugiej strony VIX i

    http://www.naaim.org/news/naaim-survey-of-manager-sentiment/

    NAAIM wskazują na nadal utrzymujacy się lekki optymizm, co sugerowałoby dość ograniczony potencjał wzrostowy.

    Trzeba by to wszystko razem do kupy pozbierać.

    SongMun

    26 października 2012 at 13:41

  53. a propos APPLE takie oto spojrzenie w zakresie TFE znanego juz tutaj Ramki Ramakrishnan
    http://www.forbes.com/sites/greatspeculations/2012/10/02/elliott-waves-warn-of-apple-correction/
    cel 586$

    z

    26 października 2012 at 19:14

  54. Wiele wskazuje na to, że czwartkowy (25.10.12) spadek kontraktów NQ (na NDX) wywołany kiepskimi wynikami Apple wyznaczył dołek ostatniej korekty.
    NQ spadł 2866,9 – 2605,8 = 261,1 pkt (nie jest to tak czasem blisko pochodnej od 2,618?)
    Te 261,1 pkt spadku zajęło NQ 23,72 doby, czyli średnio było to:

    261,1 : 23,72 = 11,007

    11 to liczba Lucas’a a wszystko razem wygląda na ładny price -time squaring wg Gann’a i to bardzo dokładny.

    Dziś rano (30.10), robiąc dno na poziomie 1393,65 dołączył do niego ES, pokazując podobny squaring:
    ES spadł 1474,55 – 1393,65 = 80,9 pkt, co zajęło mu 30,875 doby, czyli średnio było to:

    80,9 : 30,875 = 2,6202 pkt/dobę [zbieżność z 2,618 oczywiście w pełni przypadkowa 🙂 ]

    SongMun

    30 października 2012 at 12:19


Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: