NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Czyżby naprawdę dno?

with 6 comments

Dziś będzie mało tekstu, za to parę obrazków. Dość poważnie zastanawiam się, czy w piątek 9.11.2012 nie zakończyliśmy korektę. Argumenty? Proszę bardzo. Tygodniowy Nasdaq100:

Skrótowo dla przypomnienia: 144 i 233 – liczby Fibonacciego, 123- liczba Lucasa, 79 pochodna 0,786 (pierwiastka z 0,618),  90 – liczba Ganna lub liczba Fibo 89 +1,  262 – pochodna od 2,618

Cały problem z poslizgiem mojego terminu dna wziął się z tego, że w ramach “węzła gordyjskiego” liczyłem 262 tygodnie od szczytu SP500 (11.10.2007). A w tamtym okresie mamy jak gdyby “podwójny szczyt”: najpierw DJIA i SP500 zrobiły szczyty (ww. data) a potem Nasdaq – 31.10.2007. Ja celowałem w 262 tygodnie od szczytu dwóch głównych indeksów (końcówka października), tymczasem koniec 262 tygodnia od daty szczytu Nasdaq’a wypada dokładnie 14.11.2012. Ta pół paniczna wyprzedaż z zakończonego tygodnia to  efekt zbliżania się do granicy okna czasowego.

Podobno wszystkie wsparcia puściły na ostatniej wyprzedaży i możemy już tylko spadać. Na pewno ? Widły Andrews’a na tygodniowym Nasdaq100 pokazują, że być może nie jest tak źle…

Proszę zauważyć, że Nasdaq100 po raz drugi od czerwca 2012 znalazł się równie blisko linii mediany  Wideł. Raz już, w czerwcu właśnie, odskoczył od tej strefy w górę. Czyżby znów?

Kolejne z cyklu „niekonwencjonalnych” wsparć, które mało kto zna i zauważa. Tym razem indeks S&P500:

To najsilniejsza z linii Ganna, tzw. linia 1 x 1 albo 1 : 1. Jak się ją otrzymuje? Bardzo prosto – należy wykreślić linię, wznoszącą się z tempem 1 punkt co 1 sesję. Tu po prostu narysowałem sobie wcześniej taką własnie linię i z lekkim zdziwieniem skonstatowałem, że właśnie w piątek 9.11.2012 S&P500 się na niej oparł.

A to moja rozpiska falowa korekty na S&P500 na 15 minutowym wykresie intraday:

Jeśli się nie mylę, to jest to typowy układ abc-x-abc, w którym pierwsza trójka to korekta płaska typu 3-3-5, a druga część to zygzak. I znowu muszę się powtórzyć: Czyżby dno?

Dodajmy do tego, że na kontraktach na S&P500 znowu mamy  squaring, tym razem mocniejszy niż poprzedni. Szczyt intra z 14.09.12 to 1474,55, zaś piątkowe minimum to 1363,65.

Różnica 1474,55 – 1363,65 = 110,9 pkt powstała w czasie 55 dni kalendarzowych, czyli mamy niezły squaring:

110,9 : 55 = 2,016

praktycznie równy 2. Ścisłe 2,000 byłoby  wtedy, gdyby dno powstało zaledwie 0,9 punkta wyżej…

Ponoć Apple też już  nie ma żadnych wsparć:

z RSI(14) jeszcze niedawno na poziomie 23 pkt zajmowanie krótkiej na AAPL obecnie nie jest rozsądnym ruchem.

Teraz odrobina „fundamentalizmu”: a co ze słynnym fiscal cliff’em w USA? Przeciez tego trzeba się bać, idzie bessa tym wywołana itd. ?

Niekoniecznie – docierają ostatnio do mnie słuchy, że Republikanie i Demokraci boją się powtórki sytuacji z sierpnia 2011, gdy ich kłótnie o poziom graniczny dopuszczalnego zadłużenia USA sparaliżowały proces legislacyjny  i są gotowi wykorzystać tzw. lame duck session (ostatnią sesję Kongresu w roku wyborczym – zazwyczaj najnudniejszą w całej kadencji, bo stary prezydent już niewiele może, a nowy jeszcze nie zatwierdzony), do przepchnięcia najistotniejszych ustaw, powstrzymujących cliff.

Czyżby więc rynki robiły dno? Z tym pytaniem, zostawiam Cię, Czytelniku na przyszły tydzień. On powinien dać odpowiedź na to, co z piątkiem, 9.11 i czy rzeczywiście mamy dno?  Na ten moment są to bowiem jedynie moje przypuszczenia.

UPDATE PO NAPISANIU:

To samo, co może niezbyt wyraźnie widać na wykresie instrumentu bazowego (czyli Nasdaq100 – wykres nr 2) o wiele lepiej jest widoczne na wykresie kontraktu na ten instrument czyli NQ w układzie tygodniowym

I jeszcze jeden Update:  S&P500 dotarł do linii 1:1 z dna z czerwca 2012 a NDX do linii 2:1 od dna z 4 października 2011 (linię otrzymuje się na zasadzie przyrostu o 2 punkty co sesję):

 

Mówi słowo
I ja mówię słowo – jesień
Pogłębia się

Kyoshi Takahama (1874-1959)

Written by songmun

11 Listopad 2012 @ 00:42

Napisane w Uncategorized

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. Witam.

    Wydaje się , że możliwe jakieś odbicie w USA i być może również u nas.
    Licząc gdzieś od kwietnia 2010 wychodzi w stanach praktycznie
    za każdym razem poważna zmiana co 55-56 dni.
    Być może nastąpi teraz coś do góry chociażby korekta B np. do okolic
    21 listopada, ale czy to koniec spadków tego to już nie jestem pewna.
    Najbardziej mnie denerwuje sytuacja taka ,że u nas może się tak bujać rynek
    do końca roku.
    Dla mnie mnie niema nic gorszego jak brak wyrażnych trendów.

    Monika91

    11 Listopad 2012 at 06:40

  2. Piotr, a to, że imo ten zygzak, ma strukturę 5-3-5 …to Ci w tej koncepcji nie przeszkadza?

    hehe

    11 Listopad 2012 at 11:58

  3. Pierwsze wykresy niezlinkowane i nie mozna ich powiekszyc.

    SzukisJuri

    11 Listopad 2012 at 12:29

  4. @ SzukisJuri

    Już poprawiłem. Powinno być OK.

    @ Hehe

    Przecież zygzaki mają strukturę 5-3-5….co miałoby mi w tym przeszkadzać?

    songmun

    11 Listopad 2012 at 13:16

  5. …..jasne, że jasne…nie w tym sensie…imo taki zygzak w tym miejscu o takiej strukturze pokazuje tylko, że to nie koniec spadków….

    hehe

    11 Listopad 2012 at 13:28

  6. Zerknąłem przed chwila na wykres e-minis na NDX czyli NQ – ta linia mediany, ktora na wykresie indeksu bazowego jest nieco poniżej. Na wykresie e-minis instrument swoimi minimami dokładnie jej dotyka. moze dorzucę ten wykres do tekstu, jako update.

    songmun

    11 Listopad 2012 at 17:18


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: