NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Tylko 7 pozostało

with 44 comments

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, czy gramy wg scenariusza z 2007 r czy raczej tego z 2011 roku, to powinien uważnie spojrzeć na ostatnią, lipcowo – sierpniową korektę spadkową na SPX i jej odzwierciedlenie na VIX

Niecałe 18 pkt na VIX i koniec korekty? Co to jest, jeśli nie potężne samozadowolenie?

Dla przypomnienia, jak wyglądał rok 2007, zamieszczam tu wykres S&P500 z tamtego okresu:

SPX2007daily

Wszystko zaczyna się obecnie układać tak, jakby rynek w USA chciał powtórzyć tamten schemat. O powodach pisałem we wpisie pt „7 czy 11”, nie ma więc sensu cytować samego siebie i powtarzać jeszcze raz tutaj.

Oczywiście są różnice i naiwnością byłoby oczekiwać, że dziś będziemy odtwarzać dokładnie ten sam film, co 7 lat temu. Ale podobieństwa są na tyle zauważalne, że najwyraźniej scenarzysta obu filmów jest ten sam. Kto jest tym scenarzystą już na wstępie wspomniałem przy okazji VIX’a i końca korekty.

Sierpniowe dno pojawiło się nieco wcześniej, niż oczekiwałem. Liczyłem na jego formowanie się w 618 tygodniu lub nawet 619, licząc od dna bessy internetowej z 2002, tymczasem pojawiło się ono 8 sierpnia, a więc jeszcze w 617 tygodniu, co jest jednak całkowicie zgodne z metodologią (dokładność plus minus jednej jednostki czasowej).

Od tamtego momentu mamy już przyzwoite wzrosty. W tej chwili amerykańskie indeksy osiągnęły rejony solidnego wykupienia, na czele z Nasdaq100 przekraczającym 70 pkt na RSI(14), ale brak im dywergencji na poziomie dziennym.

Wszystko, co ma szansę się z tego rozwinąć, nie powinno przekroczyć skali korekty, znoszącej 62% wzrostów od dna z 8 sierpnia (mówiąc Elliotem, zakładam falę drugą ruchu wzrostowego od sierpniowego dna), z dość sporą szansą na mniejszą niż przed chwilą podana wartość, skalę zniesienia.

Węzły czasowe sugerują dno takowej korekty na końcówkę pierwszego tygodnia lub początek drugiego tygodnia września:

SPXwkly corr

Aha, byłbym zapomniał. W minionym tygodniu dostaliśmy słaby squaring na S&P500. W dniu, w którym SPX osiągnął, a następnie lekko naruszył poziom 2000 pkt, od dna z marca 2009 minęło dokładnie….2000 dni kalendarzowych. To taki kolejny kamyczek do ogródka tych, którzy twierdzą, że rynkiem rządzi czysty przypadek🙂

Co prawda nie sądzę, aby miało z tego wyniknąć coś więcej niż kilkudniowa korekta, o której już wcześniej wspomniałem, ale w razie gdybym się pomylił, zawczasu daję Ci do ręki Czytelniku powód owej pomyłki🙂

Spróbujmy teraz zastanowić się, gdzie rozpoczęte w sierpniu tego roku wzrosty mają szansę się skończyć.

Pierwszy wykres to długodystansowe Widły Andrewsa w układzie miesięcznym.

SP500mntlhy22k

Zakładając, że przypuszczalny październikowy szczyt nastąpiłby idealnie na górnej równoległej Wideł, otrzymujemy rejony strefy 2250-2270. Na rejon tej strefy wypada również kilka pomniejszych wydłużeń Fibonacci’ego, z których jedno istotniejsze tu pokażę – to 423.6% razy rozmiar korekty z lipca – sierpnia tego roku.

SPXfiboext

Inną możliwość, nieco mniej optymistyczną, wskazują rozwinięcia paru różnych znacznie ważniejszych wydłużeń proporcji Fibonacci’ego, z których pokażę dwie: 161.8% wydłużenie bessy z lat 2007-09 (niebieskie) i 261.8% wydłużenie pierwszej fali wzrostowej obecnej hossy (różowe)

SP500mnthlyfibo

Oczywiście wydłużeń, wskazujących na strefę 2120 -2150 jest więcej, ot chociażby 261.8% wydłużenie ostatniej korekty przypada na ten rejon, co widać na poprzednim wykresie, ale aby nie zaciemniać obrazu dziesiątkami kolorowych linii, pokazałem powyżej tylko te dwa.

Nasdaq i Nasdaq100 zbliżają się do swych szczytów wszechczasów z końca bańki internetowej (5132 dla Nasdaq i 4816 dla Nasdaq100) i nie sądzę, by indeksy te zdołały jeszcze w tym roku przekroczyć te ważne opory.

Raczej oczekiwałbym, że trochę poniżej ekstremów z 2000 roku uformują się istotne szczyty obecnego ruchu, a na ich przełamanie przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Z miesiącem wrześniem wchodzimy w obszar oddziaływania potężnego węzła czasowego, wynikającego z przypadającego dokładnie na 8 października cyklu 144 miesięcy od dna z października 2002 i 987 miesięcy od dna z 8 lipca 1932 r.

Choć we wpisie „7 czy 11?” wskazywałem ściśle na datę 8 października 2014, to jednak uczciwie rzecz biorąc muszę przyznać, że pamiętając o dokładności plus minus jednej jednostki czasowej, jeśli szczyt ten powstałby w okresie wrzesień – listopad, wszystko byłoby nadal jak najbardziej w porządku.

Ciągle możliwych jest kilka pokrewnych, w stosunku do tego głównego, scenariuszy. Jeden z bardziej prawdopodobnych wydaje mi się taki:

Szczyt wzrostów, wypadający powiedzmy w okolicach końca września (tam wypada kolejny spory węzeł w układzie tygodniowym), związany zapewne z kwartalnym „strojeniem okienek” przez fundusze, w połączeniu z technicznym testem tego ekstremum (falą B lub 2 wg Elliott’owców), przypadającym na okolice 8-10.10 2014. Ten scenariusz również mieściłby się w oczekiwanej formule.

Jedyne, czego bowiem mogę być niemal pewnym to fakt, że w okolicach 8 października będziemy świadkami wystąpienia ekstremalnych, bliskich euforycznym, nastrojów na rynku .

Dość często jest tak, że najbardziej ekstremalne nastroje towarzyszą nie szczytowi ruchu, a jego technicznemu testowi (fali drugiej).

Wiem, że wielu Czytelników zaraz się oburzy: Jakie samozadowolenie? Jakie ekstremalne nastroje rynkowe? Nie widzimy niczego takiego!

Tym razem zamiast proponować zerkanie na VIX, AAII Sentiment czy też NAAIM Exposure Index, co zazwyczaj w takich razach czynię, opowiem o czym innym, z nadzieją, że zapali Ci się żółta lampka ostrzegawcza w głowie, Czytelniku.

CNBC ma od lat w zwyczaju odpytywać przed rozpoczęciem sesji giełdowej w USA jakiegoś znanego i doświadczonego tradera, z jego wrażeń na temat sytuacji rynkowej. Wczoraj pytano Art’ a Cashin’a.

I cóż Art powiedział?

Rzekł, że bardzo niepokoi go obserwowane wszędzie samozadowolenie, zwłaszcza w sytuacji występowania nagłych, nieoczekiwanych zdarzeń geopolitycznych.

Każde bowiem tego typu wydarzenie szybko staje się pretekstem do tego, by tłumy ruszały na rynek z okrzykiem „Buy the dip!” (kupuj ten dołek) na ustach.

Cashin obawiał się, że któreś z tych wydarzeń może okazać się na tyle poważne, że rynek porwie ze sobą w dół wszystkich tych, krzyczących „Buy the dip!”

Na razie tłum jak zaprogramowany kupuje każde negatywne wydarzenie geopolityczne, ale przecież wszyscy wiemy, że najgroźniej jest wtedy, gdy wszyscy uważają, że rynek jest prosty i łatwy….

Jeśli nawet ta obserwacja Cashina nie jest dla Ciebie Czytelniku dowodem na duże, niebezpieczne samozadowolenie tłumu, to już naprawdę nie wiem, co jeszcze mógłbym Ci tu pokazać.

Kupując (bo ciągle jeszcze ma to sens w dobrych technicznie momentach), bądź ostrożny Czytelniku i staraj się nie być ostatnim, wchodzącym na rynek.

Ostatnich gryzą psy.

Hen, tam wysoko
już jest z niebem jesiennym
góra Fuji

Basho (1644-1695) 

Written by songmun

29 Sierpień 2014 @ 19:55

Odpowiedzi: 44

Subscribe to comments with RSS.

  1. Songmun,

    Jeżeli gramy 2007 to wchodzimy w długotrwałą bessę czy tylko mocną korektę wzrostów od 2009 roku? I kiedy ta bessa lub też korekta ma się skończyć?

    Pozdrawiam,
    CB

    CB

    29 Sierpień 2014 at 23:06

  2. o Songmun pisze o hossie i longach więc należy poważnie rozglądać się za shortami😉 od 2-3lat pisałeś tylko o spadkach a tu rosło i rosło.. jak na złość🙂 a skoro nastąpiła u Ciebie zmiana paradygmatu to jest to czerwone światełko i nie piszę to złośliwie🙂 ponadto przeprowadziłem sobie symulację SP500 w oparciu o cykl prezydencki o dziwo poziomy końca hossy wychodzą mi podobnie jak u Ciebie, w najlepszym scenariuszu będzie to ok. 2390 a w najgorszym scenariuszu ok. 2070, tylko niestety rozjeżdżają nam się czasy, wg. cyklu prezydenckiego szczyty powinny nastąpić w okolicach końca kwietnia 2015r.. i co teraz, bądź tu mądry i pisz wiersze

    Soho Ichi

    29 Sierpień 2014 at 23:55

  3. @ CB

    ” I kiedy ta bessa lub też korekta ma się skończyć?”

    Przykro mi, ale w kiosku obok nie sprzedają szklanych kul🙂

    Powiem Ci o mojej hipotezie:

    1. Od 2009 jesteśmy w czymś, co Amerykanie nazywają „Secular Bull” – długi rynek Byka
    2. To, co przyjdzie, będzie dużą korektą dotychczasowych wzrostów.
    3. Popatrz na Widły Andrewsa na SP500 – po dotknięciu górnego ograniczenia Wideł, rynek powinien spaść do linii mediany (środkowej), obecnie w rejonie 1500, ale nim tam dotrze, mediana pewnie będzie w okolicach 1550-1580. Oczywiście wiesz, co tam mamy za wsparcia?

    songmun

    30 Sierpień 2014 at 08:59

    • Pewnie Songmun, że wiem jakie tam są wsparcia:-) Wiem, że nie masz szklanej kuli. Ja też jej nie mam. Ale jakąś redykcję musiałem zakładać i jej byłem ciekawy. I już wiem jaka ona jest:-)

      Dzięki i pozdrowienia,
      CzB

      CzB

      31 Sierpień 2014 at 14:38

      • Jeszcze jedno pytanie. A jak widzisz w czasie tych spadków rynek polski?

        CzB

        31 Sierpień 2014 at 20:32

  4. W nawiazaniu do tematu i prob wyznaczenia dokladniejszych sciezek na SP500 bardzo intrygujaco wyglada te zalozenie

    http://darkhest.blogspot.com/2014/08/wpado-w-sieci-3.html

    czyli praktycznie szczyt jest juz w grze a z koncem wrzesnia wtorny i korekta spadkowa pozniej – mysle ze minimum minus 10 % , i pozna jesienia ustanowimy dolek (taki np jaki jest co 6 lat)

    someday

    31 Sierpień 2014 at 17:27

  5. czy tylko ja widzę w20 na min 3400, $ poniżej 2zł i S&P500 na min 2500? …w niedalekiej przyszłości.

    krzysiekgd

    1 Wrzesień 2014 at 22:46

    • jeżeli twoja niedaleko przyszłość to 2018r to nie tylko ty

      Soho Ichi

      1 Wrzesień 2014 at 23:18

      • wnioskując na podstawie charakteru oczekiwanych fal, to raczej miałem na myśli 2015r.

        krzysiekgd

        3 Wrzesień 2014 at 14:41

  6. Aktualizacja

    1. Korekta, która zaczęła się w USA 3-4.09 raczej nie jest falą 2. Bardziej wygląda na falę 4

    2. Ważnym czasowo miejscem, gdzie można oczekiwać końca korekty jest obecnie rejon 11.09.14 (plus minus jeden dzień oczywiście)

    @krzysiekgd

    Zerknij na najprostsze wskaźniki sentymentu (VIX, AAII ) i zauważ, jak wielu myśli podobnie do Ciebie.
    To dobrze czy źle dla Twojej prognozy?

    songmun

    8 Wrzesień 2014 at 10:29

  7. Mamy realizację zysków na S&P 500. W krajach rozwijjących się rentowności 10 letnich wzrosły. Waluta słabnie. Jak to interpretować pod kątem prognoz o początkach hossy na GPW?

    voyager

    10 Wrzesień 2014 at 10:42

  8. @ Wszyscy

    Wygląda na to, że 11.09.14 ( a ściślej to wczoraj 10.09) jest raczej lokalnym szczytem niż dołkiem (inwersja), choć teoretycznie silny spadek w USA dziś ,11.09 i jutro 12.09 mógłby jeszcze uformować dno.
    W tej sytuacji większe szanse na uformowanie się dołka fali 4 powinny wystąpić w okolicach 16-18.09 akurat tam wypada węzeł czasowy, zgodnie z terminem FOMC.

    @ voyager

    Niestety nie będzie początków hossy na GPW. Nadal mamy tu trend boczny….

    songmun

    11 Wrzesień 2014 at 13:18

  9. Witam
    Na giełdach zrobiło się arcy ciekawie za sprawą dwóch rynków, które niechybnie przed czymś ostrzegają…
    Rynek jena oraz złota. Żelazne i zasadne tzw bezpieczne przystanie krążącego kapitału…..

    Otwieram właśnie S na USD/JPY po kursie 107.15 ( obecny max )
    Oraz S na Nikkei po kursie 15915 oraz następne 15945 pkt
    Okazyjnie K na futures dla złota po kursie równiuteńko 1240 $

    Dla lewarujących się chcę zaznaczyć iż top dla usd/jpy może ,,przeciągnąć się” do okolic 107.35
    Reszta rynków powinna się skotłować w dół do czasu o którym wspomniał songmun , czyli FOMC ponieważ spore kapitały będą ,,sądować” wytrzymałość ,,komitetu” i pompować rentowności obligacji.

    kalmani

    11 Wrzesień 2014 at 13:41

    • Młody narybek, który chce się uczyć od wyszczekanych „infestorów” falujących po blogach niech analizuje prorocze poziomy zwrotów. Brawo sugerowany poziom został osiągnięty. Nastąpił zwrot po to tylko żeby wyciąć w pień stopy tym, którzy promują takie pseudo techniki- tracenie kasy.

      Jan

      17 Wrzesień 2014 at 01:58

  10. Całkiem przyzwoicie….
    W trakcie pisania wcześniejszego postu jen do dolara był w zakresie 107.07 a 107.15 zaś o 14tej spikował poniżej 107$ ………. ( odwrócenie..? )
    Gold obecnie 1243$
    Patrzymy co dalej z tą akcją ……..😉

    kalmani

    11 Wrzesień 2014 at 15:46

    • nie ma to jak ładować się na 3 rynkach pod prąd. gratulacje😉

      brawo

      12 Wrzesień 2014 at 10:37

  11. Nie ma to jak se załadować … oczywiście — zajebista polska życzliwość !
    a brawo se bijesz przed czy po…………..???
    Na dziś powiązania dla futures i foreksa —- granice ( trendu ) 1979/1977 pkt w cenach close oczywiście SnP500
    Dla USD/JPY 107.13 a najlepiej 107.05 ( świeca spadkowa ) i będziemy mieć ten odpowiedni ruch😉
    Korelacja Nikkei tożsama z usd/jpy więc przyśpieszenie by się przydało….
    Obecnie 15.885 pkt dla futures

    P.S. Jak masz kolego brawo jakieś pomysły , zagrania …. podziel się.. ja to napisałem nie z przymuszonej woli, niejako chciałem dorzucić swoją ,,cegiełkę” pomysł do dyskusji jaką podjął autor bloga. Nie potrzebna ironia… Ile do przodu byłby teraz w miarę możliwości obrotny trader obracając powiedzmy tymi dwoma z trzech rynków które wskazałem wczoraj a według mnie były w miarę stabilne i przewidywalne….

    kalmani

    12 Wrzesień 2014 at 21:13

    • Wyluzuj Kalmani….

      przed laty byles przeciez taki sam (jak kolega „brawo” )albo sie myle ?
      (Ladnie to nazwales : typowo polskie….)

      Tak traktuje sie tych co przetrzymuja, jest ich tylko 5% , 95% odpada w przedbiegach,
      pisalem na ten temat juz kilkakrotnie.
      Kalmani – witam w gronie …….

      Papahenio

      Papahenio

      14 Wrzesień 2014 at 19:17

    • Moim pomysłem jest nie ładować się pod prąd – a już na pewno nie na trzech rynkach naraz. Biorąc pod uwagę ceny wypisanych przez Ciebie walorów na dzień dzisiejszy, tj. rozwałkowanie Twoich pozycji, ważne byś wyciągnął z tej lekcji wnioski. To moja cegiełka.

      brawo

      17 Wrzesień 2014 at 23:12

  12. Papahenio
    Jestem wyluzowany, i kilkukrotnie pisałem na ten temat ………
    Trochę się mylisz…. myśląc, porównując mnie do tzw ,,zjaw” ,,gwiazd” które wylecą hukną fukną i nic nie wniosą………😉 Blog jest jak tort, gdzie pod czas konsumpcji możemy wymieniać się własnymi doznaniami ,,smakami’……..trochę to przygniotę i napiszę że spostrzeżeniami, nad tym całym chaosem.
    Wkurwia mnie to że ktoś odwali kawał dobrej roboty bo napisze, wyliczy zrobi w pytę wyliczeń, ktoś drugi coś innego gdzieś zauważy od siebie coś doda, wrzuci …….. i co ?! I jeby ściąga…………!!!!!!!!!!
    ZA CO ?
    zA DAMSKI HU……….
    Od tak lekkie pierze sypiące jadem…………😉
    Niech uzasadnia lub spier………la! Taki jest mój światopogląd……..
    P.S. Uważam Cię za przyjaciela do konwersacji i ciekawych wymian myśli i jeżeli kiedyś zachowałem się nie ,,standardowo” to szacun i nie bierz do głowy………
    Pozdro

    kalmani

    15 Wrzesień 2014 at 05:19

    • Hej Kalmani,

      To i ja napiszę, że przed laty u Suchomskiego byłeś spokojniejszy🙂 Graj swoje, jeśli chcesz to dziel się spostrzeżeniami, może ktoś skorzysta. To miłe z Twojej strony, że Ci się chce coś napisać. Podobnie jak niektórym wytrwałym, którzy jeszcze się odzywają. A niepoważnych adwersarzy zbywaj milczeniem, bo szkoda czasu i energii na puste polemiki. Mi zdecydowanie ulżyło, jak sobie odpuściłem konwersacje na forach…😉

      Mon_73

      15 Wrzesień 2014 at 10:22

      • Dziekuje Mom_73
        To wlasnie mialem na mysli!
        Kalmani jednak mnie nie zrozumial….
        My sie nia znamy od Suchomskiego, ja znam Kamanie-go z innego Bloga.
        Kilka lat temu byl jednak troche „wrogo” nastawiony do mnie, jednak szanuje go powoli za wytrwalosc,
        jak napisalem powyzej – marne 5 % przetrwa, reszta jest dawcami i to samo co Ty mialem na mysli….
        Pozostawmy przemadrzalych w swojej pewnosci, a zazdrosnych w swojej zawisci.

        Papahenio

        Papahenio

        15 Wrzesień 2014 at 21:35

    • @ kalmani,
      do nikogo Cie nie porownuje, nie wypada po tylu latach.
      Co inni pisza i krzycza rowniez mnie nie interesuje i nigdy nie interesowalo,
      mozesz to ´wlasnie Ty doskonale sprawdzic.
      Ci co krzycza nie graja za wlasne pieniadze, graja tylko wirtualnie.
      Grajac tak naprawde beda pokorni i beda czekali az los bedzie laskawy.
      Tylko Ci co wklejaja kreski (np tak jak ja wczesniej – tu nie ma takiej mozliwosci) lub konkretne poziomy
      tak jak ty graja naprawde.
      Smiem przypuszczac , ze Gospodaz gra rowniez tylko od czasu do czasu ,
      o wynikach nie bedzie informowal , bo i po co ,
      zreszta, to jego prywatna sprawa, ktora to rowniez nalezy uszanowac.

      Papahenio

      Papahenio

      15 Wrzesień 2014 at 21:55

  13. @ wszyscy

    Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby w komenarzach tutaj udało się powstrzymywać się od słów na k, ch itd.
    Osobiście słyszę tego tyle w tzw. życiu zawodowym, że wolałbym, aby ten blog był wolny od bluzgów.
    Może jestem staroświecki i przesadzam Dzisiaj bowiem można usłyszeć 16 letnie dziewczyny, rzucające bez skrępowania takim mięsem, jakim 20 lat temu rzucali jedynie kaprale i sierżanci na poligonie.
    Jeśli jednak mógłbym prosić o uszanowanie tego mojego przywiązania do czystości języka, to takim prostym wstrzymaniem się od bluzgów sprawilibyście mi, szanowni Czytelnicy sporo radości…

    songmun

    15 Wrzesień 2014 at 13:32

    • Bardzo mi przykro Gospodarzu za taki brak taktu.
      ja z mojej strony moge tylko obiecac poprawe, jednak z tego wzgledu,
      ze juz bardzo dlugo mieszkam za granicami Polski przyjdzie mi to z pewnoscia troche trudno,
      jednak postaram sie…..

      Kalmani jest jednak „mlodym ogierem” wiec jeszcze troche potrzebuje, aby to opanowac,
      pamietam , na innym blogu byl nawet niedopuszczony do dyskusji z powodu slownictwa,
      jednak mysle, ze potrafimy wspolnymi silami wplynac w jakis sposob na niego.

      Papahenio

      Papahenio

      15 Wrzesień 2014 at 21:48

    • Wyslalem Ci maila na gazeta.pl – moze Ci sie przyda.

      pozdro.

      sevenseas

      21 Wrzesień 2014 at 15:04

  14. Pytanie do Autora tekstu. Co sądzisz o sytuacji na srebrze? Tam chyba jesteśmy przy ważnym wsparciu i z próbą wybicia z prostokąta dołem albo pozostania. Jaki techniczny scenariusz może być tu rozegrany?

    voyager

    16 Wrzesień 2014 at 08:37

  15. coś mi się wydaje że to wybićie na mwigu to ściema

    leszcz

    17 Wrzesień 2014 at 10:48

  16. Odnośnie powyższych ……
    Nie pamiętam dotąd aby mnie ktoś ,,spauzował” na blogu odnośnie mego języka… I nie używam wulgaryzmów pisząc gościnnie na czyimś blogu! Jak się mylę wskaż to…
    P.S.
    Zacząłem to i skończę !
    Żeby nie było że po fakcie!
    Syntetyczny dolara ( wskazniki ) na mych wykresach bardzo się zawęziły…. Tj
    65 do 35 że dolar wybije ostatnią górkę i poleci w stronę 85$
    Dla eur/usd mam trzy poziomy jeśli w dół ——— 1,2747 a 1,2757 i tu na razie koniec korekty średnio terminowej oraz 1,2659 ( tu również koniec korekty średnioterminowej, ale zmiana w układzie długoterminowej i po korekcie pompa w dół sporo poniżej aniżeli dołki z kryzysu tzw greckiego… )
    Te 35 — jeżeli ,, tzw większość się myli” i do piątku lub jutrzejszego popołudnia mamy np 1.3215/50
    Pozdrawiam i oznajmiam iż nie podejmuje już żadnych polemik…

    kalmani

    17 Wrzesień 2014 at 19:54

    • Dziękujemy bardzo z opuszczenie. Jak widzisz żadna strata po Tobie poza seria wyciętych stopów jeżeli w ogóle stosujesz.

      Jan

      18 Wrzesień 2014 at 02:24

  17. No to robi się wreszcie ciekawie !
    Ruchy około 200 pipsów myślę że będą standardem…

    kalmani

    17 Wrzesień 2014 at 20:15

  18. ,,Considerable time”
    o to teraz rynkowi najbardziej chodzi…
    AUD/USD (K) 0.8927 a 0.8905
    USD/JPY ( s ) 108.80 a 109.00
    eur/usd ( k ) na dwóch poziomach 1.2757 lub 1.2659
    usd/cad ( s ) 1.1230
    Tu się ustawiłem , cięciwa jak patrzę od 30 minut napięta jak baranie….😉
    Babcia Jeleń jedzie……..

    kalmani

    17 Wrzesień 2014 at 20:24

    • Tobie już dziękujemy. Kiedy spałeś napisałem Ci co się stanie z Twoimi typowaniami. Zalewarowałeś się więc strata jest krotna🙂 tak działają techniki „blogowych infestorów”. Daruj sobie kolejne typowania. Pierwsza zasada to pod silny prąd się nigdy nie gra. Wróć na forum bankiera, bo tutaj poziom bloga zaniżasz. Niech się każdy strzeże takich guru jak Ty aktywnych na blogach. Zarabiający inwestor nie ma czasu na głupoty i udzielanie sie w komentarzach. Do rozliczenia i przemyśleń jakby ktoś nie wiedział co jest warta wiedza z forów. Powodzenia

      Jan

      18 Wrzesień 2014 at 02:19

      • Podpisuje się.

        Strasznie się poirytowałeś kalmani gdy ‚pogratulowałem Ci’ wejścia w trzy instrumenty pod prąd jednocześnie. Rynek rozjechał Ci pozycje – a Ty dalej swoje. Jeszcze się tym chwalisz publicznie na łamach bloga. Jeżeli piszesz o dokładaniu ‚cegiełek’ to niech te cegiełki mają jakąś wartość – bo takimi wpisami mieszasz tylko w głowie ludziom, którzy szukają tu wartościowych informacji. Ponownie gratuluję władowania się w trzy rynki pod prąd i pozdrawiam.

        brawo

        18 Wrzesień 2014 at 22:12

  19. Jeśli chodzi o naszego WIG20, to dla mnie jest on czytelny: po przebiciu oporu kupno długoterminowe, po odbiciu sprzedaż pod wszechobecną konsolę:
    http://www.bankfotek.pl/view/1790309

    karnak

    17 Wrzesień 2014 at 23:28

    • Jest ciekawie. SP500 wybiło 2 tygodniową przepychankę ładną świecą prowzrostową tworząc nowy szczyt (dając sygnał – rośniemy wybijając z korekcyjnych układów na innych indeksach). Fantastyczna pułapka na tych co chcą kupować. Czas zacząć korektę, bez żadnych wyliczeń czasowych, cykli i innych zawiłych teori.

      Jan

      22 Wrzesień 2014 at 04:02

      • @ jan

        Owszem, kilkudniówka będzie. I prawdopodobnie zakończy się gdzieś w okolicach 25-26.09.
        Ale nawet wg klasycznych metod na coś większego za wcześnie -brak poważniejszych dywergencji poza słabym zachowaniem RUT (Russell 2000).
        Zapominasz, że przed nami zamknięcie 3 kwartału, którego fundusze na pewno nie prześpią…

        songmun

        22 Wrzesień 2014 at 08:44

      • Polecam poczekać na korektę – jeśli faktycznie wystąpi – i kupić po niższych cenach. Czajenie się na S przy tak silnym trendzie to samobójstwo. Spójrzmy na SP500 w ostatnich 3 latach – piękny trend prowadzony m.in. przez SMA100 – trzeba to wykorzystać bo wiecznie to trwać nie będzie. Dużo większe szanse na zarobek masz dokupując w korektach tak silnego trendu niż czając się na Ski. Za parę lat jak spojrzymy na wykres to będziemy sobie w brodę pluć (przynajmniej ja), że zamiast elegancko podłączać się przy korektach kombinowało z Skami. Takie ładne długoterminowe ruchy zdarzają się bardzo rzadko – wykorzystajmy to!

        brawo

        22 Wrzesień 2014 at 14:59

  20. Szukałem, ale nie znalazłem artykułu Szanownego Autora, w którym omawiano tzw. wielką pędzącą trójkę. Czy tamten scenariusz jest nadal aktualny?
    Krzysztof

    Krzysztof

    29 Wrzesień 2014 at 03:33

  21. witam, czy Autor dopuszcza taki oto scenariusz-spadki do 14 października, a później ruszamy do góry?

    marek

    2 Październik 2014 at 11:51

    • Nie Marku, nie dopuszczam..

      songmun

      2 Październik 2014 at 13:17

      • Aż się prosi pytanie , o być może nowy scenariusz ,bo wiemy już znacznie więcej.

        wojtek 7

        2 Październik 2014 at 20:34

  22. Songmun, a czy zmieniłeś zdanie co do 8 października?
    Pozdrawiam🙂

    M.

    2 Październik 2014 at 16:47

  23. SM

    Twoje prognozy czasowe są bardzo interesujące. Jednak patrząc na poszczególne falki to nie bardzo pasuje mi ostatnie mocne wybicie na SP500 już teraz.(wiosna 2015 to już prędzej). Jak dla mnie rynek powinien najpierw spaść w okolice 1860 żeby potem po raz ostatni mocno wyrwać do góry.

    gandy

    6 Październik 2014 at 09:55


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: