NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Krótka aktualizacja

with 52 comments

 

Szybka i krótka aktualizacja sytuacji na niektórych rynkach (USA + Europa Zachodnia).

Zacznijmy od tygodniowego S&P500:

SPXwkly162

Krótkie przypomnienie:

89 – liczba z ciągu Fibonacci’ego

7, 29 ,77 (76 + 1) – liczby z ciągu Lucas’a

14, 16, 43, 62, 112, 127, 137(138-1) i 162 – pochodne od różnych potęg i pierwiastków złotych współczynników Fibonacci’ego (0.618 lub 1.618)

Nietrudno zauważyć, że mamy tu mnóstwo cykli, wskazujących na jedno i to samo miejsce: drugi tydzień listopada 2014. Najważniejszy z nich to oczywiście 162 tydzień licząc od dna z października 2011. Taka „ładna” struktura wskazuje na znaczną potencjalną istotność tego miejsca.

Są tu i cykle większego rzędu (nie pokazane na wykresie) – mamy tu 382 tygodnie od istotnego dla USA szczytu z lipca 2007 (wtedy szczytowały tam indeksy szerokiego rynku), oraz 609 (Fibonacci 610 -1) tygodni od ważnego dna z marca 2003, które nawiasem mówiąc było dnem bessy dla Europy Zachodniej.

Nawiasem mówiąc, Europa Zachodnia swoje 162 tygodnie od dna z września 2011, ale już nie w takiej „ładnej” strukturze jak S&P500, ma w mijającym właśnie tygodniu.

Skoro już jesteśmy przy Europie Zachodniej – wzrosty tu mają wyraźnie korekcyjny charakter, co nie znaczy, że nie są spore.

Przykładem niech będzie francuski CAC40 w układzie dziennym.

CAC40dailyFibo

Wydaje się, że naturalnym obszarem, w który celuje indeks, jest rejon 200 sesyjnej średniej (200SMA), wzmocniony dodatkowo przez 78,6% zniesienie ostatniej fali spadkowej. Do kompletu mamy tu 7 sesyjną konsolidację na przełomie września i października, która była próbą obrony przez Byki strefy 50SMA i 200SMA. Porażka Byków doprowadziła do eksplozywnego w swym charakterze ruchu w dół. Tego typu strefy konsolidacji, z naprzemiennymi białymi i czarnymi świecami tworzą bardzo silne opory i ewentualne wyjście ponad tę konsolidację będzie sygnałem odnowienia się potencjału Byków, choć uważam to za mało prawdopodobne.

Podsumowując :

  1. Nadal nie wyszliśmy jeszcze z potężnego węzła czasowego 144 miesiące od dna z października 2002 i 987 miesięcy od dna z lipca 1932. Do 8 listopada ’14 jesteśmy nadal w zasięgu jego ścisłego oddziaływania, zaś do 8 grudnia w zasięgu możliwego oddziaływania.
  2. Biorąc pod uwagę obecne już dość spore wykupienie, znacznie większym jest prawdopodobieństwo, że w miejscu węzła czasowego (10-14 listopad) wypadnie szczyt i że jeśli pokonany zostanie szczyt z września tego roku ( na Nasdaq 100 to już praktycznie fakt) miejsce to wydaje się naturalnym punktem dla zrobienia TEGO szczytu. Oczywiście możliwe jest, że szczyt wystąpi już wcześniej – w przyszłym tygodniu, co może mieć związek np. z wyborami uzupełniającymi do Izby Reprezentantów w USA (4.11), choć wydaje mi się, ze przyszły tydzień będzie ruchem bocznym, a dopiero kolejny tydzień da ostateczny szczyt.
  3. W Europie Zachodniej mamy do czynienia z korekcyjnymi ruchami w górę, które najprawdopodobniej znosić będą 62% (FTSE100?) – 78,6% (CAC40?) ostatniej fali spadkowej. Możliwe, ze indeksy europejskie będą szczytować już odrobinę wcześniej, ze względu na to, że mamy tu już obecnie 162 tydzień (DAX i CAC40) licząc od dna z września 2011.

PS. Wykres tygodniowy SPX nie obejmuje dzisiejszej sesji (31.10.)’ wykres dzienny CAC40 stan na 31.10 godz 11.30

Już jesień bliska
czy to wszystko jest życiem
małej cykady

Buson (ze zbioru Tsue-mo tsuchi, 1752)

Written by songmun

31 Październik 2014 @ 16:08

Odpowiedzi: 52

Subscribe to comments with RSS.

  1. Jak dużo urosło to musi spaść, tylko kogo to obchodzi jak od dołka siedzi na długich w ramach Twojej korekty🙂 która muska szczyt. Wybacz, ale nie dam rady czytać kolejnych wpisów i dlatego nie będę już więcej komentował. Czytelnik ma rozum. Może i dobrze kombinujesz ze spadkami, ale co z tego? Punkty zwrotu miałeś podane jak zwykle przeciwnie do Twoich prognoz. Żegnam. Dla przypomnienia: Prawdopodobnie dziś, 15.10 rynek w USA odkręci, ( a za nim Europa jutro) ale nie liczyłbym na nic więcej niż tylko na w miarę przyzwoite odreagowanie w kierunku przełamanych wsparć.
    W tym wpisie liczyłem jeszcze na to, że NDX zrobi nowy szczyt. Okazało się to błędem – wszystko przeszło już do spadków. O prawdziwych wzrostach możemy zapomnieć na co najmniej kilka miesięcy.

    @songmun, a jak to nie spadki, a wzrosty, wszak to środa czwartek podwójny test w magicznym miejscu? Miesiąc dojrzewałeś do spadków, a tu rynek zawrócił. A nie lepiej reagować i stać już bezpiecznie obserwując czy to korekta czy coś więcej? Tłumna panika się udzieliła? Masakra! Tak jak 2.10 tłumne kupowanie? Tak się zarabia czytając blogi…,,

    Cytuję Songmuna”O prawdziwych wzrostach możemy zapomnieć na co najmniej kilka miesięcy”-to mnie wprawiło w prawdziwy „orgazm finansowy”…,a dlaczego?,bo ta persona myli się za każdym razem,czyli otwierając długie pozycje dzisiaj,ewentualnie jutro,będzie można sporo zarobić.Takich antywskaźników jak Songmun naprawdę można szukać z przysłowiową świecą;na Jego 10 prognoz cała 10 idzie w przeciwnym kierunku.Uwielbiam takich „znafcuw” rynków finansowych,wystarczy robić odwrotnie i masz 100% skuteczność.Oczywiście,że Jego odpowiedzią będzie,że znów spamuję,ale tak mylącego się „gostka” jeszcze nie spotkałem na żadnym blogu.

    Jan

    1 Listopad 2014 at 01:23

  2. A co jeśli tego 10 będzienie szczyt a lokalny dołek z którego nastapi wybicie na nowe ekstremum ?

    mmm

    1 Listopad 2014 at 17:41

  3. …mimo faktu, iż zawsze byłem na NIE względem technik numerologicznych – stawałem w obronie Piotra wielokrotnie. I dzisiaj również to uczynię.

    Drogi Janie…to jest wolny kraj…załóż własnego bloga i tam bez problemu możesz pisac co ci język przyniesie… Twój problem – i tobie podobnych – polega na fakcie niezrozumienia sytuacji. Piotr jest zafascynowany pevnymi technikami od lat – i nikt mu tego z głowy już nie wybije…. To jest taki freak of Jeff ..i ma do tego prawo. Człowiek wielokrotnie się określał jako amator, więc nie rozumiem tych twoich elaboratów…

    Jak masz za dużo wolnego czasu, to proponuję się zając np. wybitnym specjalistą od picia cudzej kawy z fusami – który ma dokładnie taką samą sprawdzalnośc prognoz jak nasz gospodarz – a określa się niezmiennie od lat jako profesjonalny trader i znawca Elliotta – a który co znamiennie bierze za swoje przestrzelone prognozy kasę…. To jest dopiero granda.

    A Piotr …cóż …. bez takich ludzi jak on świat byłby z pewnością mniej kolorowy….

    HeHe

    pysy

    Jak ktoś pamięta moją „dyskusję” z kawiarzem – dzisiaj można już określic jednoznacznie – kto ma pojęcie o sensie Elliott Wave Principle, a kto gra „cfaniaka” który jedzie na dorobku tych co wyjechali…. Po wykresach ich poznacie – powiedział PAN…hehe.

    hehe

    2 Listopad 2014 at 16:23

  4. muszę przyznać że atmosfera z bardziej akademickiej stała się nerwowa. Prognozy faktycznie nie dawały zarobić, ale blog b. ciekawy i dopracowany. Problem w poszukiwaniu punktów zwrotnych, co jest chyba niewykonalne, a może i niepotrzebne, bo dopóki hossa trwa…

    przemek

    2 Listopad 2014 at 18:34

  5. wpis songmuna z postu Babka wróżyła🙂

    Kolejna duża szansa na szczyt w USA to okolice nowiu 23.10 lub następnego posiedzenia FED pod koniec miesiąca. Nadal upieram się, że w październiku powinniśmy mieć TEN szczyt – wiadomo: gigantyczny węzeł czasowy , o którym pisałem w szczegółach we wpisie „7 czy 11?” oraz zakończenie programu QE. Nie lekceważyłbym jednak squaringów na S&P500, które mogą zrobić niespodziankę zbyt rozgrzanym głowom i całkiem mozliwe, że TEN szczyt już był.

    aha czyli miał być albo już był szczyt a teraz jeszcze będzie do grudnia. Istny szczytowy przekładaniec z toffi🙂 – smacznego folks🙂

    robert37

    3 Listopad 2014 at 09:52

  6. Mam takie wrażenie,że tutaj chodzi nie oto czy gospodarz ma rację czy nie,ale o popularyzowanie narzędzi jakie stosuje.Komuś to bardzo przeszkadza.Gospodarzu czyń swoją powinnośc w tobie siła w tobie moc

    leszcz

    3 Listopad 2014 at 15:37

  7. Nikt kto gra w realu nie ma 100% skuteczności bo właśnie zawiodły jakieś narzędzia.
    @Jan i @robert 37, przestańcie grać w Demo i wracajcie z pokorą i szacunkiem do wiedzy Gospodarza .

    wojtek 7

    3 Listopad 2014 at 16:39

  8. oj tam oj tam komentarz szczery ale coś trzeba każdy widzi na swój sposób.

    Jak myślisz song mun do ilu spadniemy na złocie ? 1000 będzie aby tam L brać ?

    robert37

    5 Listopad 2014 at 11:27

  9. Ależ od dawna jestem na tej właściwej drodze, która prowadzi do zarabiania. Jakbyś dokładniej prześledził moje wpisy w 1.5 msc byłbyś zarobiony po uszy. Jak widzisz zupełnie za darmo wzbogacam blog przy czym muszę odpędzać sie od naganiaczy, którym nie na rękę jest świadomoś tłumu.
    Wiadomo nie zawsze może się udać. Możliwe, że tu chodzi o fascynację datami, a nie o skuteczne zarabianie. Tylko, że pasja rodzi zawsze korzyść!!!!
    Tymczasem kończę dyskusję, bo nie ma sensu bawić sie w Janosika z takimi jak ty.
    Moja forma krytyki ogranicza się jedynie do przytaczania poprzednich niesprawdzonych prognoz, przy czym ZAWSZE kreuje swoją wersję. To zupełnie co innego niż wieczne krytykowanie w oczekiwaniu na 100% prognozę. Kiedy chwalę Gospodarza to chwalę, a kiedy dobrze kombinuje, a później zmienia plan to ganię, bo czasem postępuje jak zwykły inwestor, speszony powrotem recesji ogłasza spadki na dołku, a tymczasem nowy szczyt.

    Jednak to czytelnik szybko zweryfikuje przydatność bloga (póki jest archiwum). Możemy wzmocnić dyskusję skutecznymi analizami tylko po co mam tracić czas i zwiększać obóz tych nielicznyc-zarabiających? Tymczasem tak jak zapowiedziałem, znikam i żadna strata. Powodzenia w trafnych analizach!

    Jan

    7 Listopad 2014 at 22:27

  10. Czytelnik weryfikator: Stwierdzam przydatność tego bloga, przy okazji pozdrawiam autora

    Janie : do widzenia

    Weryfikator

    8 Listopad 2014 at 21:10

  11. Coś mi się wydaje że w tym roku św Mikolaj przyjedzie wcześniej,jeżeli przyjedzie

    leszcz

    13 Listopad 2014 at 10:41

  12. Czesc Songmunie czy nie mialbys czasu rzucic okiem na zloto. Na lewarowanych ETF`ach kosmiczne obroty. Moze to jest dolek??

    123456qwerty

    14 Listopad 2014 at 19:32

    • dołek będzie niżej liczę na 950-1000 i tak kupuję ostro!

      robert37

      14 Listopad 2014 at 21:20

      • Obecnie S gold i L stocks.

        robert37

        14 Listopad 2014 at 22:55

  13. coś czuję songmun,że z tym kolejnym węzłem czasowym zapowiadającym punkt zwrotny będzie wielka lipa.Powinno spadać w juesej,a tu widać gołym okiem że nie chce i zapewne dalej pójdziemy na północ.

    Arek

    17 Listopad 2014 at 20:45

    • Songmun podał dobry węzeł, po prostu nie potrafi go sam zrozumieć – szczyt dopiero 8 grudnia na spx😉

      marcueus

      18 Listopad 2014 at 01:17

    • @ Arek
      A nie zauważyłeś, że rosnąć też jakoś nie chce?🙂
      Na razie bym się wstrzymał z jednoznaczną oceną – od kilku dni mamy bardzo wysoko położone poziomowanie rynku , połączone na niektórych indeksach w USA z chwilowym przekroczeniem 70 pkt na dziennym RSI, co zazwyczaj nie jest zapowiedzią silnych wzrostów, prawda?🙂
      Nie twierdzę, że rosnąć dalej nie może, ale sytuacja zaczyna być coraz bardziej korzystna dla niedźwiedzi. Zerknij na AAII i zobacz ile było niedźwiedzi tydzień i dwa tygodnie temu i ile byków – psychologia też się lekko zaczyna ustawiać „na niedźwiedzie”….

      songmun

      18 Listopad 2014 at 09:21

      • Tak to zaczyna wyglądać, jakby na resztkach paliwa wyciągali rynek pod jutrzejszą (19.11) pełną publikację minutes FOMC, która może sporo namieszać. Mnóstwo dziennych cykli wskazuje na datę 19-20.11.14 a obecny tydzień ciągle mieści się w okresie 162(+1) tygodni od dna z X 2011 w USA oraz 610 tygodni od dna bessy 2000-03 w Europie i Australii

        Song Mun

        18 Listopad 2014 at 19:12

  14. Jutro pójdą na 2100 a potem 2200. Akcje longuje się a złoto shorci.

    robert37

    18 Listopad 2014 at 21:38

  15. miał być szczyt 14.10, dzisiaj czytam, że ma być 19-20.11 a za miesiąc dwa przeczytam iż.. to przecież stek bzdur, ktoś pisał tutaj o szacunku do wiedzy gospodarza, co z tego, że ktoś ma wiedzę skoro ona nie przekłada się na zarabianie? jakiś inny goguś nie musi się na niczym znać tylko wyznaczy sobie dwie średnie i będzie bardziej zarobiony niż jakiś dr. z prognozowania! ponadto, jeżeli autor wpisu sam nie gra pod swoje prognozy można je z automatu wrzucić między bajki, panie gospodarz bądź pan mężczyzną i postaw kasę na swoje wizje, blog się fajnie czyta ot tak dla przyjemności ale nie ma on żadnego przełożenia na zarabianie

    Soho Ichi

    18 Listopad 2014 at 23:30

    • Songmun publikuje swe wizje nie po to by pomoc zarabiac ale dlatego ze lubi byc czytany.

      solaris

      18 Listopad 2014 at 23:58

  16. Jak na każdym blogu całe kiście uczepionych i czekających na proste recepty – teraz wzrośnie, teraz spadnie, teraz kupuj, teraz sprzedaj. Litości panowie – sam nie potrafisz, nie krytykuj innych, bo to już – mniej niż 0.

    bartur

    19 Listopad 2014 at 04:40

    • Jak nie potrafisz to nie pchaj sie na afisz.
      Songmun udowodnil wielokrotnie ze nie potrafi… wezly czasowe to sciema. Ten blog udowodnil to wielokrotnie.

      solaris

      19 Listopad 2014 at 21:00

  17. …tydzień wygasania opcji – nic tu chyba nie należy komentowac. …

    hehe

    19 Listopad 2014 at 11:05

  18. @Song Mun

    Jakie jest Twoje aktualne spojrzenie na GPW? Czy aktualna sytuacja ma znamiona usypiania inwestorów, wygaszania obrotów żeby zniechęcić do rynku jak największą ilość tłuszczy inwestorskiej żeby nie uczestniczyli we właściwym trendzie, który dopiero ma nadejść?

    hossafan

    19 Listopad 2014 at 14:25

  19. Obstawiam że wlaśnie odjechał nam św Mikołaj i mamy koniec wzrostów.

    leszcz

    20 Listopad 2014 at 17:42

    • @ Leszcz

      Wygląda na to, że coś ciekawego rzeczywiście się dzieje, tylko jak zawsze, trzeba zajrzeć trochę głębiej.
      Francuzi, na których stawiałem w tym wpisie, że dojdą do 200SMA, dotarli 18.11 tylko do 62% zniesienia całości spadków, a wczoraj nie załapli się jakoś wyraźnie na panikę kupna, zafundowaną nam przez USA na otwarciu.
      O ile się nie mylę, to wczorajszy (19.11) zjazd CAC40 na wykresie intraday dość dobrze daje się rozłożyć na 5 podfal z wydłużoną środkową. Tu bym się spodziewał dziś, najdalej w poniedziałek, 24.11 końca fali 2 lub B, będącej nieudanym testem szczytu z 18.11, a jej ewentualne załamanie powinno w efekcie dać jakieś technicznie ciekawe miejsce do otwierania krótkich pozycji na Francuzach, którzy są zdecydowanie najsłabsi z europejskiej „wielkiej Trójki”.

      Do 200SMA dotarli za to Niemcy i spodziewam się, że dziś będą ją testować po raz drugi. Kilka punktów nad nią mają 78,6% zniesienie ostatniej fali spadkowej, więc jest to opór podwójny. Podobnie tuż pod 78.6% zniesienia jest brytyjski FTSE100, mamy tu więc wszędzie wiszenie tuż pod istotnym oporem, a wszystko to odbywa się w 610 (liczba Fibo) tygodniu od dna bessy z marca 2003, które dla Europy wyznaczyło jej koniec. To dno jest dla Europy bez porównania ważniejsze, niż dla USA… Dla USA o wiele ważniejsze jest, że w poniedziałek 24.11 wypada tam 1440 sesji od dna z marca 2009

      Jak się przyjrzeć wczorajszej sesji w USA, to tam było tak: paniczne kupno przez pierwsze 1,5 godziny sesji, a potem sennie pod szczytem z 18.11, który na razie jest nie pobity. Tak jak paniki sprzedaży czasem robią się przy dnach, tak paniki kupna robią się często przy szczytach. RSI(14) na DJIA jest coraz wyżej ponad 70 pkt, na innych głównych indeksach w USA robi 2 wierzchołek w tym obszarze. Na takich Nasdaq i Nasdaq100 mamy po wczorajszym dniu szansę na świecowy Wierzchołek Ostatniego Objęcia.
      Jest więc co bardzo uważnie obserwować….

      Co do Św. Mikołaja – jeśli masz hossę (a my ją teraz mamy) to on przyjeżdża zawsze. Po prostu w hossie fundusze mają skłonność do podbijania pod koniec roku cen, aby mieć lepsze księgowo zamknięcie (lepsza wycena jednostek, bonusy roczne i te sprawy). Rajd Mikołaja nie pojawia się tylko w czasie prawdziwych rynków Niedźwiedzia, więc w tym roku również w jakiejś formie powinien przyjść. Przez rajd ŚM rozumiem wyraźną falę wzrostową, zaczynającą się z dna, uformowanego gdzieś między końcówką listopada a powiedzmy połową grudnia. W tym roku byłoby to raczej bliżej tej drugiej granicy.
      W tej chwili widzę to tak: robimy „teraz” szczyt i spadamy do plus minus połowy grudnia (powiedzmy do 10-12.12), w USA jakimś niezbyt silnym ruchem, silniejszym prawdopodobnie w Europie południowej i Francji, więc jeśli krótkie pozycje, to dawałbym je raczej tam. Francja plus PIGS powinny dać dużo lepsze okazje na krótkie. Około tego 12.12 rozpoczęłoby się tradycyjne podciąganie pod grudniowy FED (16-17.12.14), które w sposób naturalny przeszłoby w dźwiganie rynku do ostatniego tygodnia roku. To byłby test szczytu (czyli mówiąc Elliottem „fala 2 lub B), który powinien zakończyć się tuż przed Sylwestrem.
      Z tego wynika, że jakieś silniejsze spadki obecnie widziałbym dopiero po Nowym Roku….

      songmun

      21 Listopad 2014 at 08:46

      • Zgadzam się z tobą w 80% ,co do Mokolaja to miałem na myśli że jeżeli będzie to raczej nie z tego poziomu,a z niższego i to bardziej ubogi.Natomiast czy to będzie fala 2 lub B to tu się sprawa bardziej komplikuje,ale to inna sprawa.Dziękuje za odpisanie.Pozdrawiam

        leszcz

        21 Listopad 2014 at 11:20

  20. usa pokazuje kierunek – północ. Kupujemy akcje sprzedajemy złoto na podbiciu bo będzie taniej po 900-1000. Leszczu nie strasz spadkami bo ich nie będzie na akcyjnym.

    robert37

    20 Listopad 2014 at 19:26

    • jutro 2065 na sp 500 a u nas 2430. S na goldzie od 1180-90.

      robert37

      20 Listopad 2014 at 22:20

  21. Już nie mogę się doczekać,kiedy”Nasz szanowny miszcz węzłów gordyjskich” ogłosi wszem i wobec o nieuniknonych wzrostach w USA na co najmniej kilka miesięcy i zrobi nowy wpis zarzucając nas ogromem” magicznych liczb”,które wskażą nam drogę do sukcesu finansowego i błogiej szczęśliwości.Pozostanie mi tylko otwierać tłuściutkie szorciki i czekać na kolejną wenę gospodarza,który ogłosi ją słowem EUREKA!

    Pupcio

    21 Listopad 2014 at 08:55

    • dokładnie – tak było z wigiem kiedy ogłosił hossę ostatnio na parę miesięcy i poszło w dół jak trzeba🙂
      jak jankesi wybija górą mocno pozostanie tylko jedno – hossa i tam S postawimy ale jeszcze brakuje i czasu i punktów. Do końca roku mają czas na spokojnie dobić w górę a potem niespodziewana korekta bo węzły zawiodły zatem tylko up pozostanie – nic bardziej mylnego🙂

      robert37

      21 Listopad 2014 at 09:57

      • Proponuję, żebyś skończył „wymieniać poglądy” sam ze sobą, przełączając się z nicka „Pupcio” na „robert37”.

        songmun

        21 Listopad 2014 at 10:00

  22. Autor znowu swoje zresztą co jakiś czas kogoś oskarża o takie rzeczy jak różne nicki spod jednego IP co jest nie tylko fałszywym zarzutem do pupcia jak i do mnie. No ale skoro daje fake sygnały co widać to nie trzeba sobie reszty dopowiadać. Chłopie obudź się z iluzji i patrz na realne dane i sygnały tak na rynku jak i techniczne blogowe.

    Żegnam

    robert37

    21 Listopad 2014 at 10:11

    • Trzymam za słowo, że „żegnasz”, a chłopów to sobie u Reymonta poszukaj…

      songmun

      21 Listopad 2014 at 10:47

      • ostatni wpis

        popatrz na rynek i nie przedłużaj mu punktów szczytu bo ci nie wychodzi. Zajmij się edukacją techniczną – podstawy rynków i IP jak co działa i jak sprawdzić – podstawy.

        Żegnam

        robert37

        21 Listopad 2014 at 11:50

      • Nie wierzę. I tak wrócisz z nowym nick’iem i będziesz tu dalej trollował🙂

        songmun

        21 Listopad 2014 at 12:43

  23. A teraz ciekawostka numerologiczna :
    Chińska obniżka stóp, która wyrwała i tak już wcześniej rozentuzjazmowaną po Draghim Europę kolejny raz do góry, wypadła w 232 godzinie od październikowego dna na DAX i CAC40, obecnie mamy 233 godzinę od tego dna i rynki europejskie bliskie szczytowania. Mało tego, w tym samym momencie wypada (co jest olbrzymią rzadkością) 610 godzina na kontraktach na CAC40 i równocześnie 618 na DAX i FTSE100 od tego samego, październikowego dna.
    DAX złapał zadyszkę po wzrostach, bo w okolicach 9670 ma 1236 stopni licząc Gannowskim Sqo9. Zobaczymy, jak sobie te indeksy poradzą z całym tym obecnym układem….

    songmun

    21 Listopad 2014 at 13:04

    • Songmun boże, to działa ale nie kiedy jest przed nami bardzo silny punkt czasowy. Powiem tak obecny ruch skończy się w 1,23 czasowego fibo poprzedniego ruchu od 8 sierpnia do 19 września czyli 8 grudnia do tego czasu rynek rośnie wbrew wszystkiemu, a potem umieralnia – nie wierzysz to zrób pracę domową i porównaj to z sytuacją z 2010 roku – wtedy co prwda ruch pod względem czasu był 1 do 1 ale za to fibo z korekt się zgadzało idealnie 261 zewnętrzne korekty 1 i 161 korekty drugiej w 100% się pokrywały. Pozdrawiam

      marcueus

      21 Listopad 2014 at 13:15

      • Oczywiście, że to działa. I to działa bez względu na bliskość punktu czasowego.
        To jest jak opór cenowy; jeden jest przełamywany, inny nie i tak to trzeba widzieć.

        Ja to traktuję jak swego rodzaju GPS, ale trading robię w oparciu o TOWARZYSZĄCE im (czyli tworzące się PO węzłach!!!) układy techniczne. Jeśli ich nie mam, nie handluję- to proste jak drut.

        To tylko taki Robert37 vel Pupcio podejrzewa, że skoro mi wychodzi węzeł na np. 12 kwietnia o godz 11.00, to ja zaraz w tym samym dniu i godzinie nie patrząc na nic próbuję zmieniać długą pozycję na krótką i zapewne jeszcze robię to dokładnie w miejscu, wyznaczanym np. przez Sqof9, a potem notorycznie tracę, jeśli coś nie wyjdzie. Tak się tego nie robi.
        Czym innym jest prognozowanie, a czym innym handel. Aby handlować na bazie węzła:
        1. Wpierw muszę dostać reakcję rynku na oczekiwany węzeł, albo, co zdarza się znacznie częściej, znaleźć na wykresie po uformowaniu się danego ekstremum jego wartość w układzie czasowym.
        2. Ta reakcja musi dać jakiś sensowny technicznie układ – np. załamanie się testu szczytu, na którym znalazłem węzeł, dopiero wtedy mogę myśleć o otwieraniu pozycji.
        3. Dobrze, jeśli w miejscu ekstremum z pkt 1 jest jeszcze jakiś inny czynnik techniczny, np. 200SMA, albo mediana wideł Andrewsa, formacja świecowa itp, im więcej tym lepiej

        A to, że wyliczyłeś sobie tę czy inną proporcję, to fajnie, ale działanie rynku musi ci to jeszcze w tym konkretnym momencie potwierdzić. Idę o zakład, ze jak przysiądziesz się bardziej, znajdziesz jeszcze 3 inne układy, bazujące na Carolanie, dające Ci zupełnie inne miejsca. To był zawsze problem z metodami C.

        PS Czyżby dziś w USA wysokie otwarcie, a potem wypełnianie luki?

        songmun

        21 Listopad 2014 at 13:57

      • Songmun problemem z C było zawsze określenie czy dany punkt wystapi czy nie😉 Po za tym C zrobił wszystko bardzo pobieznie zamiast przysiąść kompleksowo. Te punkty są zawsze!!!! w 100% celne no tylko, że 99,99999% nie ma pojęcia jak określić czy wystapi czy nie dana zalezność😉 Poza tym punktów duzych C jest bardzo bardzo mało i są tylko w istotnych z geopolitycznego punktu miejscach. Tak w ogólne C to też znaczace połączenie Pana G, ale co ja tam leszcz wioskowy będę pisał – wszak już przy 1820 pisałem 2140😉

        marcueus

        21 Listopad 2014 at 14:03

  24. w ostatnim z wpisów P. Danilewicz przy pomocy swojch technik stwierdził , że obecna hossa zbliża się w ujęciu średnioterminowym do waznego węzła podażowego znjdujacego się w paśmie 2101-2138 a czy tak będzie rynek pokaże?

    andy

    21 Listopad 2014 at 22:51

  25. Jest wiedza ale totalny brak optymizmu – szkoda że przez to prognozy kompletnie nie trafione.

    Marky

    22 Listopad 2014 at 03:24

  26. @ Marky

    Totalny brak optymizmu?
    Wystarczy mi, że zasadnicza większość jest ostatnio optymistyczna aż do przesady, a niedźwiedzie stają się pomału zagrożonym gatunkiem🙂 :
    http://www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results

    Może nie totalnie, ale w dużym stopniu optymistyczny to ja się staję wtedy, gdy większość popada w przesadny pesymizm. Ostatnim razem tak duży optymizm przejawiałem 3 lata temu:
    http://songmun.blox.pl/2011/10/Byc-jak-Jeff-Greenblatt.html

    songmun

    22 Listopad 2014 at 11:11

    • Songmun a teraz mam takie pytanko – dlaczego Ty negujesz te fakty, które przeczą twojej teorii – pisałeś, że 19/20 ma być istotny punkt czasowy – i owszem był 19 wypadł lokalny dołek – według greenblata nawet do oznacza dalsze wzrosty, ale spoko. Więcej pokory, albo gry pod to co piszesz to wtedy nliza będzie ci szła znacznie lepiej

      marcueus

      22 Listopad 2014 at 14:34

    • W trakcie formowania ED sentyment bywa zwodniczy więc nie zdziwiłbym się gdyby misie nieco urosły w siłę w czwartej fali, a odrodzenie byków w 5 fali nie było zbyt duże. Powiedzmy 45-50 % byków i 30% niedźwiedzi w końcówce 5 fali.

      gandy

      23 Listopad 2014 at 17:19

  27. Dwa grosze do dyskusji…
    Jeżeli jesteś pionkiem w układance to nie dasz rady przeskoczyć pewnych murów… Rynek jest tak zasyfiony tak zespekulowany że pewne ,,naturalne czy też matematyczne układy , schematy czy też wyliczenia biorą w łeb”! Nie jest to wina zwykłego człeka który lubbuje się w obliczeniach tylko upasłych w swe garnitury błaznów którym wydaje się że zbawiają świat!
    Wrócę do bloga
    Koleś który szyderczo pojechał po bandzie i dumnie jak paw twierdzi iż złoto zaszorcić a indeksy zakupić. To się pytam w którym momencie …. twierdzi że teraz …..
    Hmmm
    W tym podejściu wątpię aby złoto wybiło nowy dołek a nawet zeszło poniżej 1160$ za futures
    A dziś np otworzyłem sobie kilka esek ( zostawiając na jutro indeksy z UE )
    NQ100 po 4284pkt
    DJ 30 po 17825 pkt , Stox50 3216pkt czy też JP225 – 17500 pkt
    Ciekawie również wygląda K dla USD/CAD ( 1.1285 ) w ciągu dnia lub dwóch otwieram K dla eur/usd 20pip poniżej 1.23.
    I żadna to rekomendacja czy też oferta, bo widzę że się tu niektórym coś w główkach poprzestawiało….

    kalmani

    24 Listopad 2014 at 23:26

    • …@kalmani – już poprzednio chciałem o to zapytac – na jakiej podstawie grasz eS na Nikkei? …jeżeli to oczywiście nie tajemnica…..

      hehe

      25 Listopad 2014 at 14:21

  28. Żadna tajemnica….
    Do tego dość specyficznego indeksu wykorzystuje usd/jpy a także czasem syntetyczny indeks dolara. Jeżeli np do 3 listopada oba rynki gnały w górę na dość ładnych wolumenach bijąc nowe high a potem z dnia na dzień ,,szeroki rynek” dostępny dla ,,wszystkich” nagle staje tworząc wąski zakres wahań to dla mnie znak że ,,smart money albo coś wiedzą albo się w tym ruchu wysypują i czekając na resztę przeprowadzają dystrybucje…
    Oczywiście wrzucam w wykresy pewne średnie np money flow indexy , bb ze średnimi przeliczonymi z gann’a ( spróbuj pokombinować z tymi wyliczeniami co podaje czasem Songmun w średnie itp ) a z czasem idzie coś zaobserwować , ale jak niektórzy tylko czekają na gotowca i mannę z nieba która ,,nie wiadomo dlaczego nie przyszła danego dnia” zaczynają siać jadem aż przykro czytać…!
    P.S. Zagranica aby kupić akcje , jednostki , in blanko czy też obligacje musi wymienić walutę bazową na jeny.. przerzuca następnie pieniądz na aktywa… aktywa rosną – pęd rośnie jak dochodzą inni aż do zahamowania ruchu – i tu zaczynają pracować prawa rynku… Na siłę SM próbują trzymać rynek tworząc dystrybucję, a potem zaczyna się korekta… tyle że korekty kiedyś były przewidywalne i można było to ogarnąć a teraz parę tygodni jest po schodach a następnie przez okno…
    Takie hece odchodziły na GPW w 2007 roku , gdzie w ciągu tygodnia jak pamiętam na akcjach skacząc z płatka na płatek można było zainkasować nawet ponad 40% zysku. Zaś w 2008 roku na futures rynek zabierał nawet i ponad 50%…. Pamiętam jak dziś, ba takie same hece dzieją się teraz w innej części na świecie🙂
    Bywaj

    kalmani

    25 Listopad 2014 at 16:50

    • …właśnie o USDJPY mi chodziło….IMO brakuje jednej podfali w tej 3. , co prawda na tych poziomach to już mikroskopia ale, że ja nie „rozważam” tylko stawiam na to realne własne ciężko kradzione pieniądze – nie będę się przy tym fakcie upierał….dzisiejsza noc rozstrzygnie …

      pozdrawiam

      hehe

      25 Listopad 2014 at 22:33

  29. hmm
    apple się posypało reszta jeszcze się trzyma…. Ciekawe co ruszyło dla składowego NQ100 że jeszcze trzyma powyżej 4280pkt …. Inne składowe dla DJ również ,,pozornie” mocne. Bublem będzie jeżeli pójdą śladem Nikkei i zacisną ruch bokiem dla reszty roku na ,,wypracowanym” neutralnym tzw boku…
    Tj co pisałem powyżej.

    kalmani

    25 Listopad 2014 at 21:50

  30. …@hehe – właśnie taka konwersacja mi najbardziej odpowiada …
    Prosto i na temat…….. co myślisz i to przekładasz…
    Nie bez powodu napisałem iż będę polował na kupno eur/usd poniżej 1.23. Dawałem dzień lub dwa… został jeszcze jutrzejszy dzień ( przyznam jednak iż dzisiejsza skala zwyżki i naporu kupujących mnie trochę zadziwia )
    To tak na marginesie ……. dla tej brakującej podfali 3 dla usd/jpy… ,,nie wykończonej” widzę 119:30/70 dolca za jena!
    Mamy kolejną wskazówkę na jakiej podstawie kliknełem w eski dla nikkei…
    Od 3 listopada usd/jpy urosło do ostatniego top o ponad 400 pipsów ( ile to % ?😉 ) zaś szeroki rynek w Japonii na ostatnich górkach poprawiał szczyty tylko wtedy gdy ,,szeroki rynek w usa tj SnP500” poprawiał je z dnia nadzień – moim zdaniem na siłę i tym bardziej że poza regularną sesją…
    Pozdro

    kalmani

    25 Listopad 2014 at 23:45


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: