NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Metale, metale….

with 154 comments

Dziś postanowiłem się przyjrzeć co nieco metalom szlachetnym, do czego skłoniły mnie coraz częściej pojawiające się opinie, że oto zaczęliśmy tu nową hossę.

Część z pokazanych tu niżej cudzych wykresów już tu pokazywałem w komentarzach, ale warto je sobie przypomnieć. Inne są świeże.

Zacznijmy od wykresu, pożyczonego od Tom’a McClellana. Wykres przedstawia procentowe zmiany ilości fizycznego złota „w sejfach” operatora ETF’a na złoto, czyli GLD.

ETF ten jest lubianym przez drobnych inwestorów substytutem złota fizycznego, handlowanym obecnie na kilku giełdach w Ameryce i Azji, można go więc traktować jako pewnego rodzaju wskaźnik nastrojów tej grupy. Ostatnia data na wykresie to 5 lipca 2016:

GLDsejfy

Widać wyraźnie, że drobni inwestorzy obecnie kochają złoto i intensywnie nabywają długie pozycje w GLD, zmuszając operatora tego ETF’a (State Street Global Advisors) do zabezpieczania nabytych pozycji fizycznym złotem, trzymanym w „sejfach”. Miłość drobnych inwestorów do złota nie jest dobrym prognostykiem dla Byków na tym metalu na najbliższy czas.

Dwa kolejne wykresy, opublikowane przez @FibboSR, przedstawiają statystyki COT (Commitment of Traders, zaangażowanie traderów) na tle wykresów instrumentów bazowych. Oba wykresy ze stanem na początek lipca br.

Statystyki te to bilanse (ilość pozycji długich minus ilość pozycji krótkich) kontraktów futures na złoto i srebro, otwartych przez 3 grupy inwestorów:

– Commercials (inwestorzy „przemysłowi”, czyli np. górnictwo, jubilerzy ale także wielcy posiadacze fizycznego złota, zabezpieczający jego wartość w dolarze),

– Large Specs – wielcy spekulanci, zazwyczaj są to fundusze hedge i ostatnia grupa,

– Small Specs, mali spekulanci, zbyt mali, by spełniać kryteria CFTC odnośnie raportowania ilości otwartych pozycji (czyli tak naprawdę to, co zostaje po odjęciu od całości otwartych pozycji dwóch wcześniejszych grup).

Złoto:

GoldCOT

Srebro:

SilverCOT.jpg

Proszę zauważyć, że:

1. Na obu wykresach mamy bardzo wysokie zaangażowanie Large Specs po stronie długiej i Commercials po stronie krótkiej. Na srebrze zaangażowanie to jest największe od co najmniej 10 lat!! FibboSR twierdzi, że największe w historii statystyk COT, czego nie weryfikowałem.

2. FibboSR na powyższym wykresie złota zwraca słusznie uwagę, że lokalne rekordy towarzyszą często istotnym ekstremom cenowym złota. Nie jest to zależność ścisła i precyzyjna (choć czasem wskazująca ekstrema idealnie), ale dość dobrze oddająca ogólną sytuację.

Od siebie dodam, że wg ostatnich, dostępnych danych COT na dzień 8.07. 2016 obie grupy: Large Specs i Commercials jeszcze powiększyły swoje „przechyły” w kierunku długich i krótkich pozycji zarówno na złocie, jak i na srebrze.

Poniższy wykres hedgopia.com pokazuje to, o czym przed chwilą wspomniałem w odniesieniu do pozycji Large Specs na złocie na dzień 8.07.2016:

july-8-cot-report-gold-futures-trading-longs-shorts

Prosta analiza oscylatora RSI w układzie dziennym i tygodniowym sugeruje zbliżanie się jakiegoś maksimum o skali średnioterminowej.

Proszę zauważyć dywergencję na dziennym wykresie złota:

GolddailyRSI

i dotknięcie strefy wykupienia 70 pkt na wykresie tygodniowym:

GoldwklyRSI

W tym tygodniu i w połowie przyszłego mamy możliwość zrobienia się jednego ze squaringów Ganna na złocie:

Glodsquareout.png

pierwiastek kwadratowy z ceny złota z minimum z 3 grudnia 2015 roku (1046.64 USD/oz) to 32.352. Jeśli oczekiwany szczyt na złocie uformowałby się ściśle w okresie między 14 a 21 lipca, czyli dokładnie w 32 tygodniu od tego minimum, dostalibyśmy bardzo ładny squaring Ganna.

Dodam jeszcze tylko, że np. w dniach 19-20 lipca mamy 161 i 162 sesję od tego dna, a idealnie squaring zamknąłby się w sobotę, 16 lipca (to wtedy wypada 32.352 tygodnia od dna), czyli w praktyce 15 lub 18 lipca odpowiadałyby idealnemu squaringowi. W zasadzie nawet szczyt z 11 lipca można by od biedy podciągnąć pod ten squaring, ale tylko od biedy🙂

Jeśli złoto z jakichś powodów przetrwałoby ten potencjalny squaring i poszło dalej w górę, kolejne wyboje na trasie czekają w ostatnim tygodniu lipca, gdzie wypada dość istotny węzeł czasowy:

Goldspotcycles.jpg

Przypomnę tylko, że w tym terminie, 26-27.07 mamy lipcowe posiedzenie FED.

Scenariusz taki: w 32 tygodniu od grudniowego dna złoto robi szczyt a w ostatnim tygodniu lipca nieudanie go testuje, również mieściłby się dopuszczalnym układzie.

„Dobra, nie odkrywasz Ameryki z tym możliwym szczytem. To czuje wielu innych oprócz ciebie. Ale prawdziwe pytanie za 1 mln USD brzmi: czy to już hossa na metalach?” – chce zapewne zapytać niejeden Czytelnik.

Moją odpowiedź mógłbym zawrzeć w krótkim : Nie i na tym zakończyć, ale lubię takie teksty, gdzie autor uzasadnia swój punkt widzenia, dlatego jeszcze trochę się naprodukuję🙂

Uzasadnienie mojego punktu widzenia na metale zacznijmy od poniższego kwartalnego wykresu złota:

Goldquarterly

Mamy tu Widły Andrewsa zbudowane na bessie złota z lat 80-tych i 90-tych zeszłego stulecia i dnie z 1976 roku.

Dolna linia Wideł wyznaczała linię trendu hossy w latach 2001-2005. Jak na razie cały wzrost złota od grudnia 2015 nie wydaje się być niczym innym, jak tylko nawrotką do przebitej linii trendu z możliwością tzw. „Goodbye kiss” czyli pocałowania jej od spodu.

Poniżej powiększenie tego wykresu w układzie tygodniowym. Złoto jak na razie tkwi w kanale spadkowym i obecne wzrosty zdają się być jedynie próbą dotknięcia, lub przynajmniej zbliżenia do górnej linii kanału.

goldweekly

Bardzo podobny obraz przedstawia miesięczny wykres srebra – tu również chęć do pocałowania dawnej linii trendu od spodu jest widoczna.

silvermonthly.png

Czas wyjaśnić główne powody mojego długoterminowo pesymistycznego spojrzenia na metale szlachetne:

Powód pierwszy to:

Dolar i jego zachowanie

Zobaczmy 2 podobne miesięczne wykresy DXY – Dollar Index Future:

USDmonthly.png

i

USDmonthlyhagopian.png

Mamy tu układ, potwierdzający długoterminową hossę na USD. Wykres drugi pokazuje, jak ważna jest ta przełamana czerwona linia trendu – to jest po prostu tzw. linia Hagopiana, łącząca początek Wideł z początkiem jednego z ramion. Jej przebicie środowisko „Widlarzy” uważa za ostateczne potwierdzenie zmiany trendu, wyznaczanego przez Widły. Proszę zauważyć zachowanie DXY po przebiciu linii: Dollar index wszedł w trend boczny, ale jego kolejne minima bronione są dolnymi cieniami plus minus na linii Hagopiana, co podkreśla jej ważność. Mamy tu klasyczne „zawahanie inwestorów” po przełamaniu potężnego oporu. Takie zawahania tworzą się gdzieś około połowy trendu i często przybierają postać znanych dobrze z Analizy Technicznej formacji kontynuacji: flag, proporczyków czy prostokątów.

Cały dotychczasowy wzrost złota zawdzięczamy po prostu temu zawahaniu trendu na USD. Dopóki USD jest rezerwową walutą świata, złoto i inne metale szlachetne, ale też i pozostałe surowce będą „antydolarami” zachowując się przeciwnie do kierunku długoterminowego ruchu USD!

2.

Falowe oznaczenie dotychczasowych spadków.

Znalazłem na TT bardzo ładne falowe oznaczenie spadków złota, które mnie przekonuje. Oznaczenie wykonał Chalid dal Harbi z Arabii Saudyjskiej (swoją drogą zaskakuje mnie autentyczna, wielka popularność Fal Elliotta na Półwyspie Arabskim):

Goldalharbi

O ile oznaczenie wzrostów od grudnia 2015 jest tu dyskusyjne, choć ostatecznie mógłbym się z nim zgodzić, o tyle nie dostrzegam dużych błędów w oznaczeniu spadków. Sugestia z tego oznaczenia płynie jedna: obecne wzrosty metali to po prostu fala B w bessie, przebiegającej w układzie 5-3-5

5 fal w dół, 3 reaktywne w górę, kolejne 5 w dół.

Na bazie tego oznaczenia możemy dyskutować, czy wzrosty złota od grudnia 2015 to już cała fala B, czy też jak chce Autor wykresu zaledwie jej część (pierwsze 5 fal zygzaka). Ale korekcyjny charakter wzrostów z tego oznaczenia jest bezdyskusyjny, choć dotarcie nawet do okolic 1600 USD/oz (62% zniesienie spadków) w ramach zygzaka wg tego oznaczenia wyglądałoby całkiem prawdopodobnie. Oczywiście teraz pierwsze 5 fal zygzaka by się kończyło i wkrótce musielibyśmy zacząć fazę reaktywną w jego ramach.

3.

Czas trwania bessy na metalach.

Obecna bessa trwa jeszcze za krótko. Nie było też jeszcze potężnej fali bankructw producentów metali (firm górniczych) i olbrzymich ograniczeń produkcji u większości tych, którzy przetrwali, podobnej do tej z drugiej połowy lat 90-tych. Ceny nadal jeszcze w przypadku złota nie zeszły poniżej średnich światowych kosztów produkcji tak, jak wtedy.

Poniżej wrzucam 3 bardzo długoterminowe wykresy:

Złota

Goldqurterlylongterm.png

Srebra

silverquterly.png

i na koniec miedzi

Copper qurterly long.png

Warto zauważyć, jak długo trwają bessy na metalach: dekada to „krótka” bessa. Te dotychczasowe 5 lat to bardzo krótko! Dopiero ponad 20 lat rynku niedźwiedzia to naprawdę długi czas. Sądzę, że we wszystkich pokazanych wyżej przypadkach dna bessy powinny utworzyć się na wrysowanych tam długoterminowych liniach trendu.

Gdyby połączyć z powyższym wskazówkę znaną z Teorii Fal Elliotta, że bessy często kończą się w „obrębie fal 4 niższego rzędu, najczęściej w rejonie ich dna”, czyli przekładając na „nieeliottowski język” w pobliżu dna ostatniej, silnej fazy hossy (np. czerwona linia na kwartalnym wykresie srebra), to otrzymujemy sugestię dna bessy gdzieś w okolicach przełomu tej i następnej dekady.

Reasumując – to co mamy teraz na metalach, to reakcja na 5 letni spadek, możliwa tylko dlatego, że dolar jest w średnioterminowym trendzie bocznym. Możemy dyskutować, czy to już koniec reaktywnych wzrostów, czy też będzie jeszcze jeden ruch w górę w ramach zygzaka, tak, jak wynikałoby z oznaczeń Dal Harbi’ego. To powie nam prawdopodobnie forma spadków po utworzeniu się spodziewanego wkrótce szczytu na metalach + zachowanie USD w tym okresie. Ale po zakończeniu tego boczniaka i powrocie do wzrostów na USD spadki na metalach, i szerzej, na surowcach powrócą. No chyba, że Dolar Index Future połamie linię Hagopiana, spadając znowu pod nią :-)

I tak bym to widział.

PS. Wykresy tworzone w okresie 8-12 lipiec 2016

Taki dzień długi –
jeden za drugim mija
w przeszłość daleką…
Buson (ze zbioru Busonkushu, 1784)

Odpowiedzi: 154

Subscribe to comments with RSS.

  1. Korelacja między wykresem USD/JPY a rynkiem akcji w USA jest ogólnie znana.
    Powód jest oczywisty: fundusze hedge stosują „yen carry trade” jako źródło finansowania – pożycz taniejącego jena, zamień na dolara, kup akcje i zarabiasz podwójnie na wzroście cen akcji i tanieniu japońskiej waluty (oczywiście w chwili sprzedaży).

    Byki z rynku akcji zakładają, że ten wykres zrobił dno…

    songmun

    21 Lipiec 2016 at 21:48

  2. Spadek szerokości rynku także sugeruje coś większego w dół.
    Żeby nie było, że naganiam na spadki – z 70% tego, co tu zamieszczam, nie można wyczytać, czy to będzie tylko korekta w ramach rynku Byka (nazwijmy go „karnakowego”, myślę, że karnak się nie obrazi), czy coś grubszego, co ciągle jeszcze postuluję ja. Te pozostałe 30% to np wykres USD/JPY powyżej.

    Prawda jest taka, że być może głębokość tego nadchodzącego spadku powie nam coś więcej, która z wersji jest grana.
    A tu obiecany wykres szerokości rynku:

    songmun

    21 Lipiec 2016 at 22:56

    • Czy metale dziś zakończyły spadki?Czy korekta będzie głębsza ?A moze to już koniec rajdu przynajmniej złota? Jak Pan to widzi?

      Wojtek

      21 Lipiec 2016 at 23:13

      • Spróbuję odpowiedzieć wieczorem

        songmun

        22 Lipiec 2016 at 14:45

      • Szukam na blogu i nie mogę znaleźć zakladki kontakt.Czy istnieje możliwość napisania do Pana ?

        Wojtek

        22 Lipiec 2016 at 16:39

      • Z przyczyn rodzinnych (przeciągnięta wizyta) odpowiem jutro

        songmun

        22 Lipiec 2016 at 22:32

      • @Wojtek
        To zaczyna wyglądać na koniec rajdu złota. Przede wszystkim ze względu na USD (ściślej Dollar Index- DXY) który obudził się z letargu po ostatnim, czerwcowym FED. Dziś dopiero zauważyłem, że majowe dno DXY wypadło 261 tygodni od początku silnego ruchu w górę z maja 2011 i z ładnymi innymi cyklami, wskazującymi to samo miejsce. To znaczy, że mamy spore szanse na to, że jest to kolejna fala marszu USD w górę, co ostatecznie potwierdzi się wraz wyłamaniem DXY ponad 103.

        Nie ma szans, by złoto szło w górę równocześnie z USD. Jeden z tych dwóch w dłuższym terminie MUSI spadać. Mogą tylko przez chwilkę poruszać się w jednakowym kierunku i zazwyczaj taki fakt oznacza, ze jedno z nich lub oba są w jakiejś bocznej konsolidacji.

        Bez patrzenia na USD nie można brać się za handel złotem!!!

        songmun

        23 Lipiec 2016 at 22:05

  3. Kolejny sygnał bardzo mocno byczego sentymentu – to co się dzieje na SPY (ETF SPXa)

    Proszę czytać link wewnątrz tweeta

    songmun

    22 Lipiec 2016 at 14:48

  4. Mam pytanko, gdzie mogę znalezć notowania poszczególnych akcji z indexu sp500 ?

    Stachu

    22 Lipiec 2016 at 16:44

  5. „Fed obecnie bardziej patrzy na rynek akcji, niż na dane ekonomiczne” Kevin Warsh, dawny gubernator FED.
    http://www.cnbc.com/2016/07/14/

    Jeśli to prawda, możemy się spodziewać mocno niedźwiedziego w wymowie FOMC i powrotu straszenia. Reakcja na to też powie, co naprawdę wart jest Byk, którego wszyscy widzą. FED boi się bańki na rynku akcji i zrobi naprawdę dużo, by do niej nie doszło.

    songmun

    22 Lipiec 2016 at 22:31

  6. „Andrzej Szołomicki 18.02.2016 11:43 GMT
    500 ma szalone wzrosty połamie wszystkie poziomy utworzy tzw grzebien i walnie piknie w dól za 75 lat hossy zycie wystawi rachunek Wujowi Samowi”

    „Andrzej Szołomicki 12.03.2016 9:41 GMT
    Na 3cim „grzebieniu koguta” zauwazycie go na wykresie macie ten index sprzedac-to początek kryzysu w USA”

    „Andrzej Szołomicki 13.07.2016 7:36 GMT
    Za chwile mamy 1 szy grzebien”

    O jakich on grzebieniach pisze bo pierwszy raz o czymś takim słysze a w necie nic znalezć na ten temat nie moge….

    Stachu

    22 Lipiec 2016 at 22:36

  7. S&P, AT pokazuje kolejną półkę hossy, jak to drzewiej bywało, czy się to komu podoba, czy nie.
    Pokaże wykres co innego to zmienię zdanie, a tak nie mam powodów, by widzieć co innego niż jest w rzeczywistości:
    http://www.bankfotek.pl/view/2011805

    karnak

    22 Lipiec 2016 at 22:43

  8. @ karnak i reszta przez jakie biura inwestujecie?

    Wojtek

    23 Lipiec 2016 at 00:21

  9. XTB

    Stachu

    23 Lipiec 2016 at 09:02

  10. Ciekawa sytuacja – EDek na wsparciu, a Jankes pokazuje wzrost, para raczej nieskorelowana – pytanie, kto ustąpi?:
    http://www.bankfotek.pl/view/2011863

    karnak

    23 Lipiec 2016 at 11:45

    • Bzdury. Ten, kto to pisał nie wie, że jest całe mnóstwo rzeczy z AT, w które grają fundusze hedge. Np. ulubiona technika wielu to średnia 200SMA.
      Kolejny rozczarowany, który myślał, ze po nauczeniu się rysowania 3 kresek i przeczytaniu czym jest RGR jest już wielkim analitykiem technicznym. Dowiedział się od rynku, że jednak nie i w związku z tym uznał, że AT nie działa, bo jemu nie wyszło.
      Prawda zaś jest taka, że to, co nie działa, to przede wszystkim Twoja Głowa. Gdy ją naprawisz, AT „nagle” zaczyna działać🙂

      Co zaś do samego RGR’a i jego tekstu o braku rekomendacji z nią związanych: myli się.
      Znam przynajmniej jedną BARDZO POWAŻNĄ. Szef FED Volcker po Plaza Accord w 1985 r. zalecił sprzedaż dolarów, by powstrzymać umacnianie. Ktoś w NY FED (odpowiedzialnym w FED za operacje na rynkach) wybrał do tego celu RGR’a widocznego wtedy na Dollar Index. Poszło bardzo ładnie, a Volcker to później opisywał. Powinno być jeszcze do znalezienia w sieci

      songmun

      23 Lipiec 2016 at 19:42

      • I jeszcze jedno. Niemal cała automatyka poza drapieżnym HFT, (robiącym mikro pump&dump) działa na systemach typu momentum. A systemy inwestycyjne to w praktyce właśnie AT, choć często specyficzna, bo wzmacniana np. statystyką. Autor tego tekstu powinien coś niecoś doczytać, zanim znowu zabierze głos tak autorytatywnym tonem

        songmun

        23 Lipiec 2016 at 19:47

    • Malkiel to chociaż ciekawie pisze krytykując AT. Choć oczywiście myli się. A ten, to takie bzdury na blogu popisał, że aż żal się robi. Nie zrozumiał nic z tych ksiazek, które sam przywołał. Analiza techniczna to nie tylko skośne kreski. To kunszt, który szlifuje sie się całe inwestorskie życie. To, że umie się pisać, nie oznacza, że będzie się pisarzem. Tak samo, to że namaluje sobie trojkat na wykresie nie oznacza; ze jestem technikiem (zarabiającym).

      borys

      25 Lipiec 2016 at 19:09

  11. jedna z wielu wersji rozpiski sp http://www.pretzelcharts.com/

    andy

    23 Lipiec 2016 at 12:39

  12. Mój wykres obrazujący aktualną sytuację na metalach szlachetnych na przykładzie platyny ===> po odbiciu od mocnego oporu kontynuacja korekty ostatnich wzrostów:
    http://www.bankfotek.pl/view/2012074

    karnak

    24 Lipiec 2016 at 19:57

  13. Wersja ze spadkową falą C zrobiła się ostatnio modna, widziałem ją na kilku blogach co zmniejsza jej szanse. Poza tym jaki sens miałaby mieć poważna zwała – żeby kupili ci którym rynek uciekł? Ta korekta płaska od maja 2015, trwała wystarczająco długo, druga pod względem długości w historii i starczy. Co najwyżej korekta ostatniej fali wzrostowej.

    przemek

    24 Lipiec 2016 at 23:01

    • @Przemek

      1. Jaki sens ma zwała?

      Dostosowawczy! Spójrz, co się dzieje z wynikami firm w USA:

      Rynek szedł w górę od lutego ’16 napędzany m.in. nadzieją, że wyniki firm i gospodarki będą lepsze niż są obecnie.
      Owszem. Czasem rynek to olewa. Ale robi tak zazwyczaj wtedy, gdy jest w fazie tuż przed ich nową, znaczącą poprawą. Tymczasem fundamentalne fundusze nie mają żadnych powodów, by pod to kupować. Nie ta faza cyklu gospodarczego!

      By tak miało się obecnie stać, FED musi przejść do nadzwyczaj akomodacyjnej polityki z dotychczasowej, raczej neutralnej z chwilowymi wyskokami zaostrzającymi. Tymczasem w tym tygodniu spodziewam się raczej straszenia rynków przez FED w ramach „walki z bańką spekulacyjną na rynkach”. Do zapowiedzi jakiegoś nowego QE czy czegoś podobnego ciągle daleko.
      A najłatwiej będzie o to, gdy na horyzoncie pojawi się widoczne dla wszystkich zagrożenie recesją, prawda?

      Zdaje się, że do przebicia 2130 doszło tylko i wyłącznie z powodu iniekcji krótkoterminowych ekstra środków finansowych, pchniętych w rynek ze względu na obawy zawirowań w okolicach Brexitu.

      2. Jesteś pewien, że to „druga pod względem długości w historii” korekta?

      songmun

      25 Lipiec 2016 at 05:24

      • Na marketwatch była informacja o tym. Najdłuższa trwała ok. 400 sesji (lub dni niestety nie pamiętam)

        przemek

        25 Lipiec 2016 at 08:58

      • @Przemek

        No to informacja błędna🙂.

        Jeśli patrzeć stricte na wykres, to najdłuższy trend boczny trwał 16 lat (1966-1982), jeśli popatrzeć tylko falowo, to było to „zaledwie” 8 lat (1966- grudzień 1974) bo falowcy liczą 1975-76 jako falę I a boczniak po niej z lat 76-82 jako falę 2.
        Lata 2000-09 też można potraktować jako gigantyczny boczniak.
        Wcześniej np. ~33 miesięcy w latach 1946-49, więc chłopaki z marketwatch słabo odrabiają zadania domowe🙂

        songmun

        25 Lipiec 2016 at 09:32

  14. karnak

    24 Lipiec 2016 at 23:45

  15. Ja obstawiam, że do FED Edek rośnie po fed zwała i zwrot na Sp500 ?

    Stachu

    25 Lipiec 2016 at 10:10

    • @gandy
      Mój aktualny scenariusz bazowy jest następujący :
      Cały ruch od 1991 powinien być w mojej ocenie 5 falowy.
      Obecnie męczymy się z rozwinięciem 4 podfali ( w dół ).
      Niemniej uważam, że jest szansa na jej rozwinięcie ( triggerem mógłby być brak działań przez BOJ jutro w nocy oraz ewentualny negatywny wynik crashtestu dla banków w UE publikowany jutro o 10 CET.
      Jeżeli tak, to ewentualny spadek do ok. 2130 z dołkiem jutro lub ew. w poniedziałek i potem rozpoczynamy 5 podfalę z zasięgiem 2185-2190 ze szczytem 8-9 sierpnia ( węzły czasowe). 15-18 lipca węzeł nie zadziałał.
      Co myślisz?

      Jackson

      28 Lipiec 2016 at 10:49

      • Ja widzę to całkowicie inaczej. Od dołka o którym wspominasz najpierw poszedł zigzag. Zaraz po nim tworzy się elongated flat i co ciekawsze jej podfala c to nie impuls tylko klin kończący. Według mnie jeszcze nie została zakończona 1 podfala tego klina. Zakończona dla mnie zostanie kiedy najpierw sp-500 spadnie poniżej 2160 a potem dotrze pewnie gdzieś w okolice 2185. Potem dopiero powinna pójść 2 fala. Jeżeli klin będzie zwężający się to całość powinna się zakończyć lekko poniżej 2200( ale może nawet wylądować delikatnie wyżej). Natomiast jeżeli klin będzie rozszerzający się to wtedy byłoby wyraźnie wyżej.

        gandy

        30 Lipiec 2016 at 19:25

  16. Do 2190 sp-500 powinien mieć siłę jeszcze podciągnąć, ale 2200 to już raczej się nie doczłapie. Hossa? Bez żartów.

    gandy

    25 Lipiec 2016 at 23:17

  17. Zwały nie powinno być. Syndykat utrzyma rynek na smyczy, aby Trump nie wygrał wyborów. Jastrzębie nadlecą po wyborach.

    shinbet

    27 Lipiec 2016 at 20:41

  18. A czy można prosic o analize naszych dwóch mniejszych indeksów Miwgu i Swigu?

    Wojtek

    28 Lipiec 2016 at 20:52

  19. @songmun do kiedy widzisz spadki na soji?

    buszujący w zbożu

    29 Lipiec 2016 at 11:38

  20. Jak ktoś szuka ciekawych akcji. Niestety w USA, nie w PL🙂

    i

    Ale przecież dostępne w PL. Kto powiedział, że tylko GPW?🙂

    songmun

    29 Lipiec 2016 at 12:29

  21. Jeżeli chodzio sp 500 to nawet przywoływany przez Songmuna Philip Paulik z twitera zmienił dzisiaj zdanie i wstawił nowy wykres z zasięgiem 2500….

    Stachu

    30 Lipiec 2016 at 20:12

    • W takie bajki bym nie wierzył. SP-500 jest na progu największych w swojej historii spadków i choć jeszcze pewną chwilę trzeba na to poczekać to na pewno nie ma szans żeby sp-500 doszedł w obecnym ruchu do 2500.Po zbliżającym się krachu pójdzie jeszcze w górę i wtedy nie wykluczam nawet 2500( choć wątpię). Zastanawia mnie tylko co się w USA będzie później działo i mam tylko nadzieję,że u nas nie będzie równie źle.

      gandy

      31 Lipiec 2016 at 17:17

  22. Standardy pożyczkowe w bankach w USA są coraz ostrzejsze, mówi Senior Loan Officer Survey. Takie coś dzieje się najczęściej w recesjach
    Tu omówienie z Zerohedge’a. Wiem, niektórzy nie lubią, ale to akurat dość sensowne:

    songmun

    2 Sierpień 2016 at 06:53

  23. Nowe maksima na S&P pułapka okazja dla long czy short?
    Uparcie twierdzę, że wyjście ponad 2134 jest pułapką dla byków.
    O makro i fundamentach już pisałem, więc postaram się się uzasadnić swój punkt widzenia z pozycji rynkowej.
    1. US 10 TB. Z reguły wyprzedzają rynek akcji o 1-2 miesiące.
    Szczyt cen ( minimalna rentowność) miał miejsce 8 lipca, po czym zaczęły spadać, by osiągnąć nowy szczyt niższy niż ten z 8 lipca 29 lipca.
    2. W sierpniu przeważnie pojawiały się szczyty, po których następowały gwałtowne spadki. Wyjątkiem są lata bardzo silnej i zaawansowanej hossy jak pod koniec lat 90-ych, 2006 oraz 2013 i 2014.
    2016 nie jest w mojej ocenie tym wyjątkiem.
    3. Jeden z moich ulubionych wskaźników czyli Fear&Greed Index ( słaby do oceny krótkoterminowej ale niezły w średnim horyzoncie )/
    W ciągu ostatnich 4 lat wszystkie trwałe ruchy w górę były poprzedzone zejściem F&G do poziomu extreme fear, a najlepiej kiedy przy dołkach indeksu pojawiały się jeszcze dywergencje. ( tak było np. w styczniu i lutym tego toku) Natomiast przy pobrexitowym dnie rynku F&G spadł do poziomu 37 ( fear ale nie extreme )
    i to tylko przez jedną sesję.Moje pytanie gdzie mieliśmy do czynienia ze skrajnym strachem, który powinien towarzyszyć ważnym rajdom w górę?
    Dodatkowo tylko raz w okresie,kiedy śledzę ten wskaźnik F&G przebywał w strefie exteme greed przez ponad miesiąc ( obecnie jesteśmy w tej strefie od 8 lipca)
    4. Węzły czasowe
    Zakładając, że tak jak pisałem poprzednio zrobimy szczyt w ciągu kilku najbliższych dni, to pojawia się szansa na interesujący squaring.
    Ruch od lutego do 20 kwietnia trwał 47 sesji.
    Korekta 20 kwietnia – 27 czerwca trwała 47 sesji ( 21 w dół, 13 w górę i ponownie 13 w dół)
    Jeżeli szczyt będzie w poniedziałek to byłoby to 29 sesji od dołka 27 czerwca ( 29=0,618 z 47) oraz 123 sesje od dołka lutowego.
    Ponadto w fali luty kwiecień zrobiliśmy 309 punktów wzrostu, 0,618 tego wzrostu daje 199 punków czyli od 1991 to jest 2190. Warto pamiętać, że w poniedziałek mija 199 godzina od dołka 27 czerwca.
    5. Sandy Jadeja ( usłyszałem o nim na tym forum) – jest to facet, który bezbłędnie przewidział 3 ostanie krachy co do 1 dnia.
    Obecnie przewiduje on krach lub sekwencje krachów w następujących datach: 26-30 sierpnia,26 września oraz 20 października.
    Podsumowując
    biorąc powyższe pod uwagę, mocno wierzę, że w najbliższych tygodniach do krachu dojdzie.
    Ponieważ krach nie przychodzi nigdy prosto ze szczytów, tylko jest poprzedzony niższym szczytem, jest mocno prawdopodobne, ze szczyt powstały w najbliższych dniach będzie tegorocznym maksimum rynku.
    Bardzo proszę o komentarze, zwłaszcza polemiczne, to zawsze poszerza perspektywę oceny.

    Jackson

    4 Sierpień 2016 at 09:25

  24. wcześniej Sandy Jadeja swoje przepowiednie przekazywał grupce ludzi co nie poszło w świat. Teraz fama o jego przepowiedniach poszła w media pewnie na całym świecie więc nie sądzę, żeby tym razem się sprawdziło. To by było zbyt proste. To może być zanęta

    Stachu

    4 Sierpień 2016 at 17:57

    • Sandy Jadeja 10 – 12 lat temu był zwykłym analitykiem technicznym w ówczesnym Finspreads i prowadził internetowe szkolenia dla klientów. Nie przypominam sobie jego ówczesnych bezbłędnych prognoz, pamiętam za to, że sporo było błędnych, nawet pomimo pisania „na okrągło” i bardzo ostrożnie.
      Nie pamiętam też, by używał wtedy jakiejś rewelacyjnej metody – ot zwykła technika, nie wykraczająca poza to, czego uczą na tygodniowym kursie czytania wykresów.

      Nie ma nadludzi, przewidujących do przodu krachy cały czas. Zapomnijcie o tym. Rynki co pewien czas tworzą sobie legendy tego typu, a potem się nimi karmią do momentu, aż wykreowany guru się ostro na czymś przejedzie. Wtedy zaczyna się szukanie następnego.

      songmun

      4 Sierpień 2016 at 21:28

      • @ Drogi Piotrze,

        Nie oceniaj Mr.Jadeja,bo trąci to typową polską zaściankowością.Spójrz na Swoje „analizy” przez pryzmat przynajmniej ostatnich kilku lat,a stwierdzisz,że nijak one miały się do przyszłej sytacji na rynkach,które wyceniałeś.Uważam,że póki nie nauczysz się pokory,a jesteś już od lat 90-tych zeszłego wieku obecny na nich i juz niebawem stuknie Ci pół wieku,a popełniasz wciąż te same błędy,to w końcu dojdziesz do wniosku,że tyle lat zainteresowań rynkami,pójdzie na marne,a to w końcu chyba było szkoda czasu,jeśli się nie było w stanie ewoluować razem z nimi.Bez obrazy,ale jestem przekonany,że Twój warsztat trąci „myszką” i już dawno powinienś odesłać go do lamusa.

        Mariusz

        4 Sierpień 2016 at 22:34

      • @Mariusz

        To nie jest moja ocena Sandy’ego Jadeji. Jak każdy analityk miewa on swoje gorsze i lepsze dni. I nie ma siły, co jakiś czas MUSI się mylić, dlatego, że jest tylko człowiekiem, jak każdy z nas.

        To jest z mojej strony próba uprzytomnienia niektórym czytelnikom, że nadludzie, ZAWSZE przewidujący dobrze i bezbłędnie do przodu wskazujący, kiedy nastąpi krach nie istnieją.
        Można podać pewne rejony czasowe, gdy rynek jest bardziej podatny na tego typu zachowania, ale to nie oznacza zaraz, że one z pewnością tam wystąpią.

        Ku przypomnieniu niektórym- Robert Prechter też przez pewien czas chodził w aurze takiego guru. Akurat dobrze przepowiedział krach 1987, choć wychodząc z zupełnie błędnych przesłanek (koniec hossy wtedy i bessa w stylu 1929-32, o to zresztą pokłócił się z Jackiem Frostem i to z tego powodu odszedł z EWI Glenn Neely).
        Nawiasem mówiąc to wtedy Fale Elliotta z niszowej teorii, znanej nielicznym, wypłynęły na szersze wody, by dziś stać się popularnym narzędziem.

        Późniejsze losy Prechtera powinny zastanowić wszystkich, szukających „bezbłędnych guru”….

        songmun

        5 Sierpień 2016 at 07:47

  25. MARIUSZ

    Takie teksty z Twojej strony to już jest naprawdę bezczeloność i kompletny brak kultury. Ewidentnie widać, że jest parę osób którym te forum przeszkadza i próbują co jakiś czas zdyskredytować autora swoimi prostackimi wypowiedziami. Pytanie dlaczego? Mam nadzieje, że autor nie ugnie się pod tymi obrazliwymi zarzutami i nie zrezygnuje z prowadzenia bloga bo właśnie widać niektórym na tym zależy.

    Stachu

    4 Sierpień 2016 at 23:28

  26. Zresztą najlepszy blog o giełdzie w Polsce i ktoś śmie autora obrażać…. Pośledz sobie Mariusz blogi giełdowe innych analityków to jakie oni głupoty wypisują i co wykreślają na wykresach to aż przykre. Tam może zacznij się udzielać.

    Stachu

    4 Sierpień 2016 at 23:34

    • Potwierdzam, niesamowity zbior wiedzy. Tymczasem w praktece wyglada na to, ze Ci niecierpliwi grajacy pod prad powinni miec Stop Loss’y na indeksach europejskich jak i SP5500 na lipcowo-sierpniowych szczytach. Póki byk ma sile, jest blizej szczytow i robi w balona, No chyba, ze to tylko korekta. Dlatego trzeba uwazac i korzystac z okazji :-))

      Prosta Technika

      5 Sierpień 2016 at 05:11

    • Podpisuje się obiema rękami i jednocześnie dziękuję Gospodarzowi, że dzieli się swoją wiedzą prowadząc bloga.

      Pozdrawiam
      Artur

      Artur

      6 Sierpień 2016 at 19:50

  27. Uwaga Czytelnicy!

    Nie będzie mnie do 17.08. Kolejny wpis planuję na 2 połowę sierpnia

    songmun

    5 Sierpień 2016 at 10:46

  28. @songmun

    A jak przewidujesz zachowanie rynkow w najblizszym czasie ?
    Mam tez pytanie czy analizowałes może zachowanie złotowki lub masz jakąs wizję jej zachowania w najbliższym czasie ?

    Pozdrawiam

    Spy

    5 Sierpień 2016 at 11:49

  29. W ostatni weekend sierpnia mamy stellium , a przy tym zjawisku czesto wystepuja silne zawirowania na rynkach -krachy mocne korekty –

    someday

    5 Sierpień 2016 at 15:17

  30. Na sp-500 struktura jest wyraźna – zbliża się do zakończenia, ale bez szans by zakończyła się w ciągu kilku dni. Do końca sierpnia -tak to możliwe,że zdąży się wypełnić.

    gandy

    8 Sierpień 2016 at 21:26

  31. It is a proprietary cycle called
    the 290CD Blip Crash Cycle. Makes Hindenberg wanna cower.
    It goes like this since 2009. Every 290 days we get a quick sharp selloff +/- 2 days. Here are all the dates since 2009, and low and behold every single cycle date we had a big drop. The next one is August 30th.
    The 290CD Blip Crash Cycles: 7/8/09L-292- 4/26/10H-298- 2/18/11H-280-11/25/11L-294- 9/14/12H, 283 -6/24/13L-290–4/10/14L -2/2/15L -11/14/15+2-290 = 8/30/16+/-

    noob

    16 Sierpień 2016 at 17:29

  32. co za szulernia

    Stachu

    17 Sierpień 2016 at 22:15

  33. Czy mógłby Pan zaaktualizować swoje stanowisko do złota do aktualnej sytuacji?

    Fundamentalnie mamy dane przeczące tej analizie. Zwiększa się znacząco zaangażowanie banków centralnych w złoto (w tym chiny), sytuacja na rynkach jest bardzo napieta i powinna nadejść korekta sp, po dodrukach ostatnich 8 lat powinna nadejść ogromna inflacja a wraz z nią wzrost cen metali.

    Wpis bardzo ciekawy.

    Pozdrawiam.

    Paweł

    9 Wrzesień 2016 at 06:14

    • @ Paweł

      A co jest w tym stanowisku nieaktualnego?

      Ad Fundamentalnie….
      1.
      Banki centralne Rosji i Chin kupują złoto od 2008 r. Co to zmieniło w trendzie na tym metalu?
      Za bardzo dajesz wiarę temu, co piszą Gold Bugs🙂

      2.
      „po dodrukach powinna nadejść inflacja”….
      Dodruki trwają już ładnych parę lat, a inflacja nie nadeszła. Dlaczego? Zastanawiałeś się nad tym? A powinieneś solidnie odrobić takie zadanie domowe, jeśli chcesz prognozować inflację…
      Na pocieszenie – większość ekonomistów w 2010-11 r myślała tak samo jak Ty i widzisz, gdzie są ich prognozy🙂

      To, co widzisz, to jest dodruk. Ale to tylko jeden z elementów sytuacji monetarnej. W ekonomii równie istotne jest to, czego nie widać gołym okiem. Wszystko wyjaśnia równanie Fishera:

      M x V = P x Q

      M- ilość pieniądza w obrocie
      V – prędkość jego obiegu w gospodarce
      P – ceny (ich wzrost, a więc inflacja)
      Q – szybkość rozwoju gospodarczego (wzrost PKB)

      Lewa część równania mówi, że możesz zwiększać ilość pieniądza (M), ale jeśli V spada to efektu wcale może nie być.

      I z takim zjawiskiem mamy właśnie do czynienia – od 1997 r. spada prędkość obiegu pieniądza. Do 2008 r spadek był nieznaczny, po 2008 przyspieszył i obecnie jest już poniżej 50 letniej średniej, ale do dna z okolic lat 30-tych jeszcze daleko, ciągle ma więc gdzie spadać dalej.

      Dlaczego V spada? Bo świat ugina się pod górą długu i chętnych na nowy kredyt jest względnie mało. Trzeba było jego cenę mocno obniżyć (stopy %) by w ogóle się tacy znaleźli w rozsądnych ilościach i podtrzymywali wzrost gospodarczy. A do tego duża część nowego długu jest nieproduktywna (dług produktywny to ten, który bierzesz na inwestycje, a jego oprocentowanie jest niższe od uzyskiwanej dzięki niemu poprawy twojej rentowności), więc nie działa na szybkość obrotu.
      Nadmierne zadłużenie tworzy środowisko deflacyjne. Trzeba było aż II Wojny Św by wyjść z jego oddziaływania z epoki lat 30-tych (wojna dała trwały impuls inflacyjny, m.in wskutek zniszczenia gigantycznej masy środków produkcji i konieczności ich odbudowy) – mam tylko nadzieję, że teraz nie trzeba będzie wojny światowej, by je zlikwidować….

      Nic nie jest wieczne, środowisko deflacyjne też. Ale do tego, by zaczęło znikać, potrzeba, by sektor prywatny zaczął zmniejszać swe nadmierne zadłużenie. Na razie robi odwrotnie i mnóstwo nowego długu kieruje w działania nieproduktywne (np skup własnych akcji na rynku czy M&A) i te pieniądze są „spalane”.

      Środowisko deflacyjne ma się więc dobrze, a jego obecności w życiu codziennym nie odczuwasz TYLKO dzięki temu, co wyprawiają banki centralne, które gigantycznymi zastrzykami pieniędzy usiłują zrównoważyć spadek V, wynikający z nadmiernego zadłużenia

      songmun

      9 Wrzesień 2016 at 09:17

      • Większość ma dla mnie sens i jest logiczne jednak:

        1) nie jestem pewien w kwestii deflacji. Przywołam tu http://www.chapwoodindex.com/ pokazujący coś innego czy shadowstats (mniej wiarygodnie).

        CPI od lat 80 liczone jest tak jak jest wygodnie.

        To przecież realna wysoka inflacja ale ukrywana bardzo niską inflacją grożącą deflacją jest najbardziej na rękę bankom centralnym (resetują dług niewidocznie – mogąc utrzymywac niskie stopy)

        2) Jeśli chodzi o trend na złocie i brak reakcji to czy nie ma na to wpływu:

        a) zalewarowany COMEX – który sięga już 1:530 (mogą wypłacić jedną uncję na 530)

        b) niska cena złota mogła mieć na celu pozwolenie chinom zaopatrzyć się w złoto bez konieczności spuszczenia obligacji USA

        c) wyplacalnosc banków w złocie jest dalece wątpliwa:

        http://www.zerohedge.com/news/2016-09-01/xetra-golds-responds-deutsche-banks-failure-deliver-physical-gold

        poza tym na to samo papierze złoto widnieje w bilansach wielokrotnie różnych instytucji on Bankuświatowego po komercyjne

        3) Nie chcę udowadniać swojej racji bo takiej nie mam tylko dojść jak jest. Zgodzę się że złoto może być naganiane, jednak czy fundamenty nie stoją coraz mocniej za nim

        Sam GREENSPAN powiedział przez przypadek kiedyś: „Yes… Remember what we’re looking at. Gold is a currency. It is still, by all evidence, a premier currency. No fiat currency, including the dollar, can macth it.”

        4) W ogóle surowce są mocno zdołowane. Czy nie jest to w tej chwili najlepsza lokata kapitału na przetrzymanie nadchodzącego sztormu (dosłownie i w przenośni bo przed nami el nino😉 http://www.cmegroup.com/education/files/global-economic-challenges-for-energy-markets.pdf )?

        Paweł

        9 Wrzesień 2016 at 10:26

      • 1. Przykro mi, ale większość Twoich argumentów to słabizna rodem z broszurek kiepskich Gold Bugs
        Duża inflacja realna jest – ale w aktywach (akcje, obligacje), a nie w CPI. Tam idzie w większości efekt tego dodruku. Ale cofnij tylko to, co robią banki centralne i zobaczysz, na co stać deflację

        2. Bajki o zalewarowaniu COMEXu i trzymaniu ceny złota przez rządy/banki centralne/fundusze to argumenty wyjątkowo słabych Gold Bugs. NIKT nie jest w stanie kontrolować rynku tak, jak NIKT nie może zapobiec panice tuż przed.
        Jeśli czytasz u jakiegoś Gold Bug’a o tym, że ktoś kontroluje cenę złota i nie pozwala jej wzrosnąć bo chce tym załatwić to czy owo, to jest to wystarczający powód, by tego kogoś natychmiast przestać czytać – On BREDZI i szkoda Twojego cennego czasu na jego wypociny! To bardzo prosty sposób na odróżnienie mądrych Gold Bugs (są i tacy!) od głupich

        3. Czy ci się to podoba, czy nie, złoto porusza się tak samo, jak typowe inne surowce. Mniej więcej w tym samym czasie robi szczyty i dołki, jak inne surowce – wniosek: tak jest postrzegane przez tych z pieniędzmi. Może to się kiedyś zmieni, kto wie?
        Na razie jest tak jak opisałem i ani Ty, ani ja, ani tabun GoldBug’ów nie umie tego zmienić Twoje pytanie jest więc de facto pytaniem o to, kiedy zacznie się znowu hossa surowcowa. Odpowiedź co do moich ostrożnych szacunków znajdziesz w końcówce tego wpisu, pod którym komentujesz.

        4. Jaki sztorm już nadchodzi? Dopóki trwa hossa na rynkach akcji (a trwa) o sztormach możesz zapomnieć, a każdego, kto coś takiego opowiada – wyśmiać. Rynek akcji pierwszy ci powie, że coś się wymyka spod kontroli i nadchodzi sztorm.

        songmun

        9 Wrzesień 2016 at 12:34

  34. Ok może masz rację, ale przemówić powinna argumentacja bo inaczej robisz to samo co zarzucasz jak to nazwałeś goldbugs.

    Zacząłem się interesować tematem ekonomii i inwestowania od niedawna (jakieś 3 miesiące) ale dość intensywnie średnio jakieś 3-4 godziny dziennie temu poświęcam i staram się oddzielać ziarna od plew.

    Poza tym ktoś może naganiać ale jednocześnie mieć rację.

    1) Inflacja w aktywach czy obligacjach MUSI przekładać się na szeroki rynek.

    https://fred.stlouisfed.org/series/BASE

    Gdzieś ten zalewany z linku powyżej pieniądz przecież trafia.

    Jak masz darmowy kredyt i jesteś firmą to logiczne jest że z niego korzystasz i więcej wydajesz (jak już nie masz na co to skupujesz swoje akcje)

    Dla uproszczenia weźmy cały CRB czyli indeks surowców http://stockcharts.com/h-sc/ui?c=%24CRB,uu%5Bh,a%5Ddaclyyay%5Bpb50!b200!f%5D%5Bvc60%5D%5Biue12,26,9!lc20%5D

    W 2008 chodził po 480 dziś po 180.

    W połączeniu z informacją poprzednią że od tego 2008 baza monetarna M0 $ nam wzrosła 5 razy to już na pierwszy rzut oka coś jest nie halo. Przynajmniej dla takiego laika jak jak. Jeśli moje rozumowanie jest głupie to szczerze chciałbym zrozumieć jak inaczej na to spojrzeć.

    2) Czy zaprzeczysz zalewarowaniu comexu wielokrotnie przewyższające możliwości realnych dostaw?

    Czy zaprzeczysz temu że rynek złota i srebra jest niezwykle małym rynkiem?

    Temu że przy obecnych cenach niemożliwy byłby powrót standardu złota bez zwiększenia tych cen?

    3) Czy uważasz dolara za wartościową walutę w momencie kiedy jest drukowany jak papier toaletowy?

    Czy nie uważasz że popyt na dolara może zmaleć kiedy rosja i chiny przestaną honorować rozliczanie ropy w USD?

    Czy nie uważasz że popyt na dolara może zmaleć kiedy chiny uniezależnią już się zupełnie od SWIFT?

    Czy nie uważasz wreszcie że wykres złota kwartalny który na końcu przedstawiasz nie uwzględnia horrendalnego multipilkowania się bazy monetarnej co musi mieć w końcu na niego wpływ (tak jak wpływ miało uwolnienie ceny złota zniewolonego nawet na tym wykresie widoczną poziomą linią lat do 1970)?

    4) Hossa trwa bo jest pompowany balon co sam przyznajesz.

    Czy Twoim zdaniem rynek wyszedł w sposób naturalny z kłopotów 2008 roku?

    Czy od tego czasu gospodarka wydaje Ci się zdrowsza (bo w mojej opinii doszły nam nowe banki w postaci kredytów studenckich i samochodowych)?

    Zgadzam się że analiza techniczna ma sens, ale chyba nie można jej traktować jak bilbli a szukać oparcia i łączyć z hollistycznym spojrzeniem.

    Ja tematyką zacząłem się interesować od czytania independenttrader.pl. Znasz tę stronę? Co o niej sądzisz?

    Pozdrawiam.

    Pawel

    9 Wrzesień 2016 at 16:29

  35. ?

    Pawel

    12 Wrzesień 2016 at 09:37

    • Prosze o odpowiedz. Poki co nie uwiarygodniles swojego stanowiska. Jezeli jest prawdziwe powinno byc latwe do obronienia.

      konkretstudio

      13 Wrzesień 2016 at 09:31

    • Nie mam czasu wyjaśniać wszystkiego, bo nie jest moją rolą prostowanie wszystkich pomysłów Gold Bugs. Mam ciekawsze zajęcia. Odpowiem wybiórczo.

      1. Gdzie poszły pieniądze? W znacznym stopniu do „upadłych” banków, które….złożyły je z powrotem w sejfach FED, w związku z wymogami posiadania odpowiednich kapitałów (inaczej musiałyby natychmiast zaprzestać działalności). Jak więc mogły wypłynąć na rynek? Więc inflacja musi czy nie musi? Nie używaj tak kategorycznych słów, jeśli nie znasz wszystkich uwarunkowań

      2 A co mnie obchodzi zalewarowanie Comexu? To sprawa Comexu, nie moja. Wiem tylko, że jeśli wszyscy będą chcieli kupić złoto, to największe zalewarowanie im nie pomoże. Najwyraźniej nie chcą i to mi wystarcza. Mnie interesuje zarabianie na długich lub krótkich na złocie, a nie kto ma go i ile, albo jego posiadanie w formie sztabek.

      3. Na razie popyt na USD nie zmalał i od 2011 ma się dobrze, o czym świadczy wzrost notowań tej waluty. Chcesz kopać się z koniem, (czyli z trendem umacniającym USD) Twoja sprawa, ale mnie do tego nie mieszaj. Kopniaki od konia bolą🙂
      Wiem wiem, to spisek USA, że USD się umacnia a złoto tanieje. Nie obchodzi mnie to. Wiem tylko, że nie jestem Supermanem i stając naprzeciw pociągu towarowego nie zatrzymam go swoimi rękami. Jeśli uważasz inaczej, to stawaj i zatrzymuj trend na USD. Życzę powodzenia.

      4 A niech się Chiny uniezależniają od SWIFT. Ciekawe jak partyjne kacyki będą wtedy przelewać do zagranicznych banków swoje ukradzione w Chinach juany i zamienione na USD🙂 Bujda Gold Bugów – kto nie jest w SWIFT nie istnieje w transakcjach międzynarodowych! Chińczycy będą wozić gotówkę w walizkach? Państwo żyjace z eksportu?Wystarczy przypomnieć, jak Rosja miękła w sprawie porozumień z Ukrainą, gdy tylko wspominano o możliwości czasowego wykluczenia Rosji ze SWIFT

      5 @ wykres złota Analiza techniczna uwzględnia wszelkie okoliczności. Chcesz mi powiedzieć, że rynek przez 90 lat źle wyceniał złoto, bo był manipulowany?

      songmun

      14 Wrzesień 2016 at 12:35


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: