NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Komunikat

31 Komentarzy

Z przykrością muszę poinformować, że jestem zmuszony zawiesić pisanie bloga mniej więcej do końca 2017 roku.
Podpisałem umowę na wykonanie ważnego i dużego opracowania w terminie do Świąt Bożego Narodzenia i nie będę w stanie w tym okresie tworzyć wpisów.
Termin sporządzenia opracowania jest bardzo krótki w stosunku do ilości czasu, potrzebnej do jego finalizacji, więc z wielu rzeczy muszę chwilowo zrezygnować. Jedną z nich jest pisanie tego bloga.

Niejako na pocieszenie chciałbym zostawić tu to, co uważam ostatnio za najważniejsze. To sytuacja USD.
Pierwszy wykres, to aktualizacja do stanu dzisiejszego dobrze znanego stałym czytelnikom miesięcznego wykresu Dollar Index Futures (DXY) sprzed paru lat.
Cały niedawny trend na osłabienie USD robi wrażenie kolejnej nawrotki i testu od góry przebitej na przełomie 2014 i 2015 roku czerwonej linii trendu spadkowego.

DXY monthly

Wykres drugi to zrzut ekranu, pochodzący z krótkiego filmiku EWI odnośnie DXY, obrazujący na tle trendu spadkowego tego instrumentu (niebieska linia), zachowanie dużych spekulantów (głównie funduszy) i stosunek netto pozycji krótkich (biała linia). Zwracają uwagę 2 miejsca, zaznaczone szarymi kwadratami:
– na szczycie, gdzie zmiana trendu na spadkowy była początkowo przez dużych spekulantów mocno kupowana w nadziei na kontynuację wzrostów
– i przy dnie, gdzie obecny rajd USD jest przez nich intensywnie skracany, a ilość netto krótkich pozycji jest obecnie największa od 2013 roku. „Deja Vu all over again” – jak mawiał Yogi Berra

USD net shorts

Z tego musi być duży, co najmniej kilkumiesięczny ruch, umacniający USD, nie ma siły, choć akurat w tej chwili spodziewam się krótkoterminowej nawrotki i testu dna (czyli fali 2/B, mówiąc językiem Elliotta), po której USD wykona zasadniczą, najsilniejszą część ruchu w górę.
A jeśli tak, to proszę się zastanowić, co czeka wszystkie antydolary, w rodzaju złota czy srebra….

Także nasz WIG20, którego zachowanie w ostatnich kilku latach bardzo ładnie korelowało odwrotnie do zachowania USD, powinien oddać przynajmniej znaczącą część swojego wzrostu, liczonego od Brexit’owego dna.
Nie sądzę również, by najważniejsze indeksy akcyjne w krajach rozwiniętych długo były w stanie się opierać temu trendowi na dolarze.
Wiele z nich wygląda, jakby brakowało im jedynie końcowych akordów w utworze, którego grę zaczęto w lutym 2016, ewentualnie, jak w Polsce, dopiero po Brexit. Także i tu wzrosty w dużej mierze zawdzięczamy osłabieniu USD, więc jego umocnienie będzie jak hamulec dla trendu wzrostowego i jedynie kwestią indywidualną pozostaje, jak blisko na poszczególnych indeksach do „zatrzymania pojazdu” w jego wyniku.

To tyle ode mnie. Pozdrawiam i do Nowego Roku!

Czemuż ta jesień
jest jakby ptak sędziwy
daleko w chmurach

Basho (z dziennika Oinikki, 1694)

Reklamy

Written by songmun

6 października 2017 @ 11:23

Napisane w Uncategorized

Tagged with ,

Komentarzy 31

Subscribe to comments with RSS.

  1. Uufffff zdazylem jestem pierwszy , 😉

    Someday S

    6 października 2017 at 14:33

  2. Ja też sobie zrobię przerwę. Nie pisać – nie dzwonić 🙂 . Idą ciekawe dni. Szczyt na pełni – byłoby fajnie. Kosmologia pokazuje jakiś mocny ruch na południe. Odruch stadny zasugerował, że reforma Trumpa już jest przyjęta – a to dopiero początek drogi. Jak demokraci na to pozwolą – będziemy mieli w USA system jednopartyjny. Co do dolara – jak wejdzie w życie repatriacja grozi nam w Europie i Azji potężny kryzys bankowy. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje w Rosji w sektorze prywatnym. Powodzenia.

    carolllllll

    6 października 2017 at 14:45

    • @carolu

      Cosik mącisz z tą kosmologią. Ja z Elliottem mogę bo tu kwestie interpretacji podfal oraz ich łączeń wchodzą w grę, ale pozycje i ruch planet są określone na miliony lat(no chyba,że jakiś duży obiekt wytrąci jakąś planetę z trajektorii). Wcześniej twierdziłeś,że od października ruch na północ ( pod koniec przyszłego roku poważne tąpnięcie). Obecnie z kolei kosmologia wskazuje poważny ruch na południe. Co się zmieniło? Jakaś kometa przeleciała, mocniejszy wiatr słoneczny? Nie żebym się zaraz nabijał tylko wydaje mi się,że pod nazwą kosmologia umieszczasz również inne metody i jakąś średnią z nich wyciągasz. Ale dlaczego w takim razie upierasz się by nazywać to generalnie kosmologią czy czymś opartym o kosmologię. Uważam,że jest to istotna dziedzina tylko tak się zastanawiam z czego mogą wynikać takie rozbieżności w ocenie.

      gandylc

      6 października 2017 at 15:22

      • Kosmologia pokazuje punkty czasowe. Problem w ich interpretacji. A dokładnie jak rozplanować fale na kilka miesięcy naprzód tak aby dołki i szczyty pasowały do punktów czasowych. Ja pisałem o korekcie do października. Nie pisałem do którego.
        Punkty czasowe pasują. Jeden mieliśmy wczoraj kolejny we wtorek. I teraz wymyśl – co będzie we wtorek ??? No i do tego dochodzi ta zmienność +/- 1 doba, która wynika ze stref czasowych i samego ruchu wirowego matki Ziemi. Ta doba to też umowna rzecz. A z samym nazewnictwem to oczywiście żart. Jeszcze raz powtórzę – chodzi o określanie czasu nie wg. położenia Ziemi względem Słońca, tylko względem powiedzmy Układu Słonecznego. To nam daje pewną cykliczność, którą po naniesieniu na wykres cenowy danego indeksu daje nam punkty zwrotne. Metodologia jest znana tylko wprowadzono w niej kilka istotnych zmian, o których nie jestem upoważniony aby publicznie mówić.

        carolllllll

        6 października 2017 at 15:50

        • Oczywiście dla laika może wydawać się to śmieszne. Przyzwyczailiśmy się do naszego ziemskiego czasu i wydaje się nam, że jest on na właściwym miejscu. Ale jak do tego co napisałem powyżej dodamy np. Newtona i Macha, to jak ktoś pamięta cokolwiek z fizyki – to już mu tak do śmiechu nie będzie. Pozdrawiam.

          carolllllll

          6 października 2017 at 16:04

        • Ja się czuję jakby mnie jakaś kometa uderzyła

          Przemek (@DfPrzemek)

          7 października 2017 at 14:23

  3. Jeśli chodzi o wpływ ciał niebieskich to jest on oczywisty. Widać to chociażby badając grawitacyjny wpływ księżyca na przypływy i odpływy gazów i cieczy, a że w człowieku jest sporo wody to nic dziwnego,że ma to i na nas wpływ. Wpływ pola magnetycznego i położeń różnych ciał niebieskich na odchylenia rozmaitego rodzaju strumieni cząstek promieni jest trudniejszy w ujęciu ale niewątpliwie również istnieje. Kłopot jaki ja widzę w bardziej precyzyjnym zastosowaniu astronomii to długość roku platońskiego i brak dobrych źródeł historycznych które by taki długi wycinek czasu badały. Ale,że tkwi w tym duży potencjał to dla mnie pewne.

    gandylc

    6 października 2017 at 17:12

  4. A może ziemia jest płaska i to słońce kręci się wokół ziemi?. Kopernik może się pomylił ?. Planeta ziemia podobno się przemieszcza z prędkością1600 km/h? To dlaczego od tysięcy lat widzimy na niebie te same gwiazdy w tym samym miejscu ? Przecież skoro cały czas sie przemieszczamy to nocą widząc gwiazdy powinny one przynajmniej zmieniać położenie względem ziemi w określonym czasie. Człowiek wylądował na księżycu ? ciekawe bo konkretnych dowodów brak. W dzisiejszych czasach można wszystko przerobić komputerowo. Podobno wokół ziemi krążą tysiące satelit wystrzelonych przez człowieka to dlaczego nocą ich nie widać ? Są nawet zdjęcia ziemi ( można sobie w google znalezć bez problemu) robione przez astronautów z perspektywy satelity a na nich ani śladu innych satelit , które podobno liczone są już w tysiącach. Może jesteśmy oszukiwani i manipulowani przez media które wpajają nam do głowy to co pewna grupa ludzi chce żebyśmy myśleli ? Tak jest np. z giełdą a może i nie tylko tak jak tu wyżej zasugerowałem ? Wy szukacie wskazówek na niebie odnośnie giełdy a nawet nie macie pewności czy te niebo jest prawdziwie zdefiniowane . LOL ….. sory ale co niektórzy to widze coraz bardziej odpływają na tym forum

    stach00

    6 października 2017 at 19:07

    • oj stachu,stachu- ty to masz odjazd. Wcale nie jest tak,że gwiazdy widziane są cały czas w tym samym miejscu. Przykładowo gwiazda która wskazuje kierunek północny tzw gwiazda polarna zmienia swoje położenie i dlatego co pewien( duży ) okres czasu inna gwiazda pełni tę rolę.W starożytności nie była to ta sama gwiazda co obecnie.A jest to związane z tym,że orientacja osi Ziemi zmienia się z upływem czasu i powtarza cyklicznie w okresie około 26000 lat. Poczytaj sobie o roku platońskim i precesji Ziemi zamiast podejrzewać kosmitów o jakieś dziwne psikusy. Weź sobie photoshopa – trochę popracuj i zmajstrujesz takie zdjęcia,że nawet kilometrowego krokodyla żującego gumę do żucia i palącego fajkę pokoju na Olympus Mons będziesz mógł zamieścić w internecie. Pewnie na dodatek przynajmniej 20% kończących gimnazja jak zobaczy to uwierzy.

      gandylc

      6 października 2017 at 19:46

  5. pamietasz Gandy jak pisałeś, że co najwyżej mogę śnić o tych poziomach 2550- 2560 na sp ? .O zobacz mój sen się ziścił… LOL… teraz jak przyjdzie mała korekta i dalej do góry w okolice 2600 to powiesz znowu, że co najwyżej mogę śnić o tym ?. Jak tak to zaraz sie kładę i może znowu wyśnię 😉 Udajesz greka i za cholerę nic ci nie wychodzi kolego.

    stach00

    6 października 2017 at 19:23

    • No akurat 2560 to się jeszcze nie ziścił choć wydaje mi się,że tak na styk powinien się ziścić.

      gandylc

      6 października 2017 at 20:00

  6. Caroll to też widze troche majaczy we mgle, ale nie aż tak jak Gandy na pewno 🙂

    stach00

    6 października 2017 at 19:27

    • Staszek filozof 😉 jak na Kanaryjczyka to cholernie aktywny jesteś.

      carolllllll

      6 października 2017 at 19:44

      • czekam na dobrą cene bo teraz to jakaś masakra jest…. ceny po 4 k za głowę

        stach00

        7 października 2017 at 09:06

  7. @ jeszcze stachu co do gwiazd – właśnie po to jest gwiazda polarna żeby nie zmieniała swojego pozornego położenia na niebie w trakcie ruchu obrotowego Ziemi. Gwiazdy oddalone od tej osi zmieniają z oczywistych powodów swoje polożenie na nieboskłonie.

    gandylc

    6 października 2017 at 20:06

  8. Ruch obiegowy Ziemi – ruch Ziemi wokół Słońca po orbicie o kształcie elipsy w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (z punktu widzenia obserwatora patrzącego na północną półkulę). Prędkość liniowa tego ruchu zmienia się w zależności od położenia na elipsie orbity i wynosi od 29,291 km/s do 30,287 km/s

    A wyżej masz cytat z wikipedii i akurat zgadza się z rzeczywistym stanem i z tego wychodzi ponad 100 tys. km/h. To jest znacznie więcej niż twoje 1600km/h. Pewnie chodziło ci o prędkość na równiku względem środka Ziemi?

    gandylc

    6 października 2017 at 20:15

  9. Gandy nie interesują mnie takie tematy w ogóle 🙂

    stach00

    8 października 2017 at 09:55

  10. @Stachu

    http://www.bankfotek.pl/view/2098046

    Postanowiłem się odnieść do poziomu 2600 o którym wcześniej pisałem,że nie ma na niego szans żebyśmy niepotrzebnie nie wracali do tego tematu. W linku to co uważam niemal za prawidłowy obraz wydarzeń.Wcześniej zakładałem inny przebieg zdarzeń ale on został wykluczony i została ta notacja.
    Fala xx w tym linku, biorąc pod uwagę to co się dzieje obecnie, jest prawidłowo umiejscowiona. Z kolei a powinna się zakończyć nieco wcześniej – jakieś 4 świeczki, ale tak czy inaczej jako c rozwija się klin i jego pierwszą falę już zobaczyłeś. To co istotne to to,że ostatnia struktura po fali xx musi być trójkątem zwężającym się ale czy zigzag w którym jako jego fala c tworzy się klin to będzie cała fala A tego trójkąta czy też jest to dopiero fragment tej fali – tego nie wiem i dlatego w tej chwili zarówno szczyt w 2018(według Carola) jak i twój wyśniony poziom 2600 traktuję jako dopuszczalne. Jednak najpierw, po zakończeniu klina, ostry ruch w dół i na nim się obecnie skupiam. Czy będzie powiedzmy 2580 w połowie przyszłego roku? – w tej chwili nie zamierzam próbować zgadywać ani też nie kłopoczę się tym nawet odrobinę.

    gandylc

    8 października 2017 at 15:15

  11. Ruchy na sp500 skłaniają do zwiększenia czujności. Dzisiaj rynek powinien pokazać czy szczyt z 10-10 był miejscem zakończenia fali 3 klina . W tej chwili tak sądzę i dlatego uważam,że na wczorajszym szczycie zakończyła się początkowa faza 5 fali klina i ta 5 fala to będzie najprawdopodobniej trójkąt. Nie wydaje mi się prawdopodobne by sp500 nadal dziergał część fali b w 3 podfali klina, ale póki co jeszcze tej możliwości nie wykluczam.

    gandylc

    17 października 2017 at 12:08

  12. Na sp500 jak dla mnie 5 fala klina w realizacji. Możliwe,że nie trójkąt tylko flat z mizerną falą c się z tej sieczki ostatecznie wyłoni.Ta 5 fala zaczęła się,według mnie, na piątkowym dołku. Raczej nie powinna potrwać dłużej niż do końca tygodnia.

    gandylc

    18 października 2017 at 11:41

  13. ustawiam take profit na 2620-30 ładnie rośnie i powinno.

    3boista

    20 października 2017 at 16:15

  14. Jedyne co pewne to,że to nie była 5 fala klina. Zostaje więc albo 3 albo nadal realizujemy 2 falę klina. Gdyby to była 3 fala to ze względu na fakt,że 1 fala to był potrójny zigzag więc ona musi być najdłuższa i niestety z tego by wynikało,że klin będzie rozszerzający się, ale w takiej sytuacji 5 fala musiałaby być załamaną falą. Teoretycznie nie można tego wykluczyć – praktycznie wątpliwe więc najprawdopodobniej w realizacji fala 2 np taka jak w załączonym linku. Końca klina wobec tego chyba dopiero na początku listopada trzeba szukać.

    http://www.bankfotek.pl/view/2099708

    Póki co można na razie według mnie wrócić na tydzień do oglądania wykresów sp500 raz dziennie.

    gandylc

    20 października 2017 at 18:30

  15. Fajnie,że na rynku są optymiści tacy jak 3boista – przynajmniej wiadomo,że po zakończeniu klina mocno się zakurzy. No ale tak to już jest z klinami i trójkątami – trzeba cierpliwie czekać.

    gandylc

    20 października 2017 at 18:52

  16. 3boista zamykaj L 🙂

    stach00

    20 października 2017 at 21:02

  17. Przyjrzałem się jeszcze raz temu klinowi i muszę zaznaczyć,że mogłem się mylić w stwierdzeniu,że to nie jest 5 fala. Owszem zarówno 1 fala jak i 5 w tej chwili byłyby dłuższe niż 3, ale co istotne to,że nie jest to koniec ruchu, a ruch ten może zakończyć się w takim miejscu,że na koniec struktury okaże się,że ta potencjalna 5 fala będzie wyraźnie krótsza niż 3 fala i wszystko będzie jak być powinno. Prawdopodobnie ja w poniedziałek zpakuję się do pociągu bardzo blisko miejsca zamknięcia wczorajszych notowań ale dopiero po zauważeniu pewnych charakterystycznych znamion budowy fali c małego trójkąta. Może to być nieco wyżej, ale niedużo.

    http://www.bankfotek.pl/view/2099774

    gandylc

    21 października 2017 at 13:13

  18. Co do dalszych możliwości rozwoju struktury sp500 to obecnie patrzę następująco:
    1) Tworzona jest pierwsza fala klina w postaci : w( zigzag) -x – y (expanding triangle-końcówka) – 60%
    2) Tworzona jest piąta fala klina – 15%
    3) Tworzona jest druga fala klina – 10%
    4) Inna stuktura, która mnie zaskoczy -15%

    gandylc

    22 października 2017 at 12:02

  19. Tak jeszcze sobie myślę czy nie nazbyt pochopnie przydzieliłem te prawdopodobieństwa z uwagi na fakt,że duże zniesienie w przypadku expanding triangle jest rzadkością więc chyba raczej na strukturę, która mnie zaskoczy powinienem przeznaczyć 40%, a na klin z falą 1 jakieś 30%. Struktura, która mnie zaskoczy- tak naprawdę to mnie nie zaskoczy, ale biorąc pod uwagę,że sobie klin w głowie zakonotowałem jako jedyną możliwość to jest to pewne zaskoczenie. No niestety – jak się bliżej przyjrzeć to ten klin przestaje być jedyną możliwością.

    http://www.bankfotek.pl/view/2099882

    Na razie również się wyłączam i czekam na rozwój sytuacji-nie ma co się śpieszyć – może 3boista doczeka swoich 2600 czego mu szczerze życzę.

    gandylc

    22 października 2017 at 13:06

  20. @stachu
    ostatnio kazałeś mi L zamykać na 2420 na dołku i popatrz gdzie jesteśmy ? i znowu chesz abym uwierzył ? popatrz na kontrakty teraz po północy i co widzisz ? spadają ? hehe nie ze mną takie wstawki bruner 🙂

    3boista

    23 października 2017 at 00:10

  21. a co niby ma być powodem spadku ? przereklamowany kim undz , reforma trumpaa czy atak klonów z marsa ? …….. bądźmy dorośli piątki zawsze muszą być euforyczne i pokazujące jedyny słuszny kierunek. Pewnie duzo ludzi gra odwrotnie do mnie bo piszę, że będzie rosło no to was robią idealnie na eskach…

    3boista

    23 października 2017 at 00:15

  22. gościu malinowy ja Ci pisałem w połowie sierpnia na poziomach 2470 żebyś zamykał i mi tu nie wmawiaj i nie świruj pawiana. Rób sobie co chcesz, trzymaj do 2600 🙂 Pewnie tam dojdziemy tylko zależy kiedy 🙂 Gandy nawet Ci tego życzy to pewnie razem wam sie uda.

    stach00

    23 października 2017 at 02:17

  23. Wiekszość ludzi to jednak jest mocno ograniczona ;/ ale w sumie co mnie to obchodzi 🙂

    stach00

    23 października 2017 at 02:18


Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: