NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Dotarliśmy tu. I…?

13 Komentarzy

Od dość długiego czasu niczego nie pisałem. Bo też i po prawdzie sytuacja wyglądała na w miarę stałą i stabilną, chwilowo brakowało mi też pomysłów.
Do tego kierunki ruchu na różnych rynkach były mniej więcej stałe od mojego ostatniego wpisu i jeśli coś mnie zaskoczyło, to siła eksplozji złota z układu, który pokazywałem tu w maju.
Ale coś wyraźnie zdaje się zmieniać….

Zacznijmy od DXY, Dollar Index futures
Te ładne, czerwone Widły Andrewsa, potwierdzone miejscami reakcji (niebieskie strzałki) dobrze służyły jako prognostyk zachowania USD przez ostatnie 1,5 roku:

DXY Pitchfork wkly

Czyżby czas na dotknięcie górnej linii i zwrot? Do dotknięcia brakuje zaledwie ruchu o +0,6%, niedużo….

We wpisie „Trójkąty i falowe interakcje” z kwietnia br. postawiłem hipotezę, że na co najmniej kilku rynkach akcji, w tym i amerykańskich, od początków 2018 roku, rysują się trójkąty rozszerzające się (expanding triangles).
I oto właśnie dotarliśmy do rejonów górnego ograniczenia hipotetycznych trójkątów rozszerzających się:

Holenderski AEX

AEX triangle

Dow Jones Industrial Average

DJIA triangle

Jednocześnie wskaźnik prawdopodobieństwa recesji w najbliższym roku, skonstruowany przez nowojorski oddział FED i uważnie śledzony przez tę instytucję przekroczył wartość 30%, co jest uważane za „alarm dla FED” i wezwanie do działania, bo w ostatnich 60 latach przejście tego progu praktycznie zawsze, poza 1 przypadkiem (1967 r. , zaledwie jeden kwartał ujemnego wzrostu PKB) skutkowało recesją

Recession

Nic więc dziwnego, że rynki dają na koniec tego tygodnia 100% prawdopodobieństwo obniżki stóp na posiedzeniu 31.07.2019 i aż 21% prawdopodobieństwo tego, że obniżka ta będzie większa, niż 25 punktów bazowych

FED funds ease

Co prawda wskaźnik deklarowanych nastrojów Amerykańskiego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych AAII przez cały lipiec pozostaje neutralny, nie dając żadnych sensownych wskazań, ale już np. indeks nastrojów stowarzyszenia aktywnych inwestorów zarządzających (profesjonalistów) NAAIM Exposure wskazuje na rekordowy w tym roku optymizm ankietowanych zarządzających, wyższy, niż w kwietniu br. (co pokazałem czarną, poziomą kreską) zbliżony swym poziomem do wartości, notowanych we wrześniu 2018, to jest tuż przed jesiennymi spadkami. Dla porównania pod spodem zieloną linią indeks S&P500:

NAAIM
Podobne wartości optymizmu (z maksimum w dniu 24.07 na poziomie 0,69) sygnalizuje stosunek ilości opcji Put/Call chicagowskiej giełdy CBOE, liczony dla opcji na indeksy:

Stockcharts CPCI

co jest najbardziej optymistycznym odczytem od końcówki stycznia 2018 r. (czyli początku naszego prawdopododobnego trójkąta).

Także nieznany mi od strony konstrukcyjnej „Indeks pewności siebie (zaufania) głupich pieniędzy” (Dumb money confidence index), stosowany przez Jason’a Goepfert’a i jego Sentimentrader.com przekroczył w połowie lipca br. wartość 80%, wskazując na wysoki optymizm tychże „głupich pieniędzy”, co wg twierdzeń autorów indeksu historycznie oznaczało w nadchodzacych 12 miesiącach średnią stopę zwrotu z rynku akcji w USA na poziomie -4,5 %; niestety nie mam pojęcia, w jakim okresie mierzoną

Dumb money confidence

Dodajmy do tego jeszcze dywergencje na dziennych i tygodniowych wykresach na wielu oscylatorach.
No dobrze, ale dlaczego nie być teraz optymistą? Przecież FED obniży stopy i będzie inwestorskie Eldorado? Tanie pieniądze zasypią rynki i nic, tylko je zbierać ze stołu???
Ano właśnie dlatego…. Ten poniższy wykres jest clou całego mojego dzisiejszego wpisu. I jeśli miałbym wybrać tylko jeden wykres, który koniecznie warto z tej mojej dzisiejszej produkcji zapamiętać, to powinien być ten właśnie, poniższy wykres:

SPX vs FEDfunds

Rynki akcji w USA i stopy procentowe Funduszy Federalnych mają silną tendencję do poruszania się w tym samym kierunku!!!!!
Zakładanie, że rynek będzie dalej rósł po pierwszej obniżce stóp, jakby nigdy nic, jest inną formą założenia, że „tym razem będzie inaczej”. Jasne, że kiedyś może się tak zdarzyć. Rzecz w tym, że co najmniej od 40 lat tak nie było (nie sprawdzałem, jak było wcześniej). Prawdopodobieństwo nie wspiera więc w tej materii Zakładającego….
Historycznie rzeczo biorąc, rynki robiły z kolei dna tuż przed zakończeniem przez FED cyklu obniżek, względnie niedługo po zakończeniu, co dobrze widać na powyższym wykresie. To kolejna ważna, choć już nie tak wyraźna jak poprzednio wspomniana, tendencja.

Oczywiście, także S&P500 dotarł do górnego ograniczenia naszego hipotetycznego trójkąta.
Czy jest możliwe, że indeks ten zrobił swój szczyt w piątek, 26.07?

SPX146

Jest parę wibracji na to wskazujących, włącznie z pokazaną na wykresie wibracją 146 sesji i 46 punktów z grudniowego dna, ale po pierwsze: brakuje mi tu układów tygodniowych, po drugie trzeba być bardzo ostrożnym z wibracjami, gdy zamknięcie sesji wypada zaledwie 2 pkt poniżej maksimum intraday, a po trzecie jeśli rzeczywiście mamy trójkąt rozszerzający się, to ekstrema tej figury mają silną tendencję do nie układania się dokładnie na jednej linii (chodzi o to, że w trójkątach nie da się graficznie wykreślić jednej linii prostej, idealnie przechodzącej przez wszystkie 3 wierzchołki lub dołki, zawsze któryś musi wykraczać poza tę linię), a tu na wykresie mielibyśmy taką właśnie, idealną sytuację. Górna zielona linia „prosi się” o lekkie naruszenie górą i nieznaczne wyjście indeksu ponad nią:

SPX triangle

Dlatego znacznie bardziej pasuje mi możliwość utworzenia się szczytu w przyszłym tygodniu, z preferowanym okresem 29-31.07, na który wskazuje również sporo wibracji + fakt, że będzie to np. 617 (618-1, pochodna od 0,618) tydzień od szczytu z października 2007. Możliwe też, że szczyt uformuje się mimo wszystko po 31.07, ale raczej niezbyt długo po – pierwszy pełny tydzień sierpnia, ten 618 tydzień od szczytu z 2007 wydaje mi się dobrym miejscem na maksymalny czasowy zasięg ewentualnych wzrostów.

Załóżmy przez chwilę, że mam rację z tym rozszerzającym się trójkątem. To założenie miałoby poważne implikacje, nad którymi warto by na chwilę się pochylić:

SPX 200 SMA

Przed pisaniem tego tekstu odświeżyłem sobie co nieco z elliottowskich obserwacji tej figury, wykonanych przez Glenna Neely’ego. Pokrótce wybrane kwestie przedstawiam:

1. Fala e (ostatnia) takiego trójkąta musi zejść poniżej minimum fali c (zaznaczyłem różową linią), inaczej nie ma mowy o trójkącie rozszerzającym się
2. Fala e ma tendencję (nie jest to ścisła reguła) do wychodzenia, najczęściej w dynamicznym stylu, poniżej linii, łączącej dna fal a i c (w naszym przypadku dolnej, zielonej linii).
3. Trójkąty rozszerzające się mają tendencję do komplikowania się ich budowy w miarę zbliżania się do końca formowania się. Fala e często ma najbardziej skomplikowaną budowę. W naszym wypadku mogłoby to oznaczać wystąpienie sporej ilości kontrujących, coraz niższych, korekcyjnych szczytów w czasie tych spadków, takie zejście w dół w formie „piły zębatej”.

Proszę zauważyć jeszcze jedną rzecz: uformowanie się naszego trójkąta, nawet tylko w wersji spełniającej zaledwie minimalny warunek z punktu 1, musi oznaczać zejście indeksu SPX poniżej swej średniej 200 tygodniowej (200 weeks SMA), tej samej, która zatrzymała spadki w grudniu 2018. W przypadku indeksu SPX takie zejście najczęściej poprzedzało, względnie towarzyszyło spadkom, wiążącym się z pojawieniem się recesji w gospodarce USA.

I na koniec tak nie do końca poważnie, ale też i nie żartem: mam swoją hipotezę, dokąd mogłaby spaść fala e, gdyby chciała koniecznie spełnić warunek nr 2. Na wykresach tygodniowych i miesięcznych wyskakuje mi niezwykle silna strefa wsparcia dla SPX w przedziale 1970-2070 pkt. Gdyby zadziałała, powiem skąd to wziąłem. Gdy nie zadziała, nie będę zawracać głowy 🙂
Taki scenariusz oznaczałby pośrednio, że cykl obniżek stóp w wykonaniu FED trochę czasu potrwa (co najmniej do końca roku?) i możliwe, że w jego efekcie stopa funduszy federalnych znowu zbliży się do wartości 0%, a i uruchomienia programów typu QE lub czegoś podobnego nie można wykluczyć.

Wiem, że wszystko to, co napisałem powyżej to w dużym stopniu (bardzo) odważne stwierdzenia. Ale w tej konkretnie chwili inaczej niż tak odważnie pisać nie potrafię. Czy to błąd? Przekonamy się już wkrótce 🙂

Tą drogą
Nikt nie idzie
Tego dzisiejszego wieczoru.

Basho (1644-1695)

Written by songmun

27 lipca 2019 @ 16:02

Komentarzy 13

Subscribe to comments with RSS.

  1. Skad ta dodatnia korelacja w longrunie miedzy stopami fed a rynkiem akcji? Nie moge znalezc racjonalnego wyjasnienia. Rynek wycenia przyszlosc czy skad ta tendencja?

    miesozercy

    27 lipca 2019 at 20:26

    • Dopóki FED nie obniża stóp można mieć nadzieję, że gospodarka jakoś uniknie problemów. Gdy je zaczyna obniżać, wszystko staje się jasne

      songmun

      28 lipca 2019 at 06:51

  2. Nadal bardzo ciekawa sytuacja na zlocie. O srebrze ta sama osoba przypomniala sobie jakis czas pozniej i dokupila. Moze jakis komentarz w nastepnym wpisie?

    Przemyslaw Slomski

    27 lipca 2019 at 22:56

  3. Mozna pilnowac te 2 najblizsze tygodnie. Na miesiącach 381(2)mcy low z 87` (przesuniecie co wczesniej uwazalem w relacji h87` do 2954.13). nastepny tydzien to 1666 weeks od szczytu 87` roku . bedzie tez na Fedzie 2618 sesji od low 666.79. .

    Someday S

    28 lipca 2019 at 18:03

  4. Falowo – bardziej prawdopodbny staje się szczyt w okolcach 3040 może w poniedziałek może we wtorek(choć teoretycznie mógłby być w ostatni piątek ). Potem zacznie się szarpane spadanie z przyśpieszeniem pewnie za tydzień może dwa , Ruch w dół poniżej 2300 ale powyżej 2000. Całość w większym wydaniu to nie jest expanding triangle, Expanding triangle prawie nigdy nie jest całkowicie znoszony, a tu po tym spadku będzie jeszcze następny szczyt.

    gandylc

    28 lipca 2019 at 22:45

  5. A co powiecie na szczyt na poziomie 3051? 🙂

    Marek Piotr

    29 lipca 2019 at 21:29

    • Szczyt już mógł być – zobaczymy dzisiaj lub jutro w pierwszych godzinach.

      gandylc

      30 lipca 2019 at 21:34

  6. Liczyłem na wyjaśnienie sytuacji na sp500 już w poniedziałek ale ostatnie dwa dni skłaniają bardziej do oczekiwania jeszcze jednego szczytu przed silnymi spadkami. Jeszcze tydzień?

    gandylc

    2 sierpnia 2019 at 12:17

  7. Za dużo spadło. Chyba jednak koniec wzrostów.

    gandylc

    2 sierpnia 2019 at 19:18

  8. Fale na sp500 dają obie możliwości – lekkie przebicie oraz już spadek (ze wskazaniem na spadek). Jednak bardziej jeszcze by mi pasowało lekkie przebicie szczytu na sp500 – ale to tak na czuja.

    gandylc

    2 sierpnia 2019 at 19:43

  9. Powinien być jeszcze jeden szczyt na sp500 przed krachem. Według mnie raczej nie niższy szczyt tylko przebicie maksów i to dopiero powinna być właściwa okazja do wejścia na pewien czas.( pewnie na niecałe 2 tygodnie) – do zniesienia o 800 punktów

    gandylc

    5 sierpnia 2019 at 22:03

  10. Wygląda jakby na sp500 jeszcze co najmniej tydzień albo i dwa do szczytu jeszcze brakowało. A w międzyczasie szarpanka w obie strony.

    gandylc

    14 sierpnia 2019 at 19:37


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: