NATURA BRAMY

Rynki Ekonomia Gospodarka Świat i czasem Polityka

Obraz przed październikiem

9 Komentarzy

Ciekawy obraz nam się wytworzył na rynkach akcji w USA. Wrzesień, wbrew swej sławie, okazał się dobrym dla Byków miesiącem.
Indkesy flagowe połamały układy, które przedstawiałem w poprzednim wpisie, a także pokazane tam spadkowe Widły Andrewsa.

S&P500 broken PitchforkAndrews uczył, że w takim przypadku „drogą o najmniejszym oporze” jest droga w górę, co też i nastąpiło. Ostatnie spadki zdają się być jedynie nawrotką do linii połamanych Wideł i przy okazji testem luki (niebieska linia). Piątkowe minima dają słabe wibracje, co może sugerować dno spadków, ale wyglądają niezbyt przekonująco. Niezależnie od tego, czy rzeczywiście w piątek było dno, czy nie i zobaczymy test piątkowych minimów jeszcze raz, kierunek w górę na razie zdaje się być niezagrożony.

Powód jest stosunkowo prosty – rynki za bardzo pospieszyły się z zajmowaniem pozycji przed recesją, zwłaszcza na obligacjach rządowych USA, gdzie mieliśmy typowe przedrecesyjne szaleństwo zakupowe. Doszło do potężnego wykupienia i… kilka średnich w sumie danych ekonomicznych, w normalnym okresie bez znaczenia, sprowokowało gwałtowny odwrót od obligacji (czyli skok rentowności w górę), co dobrze widać na poniższym dziennym wykresie rentowności 30 letnich obligacji:

30YTbond dailyW takich momentach pieniądze, wyprowadzane z obligacji przez aktywnych graczy, trafiają najczęściej od razu na rynek akcji, co też i widzimy w postaci silnej ostatnio korelacji wzrostów akcji ze wzrostami oprocentowania obligacji:

SPX and bond rates risingCzyżby rynki się pomyliły i recesji jednak nie będzie?
Nie pamiętam, czy to już tu pokazywałem (chyba tylko w komentarzach) – model FED, oparty na odwróceniu krzywej dochodowości obligacji przewidywał w lipcu br. 64% prawdopodobieństwo tejże. Nowszego obrazka nie mam, ale to nic nie szkodzi. Nadal jest aktualny.

Recesja

Odwrócenie krzywej w ostatnich 60 latach „pomyliło się” tylko raz: w 1967 r. miał miejsce zaledwie jeden kwartał ujemnego wzrostu PKB, co nie spełnia standardowej definicji recesji (co najmniej 2 takie kwartały). Czy krzywa teraz się myli? Cóż – to stwierdzenie z gatunku „tym razem jest inaczej”. Kiedyś pewnie się „pomyli”, ale zakładanie, że to już tym razem jest dość ryzykowne. Do tego prawdopodobieństwo istotnego spowolnienia (ale bez recesji) jest bliskie 100% – tu odwrócenie krzywej się nie myliło nigdy po 1945 roku. Trzeba też pamiętać, że odwrócenie krzywej zapowiada recesję w terminie do 12 – 15 miesięcy od momentu swego wystąpienia (a więc czerwiec – lipiec tego roku), a rynek obligacji zdaje się o tym zapomniał w swej niedawnej panice zakupowej.
Ale o ile podejrzewam, że krótkoterminowo rentowność obligacji po długiej stronie krzywej dochodowości jeszcze wzrośnie ponad niedawny swój szczyt, to w dłuższym terminie (miesiące) będziemy jeszcze atakować minima rentowności, które moim zdaniem się nie utrzymają i dna na 30-latkach oczekiwałbym gdzieś na dolnej linii tego czerwonego kanału (obecnie ~1,7%), podobnie jak to miało miejsce w 2008-09 roku. Możliwe, że nastąpi to w czasie wystąpienia spowolnienia/recesji, jak stało się poprzednio:

30 YTbond wklySkąd ten październik w tytule? Ze względu na poniższy wykres indeksu S&P500. Cykle w układzie miesięcznym, liczone od wielu ważnych przeszłych ekstremów (szczyty wzrostów z 2000 i 2007, dno po krachu z października 1987, szczyt z 1968 roku a nawet dno z 1949 r.) zgodnie wskazują na październik 2019, jako potencjalnie ważny okres:

S&P500 long cyclesCo wtedy może mieć miejsce? Wydaje się, że najprawdopodobniejszym rozwiązaniem byłby ważny w perspektywie średnioterminowej szczyt, ale tak wcale być nie musi. W 2014 roku mieliśmy w październiku podobny układ, 987 miesięcy (Fibonacci) od bardzo ważnego dna z 1932 roku i skończyło się na średnioterminowym dołku tzw. „paniki Eboli”.
Na pewno czekają nas w październiku w USA 2 ciekawe wydarzenia i oba nastąpią w pobliżu 12 rocznic szczytów z października 2007 (12 lat x 12 miesięcy to właśnie nasze 144 miesiące z wykresu powyżej). Przypomnę, że Gann zwracał uwagę na 4, 5,7, 8, 10 i 12 rocznice wydarzeń rynkowych i miał w tym sporo racji.

Te wydarzenia to: posiedzenie FED 29-30.10 (szczyt Nasdaq’a 31.10.2007) i rozpoczęcie innych niż doraźne REPO działań płynnościowych na rynku międzybankowym przez NY FED, w związku z ostatnimi zanikami płynności na międzybanku (10.10.2019; szczyt SPX był 11.10.2007).
Nie wiem czy słyszeliście, Szanowni Czytelnicy: w nocy z 14.09 (niedziela) na 15.09.19 „nagle” na amerykańskim międzybanku zabrakło 53 mld USD i NY FED został zmuszony do interwencyjnych akcji REPO po raz pierwszy do wielu lat.
Rzecz jest dziwna; jedni tłumaczą to jakimiś kumulacjami emisji obligacji rządowych + wypłat środków przez przemysł, co nagle wyciągnąć miało środki z międzybanku, inni bardziej spiskowo; a niektórzy nawet wiążą to z jakąś tajną wypłatą Saudyjczyków po ataku dronowym na centrum przerobu ropy w Abqaiq itd.
Jakiekolwiek by nie było wyjaśnienie, od połowy września mamy rozchwianie płynności na amerykańskim międzybanku na tyle duże, że FED uznał, że trzeba wkroczyć czymś więcej, niż tylko prostym i krótkoterminowymi interwencjami REPO, by uspokoić sytuację. To działanie nowojorskiego oddziału Rezerwy Federalnej na pewno będzie uważnie obserwowane przez rynek, bo ten gubi się w domysłach, czy sprawa zaników płynności, to tylko „wypadek przy pracy” czy sygnał czegoś poważniejszego w sektorze?
Na razie wygrywa pogląd, że to nic poważnego, ale wszyscy na wszelki wypadek będą uważnie patrzeć.
Nastroje rynkowe są mieszane. Z jednej strony mamy we wrześniu silny wzrost optymizmu dużych graczy

Big money bullspołączony z powrotem na amerykański rynek inwestorów zagranicznych

Net foreigner purchases

co zazwyczaj nie jest dobrym dla Byków sygnałem, bo obie grupy mają opinię działających z kiepskim timingiem.

Z drugiej jest bardzo mocny pesymizm najdrobniejszych spekulantów opcyjnych, zdecydowanie zapakowanych w opcje put, w oczekiwaniu na recesyjne spadki:

Small traders Put buying

połączony z wciąż trwającym napływem inwestorów do złota, co dobrze widać na poniższym wykresie kupujących jednostki GLD ETF, za rekordowe ~400 mln USD tygodniowo, co jest największym napływem od szczytu z 2011 roku:

Gold flow

Ostatnie dwa wykresy są z kolei niedobrym sygnałem dla Niedźwiedzi (złoto od paru miesięcy jest silnie odwrotnie skorelowane z rynkami akcji, a mocno dodatnio skorelowane ze wzrostem cen obligacji rządowych w USA). Taki optymizm kupujących nie jest dobry dla cen złota ani też dla Niedźwiedzi z rynku akcji. Chyba wpierw musimy zobaczyć znaczący i wyraźny spadek wpływów do funduszu GLD, nim złoto uformuje dno (w okolicach przełamanego oporu 1360-1370 USD/oz czy jednak trochę wyżej??) + wykupienie z dywergencjami na rynku akcji, nim dojdzie do odwrócenia bieżącego kierunku na obu tych rynkach.

Idealnym rozwiązaniem dla indeksów w USA, oczywiście z niedźwiedziego punktu widzenia, byłoby najlepiej gwałtowne połamanie lipcowych szczytów i wyjście trochę wyżej ponad nie, co spowodowałoby panikę kupna wśród drobnych i ich gwałtowne przejście „na drugą stronę łódki” a jednocześnie pchnęło by do hurrapoptymizmu zagranicznych kupujących i duży kapitał, ostatecznie prowokując wywrócenie jednostronnie obciążonej łódki.
Póki co taki scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny na październik, przynajmniej w świetle tego, co pokazuje „powolny” indeks McClellanów (McClellan Summation Index) dla ETF na SPX (czyli dla SPY), który wyraźnie traci momentum

McClellan summation SPY

Należy jednak pamiętać, że to tracenie momentum może trwać całkiem długo przed ostatecznym uformowaniem się szczytu. Aha – ten scenariusz wcale nie wykluczałby trójkąta rozszerzającego się, o którym pisałem tu w kwietniu br. we wpisie pt. „Trójkąty i falowe interakcje”. Tu dopuszczalne jest nawet dość mocne przekroczenie linii łączącej 2 poprzednie szczyty z 2018 roku.

PS. Wykresy, których nie zrobiłem osobiście, pochodzą od Sentimentrader.com, oprócz jednego (model recesji wg FED) – ten od RealInvestmentAdvice

 

Dwa domy,
drzwi otwarte,
Jesienne góry.

Michihiko (1755-1818)

Reklamy

Written by songmun

30 września 2019 @ 20:34

Napisane w Uncategorized

Tagged with , , , , , ,

Komentarzy 9

Subscribe to comments with RSS.

  1. Gwałtowne zmiany pod koniec poważnych trendów to akurat nie jest coś czego nie należałoby się spodziewać. Czasówki – zawsze mnie zastanawiają – wstępnie byłbym sklonny umiejscawiać szczyt sp500 na 9,10 października ale ruchy mogą być wolniejsze lub szybsze – ciężko powiedzieć kiedy czasowo struktura będzie zakończona – jak będzie falowo to i będzie czasowo i to wystarczy.

    gandylc

    30 września 2019 at 22:16

  2. Na pewno nie jest to to trójkąt rozszerzający się ale jeszcze dość długo rynek będzie się zachowywał dość podobnie. Pewne niuanse wykluczają trójkąt taki jak kiedyś pokazywałeś ale zachowanie jeszcze przez pewien czas będzie podobne do tego jakie byłoby w przypadku rozszerzającego się trójkąta.

    gandylc

    30 września 2019 at 22:28

  3. jeszcze 3 % w doł i nie ma przepros!!!!!!!!! a dalej sie zobaczy spy 283.70 czyli gdzies 2830-40 sp500

    noob

    2 października 2019 at 12:13

  4. co do złota ,powinno zrobic 1580 nawet 1650 gdzies mogłoby,powinno zawrocic jeszcze a pozniej do piachu na 800-900

    noob

    2 października 2019 at 12:42

  5. sp 500 – pasowałoby jeszcze 7 punktów w dół w stosunku do dzisiejszych minimów i dopiero ostatni ruch do góry.

    gandylc

    7 października 2019 at 21:16

  6. Choć z drugiej strony-patrząc na niższy interwał – wzrost nie był impulsem więc zejscie powinno być niższe – jak zwykle – zobaczymy.

    gandylc

    8 października 2019 at 07:46

  7. Trochę mi się ten wpis zdezaktualizował, a dzisiejsze zachowanie S&P500 eminis (ES) po utworzeniu tego pięknego squaringu 1:1 wg Ganna otwiera drogę do spadku poniżej 2855. Niedźwiedzie w najbliższym czasie rządzą:

    songmun

    11 października 2019 at 22:50

  8. Źeby niedźwiadki rozpoczęły swoje harce to najpierw o parę punktów dotychczasowy szczyt musi zostać przebity. Wtedy pora będzie się przymierzać do właściwej układanki.

    gandylc

    15 października 2019 at 20:44

  9. Zastanawia mnie jeden temat – końca ruchu spadkowego na sp500 oczekiwałem w obszarze 2992-2993.Fakt, że ruch doszedł do 2991,21 sugerowałby, że ruch powyzej dotychczasowych szczytów wyjdzie zaledwie o kilka punktów, a nie kilkanaście – jak wcześniej zakładałem. No coż – skoro dzieje się co się dzieje – wnioski trzeba wyciągnąć.

    gandylc

    23 października 2019 at 22:55


Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: